Olej z konopi

Zaczęty przez RILU, 18 kwiecień 2016, 23:34:14

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

kret123

04 kwiecień 2019, 10:39:52 #20 Ostatnia edycja: 23 kwiecień 2019, 16:26:48 by kret123
Testuję CBD 15% 3 razy dziennie po 6 kropli, czyli w sumie prawie 100mg CBD na dobę. Długo nie biorę. Jak na razie żadnych wyraźnie widocznych efektów nie widzę.
Trzeba jednak zaznaczyć, że np w padaczce lekoopornej (to też zaburzenie neurologiczne), aby zredukować dobową liczbę ataków do zera trzeba kilku miesięcy stosowania oleju CBD.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

pp_1990

wszystkich zainteresowanych CBD odsyłam tutaj https://www.facebook.com/groups/1963550433900010/ to grupa w której można wymienić poglądy i zasięgnąć porady odnośnie stosowania.

kret123

Cytat: pp_1990 w 08 kwiecień 2019, 11:03:05wszystkich zainteresowanych CBD odsyłam tutaj https://www.facebook.com/groups/1963550433900010/ to grupa w której można wymienić poglądy i zasięgnąć porady odnośnie stosowania.
To zamknięta grupa?
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

kret123

23 kwiecień 2019, 16:34:51 #23 Ostatnia edycja: 30 maj 2019, 21:19:10 by kret123
A więc tak.
Jestem już po testach CBD.
Miesiąc 3x6 kropli 15%, czyli 95mg CBD na dobę, drugi miesiąc 3x6 kropli 25%, czyli 150mg CBD na dobę.
Absolutnie nic nie daje.
Nie ma wpływu na fascykulacje, nie ma wpływu na spastyczność, psychicznie też nie widzę różnicy. Na sen też nie wpływa.
Odradzam wydawania setek zł miesięcznie na CBD.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

the_kure

a skutki uboczne jakies zauwzzyles ?  jakiej firmy ty to miales ?  daj jakis link moze tez to sprawdze bo jestem w kropce...

kret123

24 kwiecień 2019, 20:28:33 #25 Ostatnia edycja: 30 maj 2019, 21:21:26 by kret123 Powód: nie handlujemy narkotykami na forum
Encan. CBD nie daje efektów ubocznych w żadnej płaszczyźnie. Jak dla mnie to nie daje w ogóle jakiegokolwiek efektu.
Firma nie ma znaczenia.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

Aronia

Jeśli mogę coś poradzić, to Baclofen 10 mg na noc i Pregabalin 75 mg na noc.  Na początek przez 1-2 tygodnie, a potem w miarę możliwości obydwa leki 2 x dziennie. Trudno mi było początkowo, ale jakoś się zaadoptowałam. Poza tym botoks miejscowo w mięśnie łydek raz na 3-4 miesiące. Daje rewelacyjne efekty zmniejszenia uczucia sztywności, bólów piszczeli, poprawia chód i zapobiega powstawaniu włóknienia mięśni. Nie jest refundowany w SLA i musi być podawany przez osobę, która umie to robić.
Poza tym, jeśli możesz sobie pozwolić, to Edaravone. Medyczna marihuana, moim zdaniem znacznie później. Ale zrobisz, co zechcesz.

kret123

25 kwiecień 2019, 07:27:17 #27 Ostatnia edycja: 25 kwiecień 2019, 10:55:41 by kret123
@Aronia

Dzięki za info, może komuś się przydadzą, ale ja już chemii na spastyczność próbowałem.
Balclofen brałem 5 dni. 2 dni po 2 tabletki dziennie 10mg, to dawało efekt senności, później 3 dni po 3 tabletki 10mg dziennie to dawało efekt takiego wyczerpania, że miałem tylko siłę siedzieć. Na zesztywnienie nie dawało żadnego wpływu. Jedynie objawy negatywne.
Wiele osób pisze, ze Baclofen nic nie daje, pompa Baclofenowa za to pomaga.

Brałem też Sirdalud, 3 dni po 6mg dziennie na noc. Uczucie zawroty głowy, kołatanie serca, żadnego wpływu na spastyczność, czy poranne sztywnienie łydek i ścięgien/wiązadeł pod kolanami.

Odnośnie Pregabaliny to tego nie próbowałem, próbowałem inne na noc, hydroksyzyne do 30mg na noc, senność jest, ale sztywnienie zostaje, Relanium w większej ilości wpływa na rozluźnienie (ale nie sztywnienie nocne mięśni), ale też u mnie daje efekt śmiechu trudnego do opanowania.
Na tapecie tego typu mam jeszcze Xanax. Kiedyś brałem (nie to że musiałem) i potwierdzam powiedzenie "Życie z Xanaxem czystym relaksem" :)

Edaravone to równie dobrze można jeść np. pomarańcze (według statystyk Edaravone vs placebo ) ;)

PS Pogadałem z lekarzem na oddziale. Wypróbujemy Mydocalm i Pregabalin też.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

Aronia

Z Tobą jest jednak ciężka gadka. Wszystko wiesz najlepiej i nie czytasz uważnie tego, co inni mają do powiedzenia. Jedz pomarańcze, bierz marychę i cokolwiek Ci przyjdzie do głowy. Żaden lek Ci nie pomoże po 5 dniach. W sumie też nie zaszkodzi.
Powodzenia.

kret123

25 kwiecień 2019, 12:33:20 #29 Ostatnia edycja: 30 maj 2019, 21:22:17 by kret123
@Aronia
Nawet taki ibuprom działa w 1-2 godziny na zapalenie zatok, czy gorączkę.
Zresztą właśnie wyszedł lekarz neurolog ode mnie. Na wieczór Mydocalm 50mg, rano przyjdzie spytać cy coś dał na poranne zesztywnienia, jak coś tam da to zwiększamy dawkę na następny dzień, jak nie to do widzenia Mydocalm.
Próbujemy dalej to co proponowałeś Pregabalin , zresztą nawet Ci podziękowałem za pomysł.
Ten pomysł mi się spodobał, bo kilku lekarzy neurologów z uwagi na to, że nie ma jednoznacznych efektów testów siłowych, młoteczkowych, sugerowało nerwicę, przy której fascykulacje są jak najbardziej możliwe.

Jeszcze raz dziękuję Ci za pomysł z Pregabalin.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

GUN

Nerwica może dawać mega objawy fizyczne. Fascykulacje, drżenia, parestezje - to oczywiste, ale także niedowłady, porażenia itd. Pytanie mam tylko czy ci lekarze, o ktorych piszesz widzieli Twoje emg? Bo tego nerwicą niestety nie da się wytłumaczyć. Szczerze mówiąc na Twoim miejscu nie szedłbym w tym kierunku - chyba szkoda czasu...

kret123

25 kwiecień 2019, 14:25:18 #31 Ostatnia edycja: 30 maj 2019, 21:22:51 by kret123
Cytat: GUN w 25 kwiecień 2019, 13:12:00Pytanie mam tylko czy ci lekarze, o ktorych piszesz widzieli Twoje emg?

To pierwsze negatywne dla SLA obaj neurolodzy, którzy sugerowali nerwicę widzieli. To drugie Emg, gdzie stwierdzono SLA to w zasadzie sama diagnoza, wklejałem na forum. Żadnego opisu. Jednak jak, gdzieś już przykleją znaczek SLA (pewnie nie tylko SLA) to diagnostyka się kończy, nie wiem jak by stan pacjenta nie odpowiadał zdiagnozowanej chorobie.
Skoro lekarze mogą popełnić taki błąd jak wycięcie nie tej nerki co trzeba, to o czym tu pisać.

CBD odradzam na fascykulacje, skurcze i spastyczność.
W przypadku CBD piszą, że efekty można po podaniu pod język odczuć po 30min. Ciekaw jestem co za efekty, bo raz wziąłem 18 kropli 25% CBD na raz, czyli 150mg na raz, co niby miało pomóc nawet na ból nowotworowy. Absolutne placebo.
Różni producenci CBD sugerują różna max dawkę dobową dla bólów nowotworowych. Od 200mg do 800mg
Dodam, że cena za 1000mg CBD to około 120zł, czyli przy dawce 800mg dziennie to około 3000zł miesięczne :)
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

Aronia

Kret 123. Nie pisz mi takich pierdół, który lek po jakim czasie działa. Mówimy o miorelaksantach, a nie o wszystkich lekach Pharmindexu. Czy ja napisałam, że dobrze jest Mydocalm łączyć z Pregabalinem? No nie.
A z dobrymi radami jest tak, że mądremu nie są potrzebne, a głupi i tak nie skorzysta.

kret123

Cytat: Aronia w 25 kwiecień 2019, 15:02:00Czy ja napisałam, że dobrze jest Mydocalm łączyć z Pregabalinem? No nie.
I nie ma planu aby łączyć Mydocalm z Pregabalinem.
Najpierw próbujemy sam Mydocalm, jak nic nie da w zakładanych obszarach, to odstawiamy i próbujemy Pregabalin. Potwierdził to lekarz Neurolog na oddziale.
Testowanie zestawów leków to głupota. Nigdy nie wiadomo, który pomógł, alternatywnie który dał efekt uboczny.
Odnośnie Baklofenu to dawka 3x10mg dziennie, powodowała uczucie kompletnego wyczerpania, dosłownie była tylko siła siedzieć, ciężko było podnieść rękę do góry. Dostawałem go w szpitalu w 11.2018, gdzie miałem jeszcze siły wtedy pójść do sklepu i zrobić zakupy 10kg i na pieszo je przynieść do domu.

Odnośnie czasu na efekty leków działających na przewodnictwo nerwowo-mięśniowe. To przykładowo Pankuronium działa w godzinach. Zresztą Baklofen jak na kogoś działa pozytywnie to też w godzinach jakiś efekt jest. Opinie w sieci co do Baklofenu są takie, że najzwyczajniej nie na każdego działa.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

the_kure

kret123 jak ty tak lubisz eksperymentowac to moze dhea sobie zarzuc  ... to jest bez recepty i podobno ma tam jakis pozytywny wplyw przy chorobach neurologicznych typu parkinson czy SM...   potem jeszcze zostaje np LDN  ale na to trzeba miec recepte ...
oczywiscie nadal uwazam ze w pierwszej kolejnosci powinienes skupic sie na diagnostyce... bo jest kilka rzeczy do wyjasnienia w twoim wypadku

kret123

DHEA spróbuję, czemu nie. Ostatecznie jak nic nie da, to wspomogę producenta, hurtownika i państwo :)
Dzięki za informację.
Odnośnie diagnostyki to w pełni się z tobą zgadzam, ruszam z tym od razu jak wyjdę z rehabilitacji. Tu jednak znalazłem lekarza, który jest otwarty na rady tego forum i próby z lekami. Żal nie skorzystać ;)

No, ale kończmy ten temat z lekami, bo to wątek o CBD.
Jestem po 2 miesiącach testowania CBD w różnych stężeniach, jak są pytania odnośnie CBD to chętnie odpowiem.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

rozan

witam wszystkich, Ja nie choruje bezpośrednio na Sla, ale również mam kłopoty z układam nerwowym i chwalę sobie olej cbd rozluźnia mięśnie i działa przeciw bólowo
Pozdrawiam serdecznie
https://helpik24.pl/

praga

Podpinam się do pytania, jak żona się czuję, widać efekty?

Do góry