Borelioza a SLA

Zaczęty przez ania74, 01 kwiecień 2009, 21:11:34

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

banjanti

A ja wręcz odwrotnie myślę że to dobry znak że Cię "zlali", skoro nie ma odznak klinicznej słabości to świetnie! To jest bardzo konkretna rzecz przy mnd, a nie uczucie słabości
Trzymam kciuki za twoje emg!
Nie ma żadnego benefitu przy wczesnym wykryciu sla, tego i tak się niestety nie leczy
Dopóki nie ma diagnozy jest nadzieja!

golka1987

To przede wszystkim chodzi o traktowanie pacjenta.....jezeli idzie sie na oddzial to przede wszystkim Pani doktor powinna porządnie przeprowadzic pierwsze badanie ,co to za tekst limit biopsji wyczerpany? Po cos te skladki sie placi...Tym bardziej jak juz sie jest w szpitalu to lekarz z powolania drazy kazdy objaw zeby pomoc pacjentowi

golka1987

My pacjenci idac na diagnoze ogromnie stresujemy sie powinni lekarze podejsc jak do czlowieka ,porozmawiac,wytlumaczyc...

Katarzyna1981

Golka 1987 leży tutaj facet co go ręce parza i podobne objawy do twoich stwierdzili mu jakąś bakterie większość lud,i z tego wychodzi.Ja jestem tutaj z buczax dziewczyna o podobnych a wręcz. Identycznych objawach co ja tylko ja przynajmniej zbadali mloteczkiem i też doszliśmy do wniosku ze doiero jak człowiek przestaje mówić chodzić to oni potrafią stwierdzić sla wcześniejsze objawy ich nie obchodza .

banjanti

Słuchaj tak jest na całym świecie, bo takie są kryteria diagnostyczne
Bez obrazu klinicznego czyli odruchy patologiczne, hiperrefleksia i słabość kliniczna oraz potwierdzajace to emg w 3 obszarach oraz progresja nie ma sla
Nie rozumiem dlaczego się nie cieszysz, chcesz mieć sla?

Mnie też męczy stan czyscca ale wolę to niż podróż do piekła

banjanti

Golka - w idealnym świecie, niestety lekarze pracujący na neurologii widzieli już tyle że się znieczulili na to że ktoś się źle czuje czy się czegoś boi
Mi wystarczyło powiedzieć trochę czekając na emg i widzieć ludzi po kieszeniach, wylewach itd
Albo znieczulica albo wariacja

Nie idź tam szukać przyjaciół, ale diagnozy

golka1987

Wiem,ze sa znieczuleni wiem duzo widzialam moja mama umierala na neurologi przez trzy miesiace....dlatego ich tak nie cierpie

golka1987

Dzieki Kasiu mam nadzieje ze mi cos zdiagnozuja rano jestem taka obolala sztywna ,ze dzis to jestem nie do zycia ..a poglebia to zmiana pogody pada o jest burzowo i wtedy jestem wylaczona.Trzymam kciuki odezwij sie co tam

Baca

Katarzyna1981 nie spiesz się proszę do diagnozy SLA. To zamyka wszystkie drzwi. Im dłużej nie masz takiego wyroku tym większa szansa na zdrowie. Walcz o swoje w szpitalu. Dla lekarzy jesteś tylko nr statystycznym.
banjanti nie wiem czemu tak uczepiłeś się słabości klinicznej. Jeśli będziesz ją miał to będziesz już w zasadzie niepełnosprawny. Pierwsze oznaki osłabienia pojawiły się u mnie 3-4 lata temu. Olałem to bo nie jestem coraz młodszy tylko starszy. Wedle kryteriów w grudniu nie było jeszcze oznak słabości klinicznej. Dzisiaj jestem stanie przejść max 20m.

Baca

Katarzyna1981 po przeczytaniu Twoich objawów stawiałbym jednak na miastenię.

golka1987

Tez pierwsze co Kasi pisalam o miasteni ,zeby walczyla ,bo ma podwyzszone przeciwciala

banjanti

Baca Ty mi dalej nie napisałeś czy masz oficjalną diagnozę sla, podejrzane sla czy nie określone mnd? Co masz napisane na swoim wypisie oficjalnie
To by mam wszystkim nie zdiagnozowanym oszczedzilo niepotrzebnej paranoi
Słabość kliniczna jest kryterium diagnostycznym, dlatego się jej "uczepilem"

banjanti

Jedna rzecz która mnie nauczyli na angielskim forum als to jest to że nawet zdiagnozowane osoby dostają czasem inna diagnozę
Często ludzie mający wiele objawów diagnozy nie dostają
Als się nie chowa, galopuje, bez słabości klinicznej czyli tak bycia już kaleka nie ma diagnozy sla, może być tylko "podejrzane" sla

Baca

01 czerwiec 2016, 12:28:52 #413 Ostatnia edycja: 01 czerwiec 2016, 12:57:12 by Baca
Niestety diagnoza MND i życzenia powodzenia w szpitalu :). Lekarze pewnie uznali, że na każdą z chorób MND się umiera więc szkoda czasu i kasy na precyzowanie.

Baca

banjanti a wiesz, że słabość poczujesz jak 70% twoich motoneronów umrze?

Baca

01 czerwiec 2016, 12:42:37 #415 Ostatnia edycja: 01 czerwiec 2016, 12:54:46 by Baca
ALS ma przebieg bardzo indywidualny. Postępuje zawsze ale nie zawsze galopuje. Jeden człowiek umiera w ciągu roku, inny żyje 10 lat. Tak powstaje statystyka. I poczytaj proszę więcej na temat kryteriów diagnostycznych. Na forach znajdziesz często niewiarygodne  informacje.

banjanti

Czytalem nawet co duzo :-) Sa rzadkie przypadki np Stephen Hawking, ale jak sama nazwa wskazuje sa rzadkie.
Mam nadzieje wiec ze jedna nie potwierdzi sie te SLA u Ciebie

Magda1

Witam, chciałam tylko napisac, że nie powinno się tylko i wyłącznie myśleć o boreliozie jako przyczyny SLA. Może to być również chlamydia czy wirus opryszczki, który jest wskazywany jako przyczyna np. Alzheimera. Na facebooku jest forum leczenie ziołami i kiedyś ktoś umieścił protokół leczenia stwardnienia ziołami i suplementami. Wydrukowałam sobie, gdyż miała problemy z dzieckiem (podejrzenie boreliozy) i sobą (stwierdzona chlamydia pneumoniae (objay u mnie to pieczenie i jakby sciągnięcie skóry głowy, uczucie pieczenia w nogach, uczucie kłucia igiełkami w dłoniach i nogach, kaszel). Dziecko leczyłam ziołami u s. Bożeny z Białej Niżnej a sama siebie u zielarza z Ukrainy. Polecam zatem pogłębioną diagnostykę. Zaznaczam, ze wyniki dodatnie na chlamydię wyszły w ostrej fazie infekcji z gorączką gdy organizm wytwarzał przeciwciała, w innych okolicznosciach mogą nie wyjśc gdyż jest to bakteria wewnątrzkomórkowa...

banjanti

Borelioza NIE JEST przyczyną sla, borelioza to oddzielna jednostka chorobowa czasami mimikujaca SLA, a to jest duża różnica

Aneś

Jak mozna rozpoznac gzie zacząl sie proces chorobowy w szyji czy w ledzwiach jezeli chodzi o uszkodzenie rogow przednich obwodowego ukl.nerw.?

Do góry