Co dalej z diagnoza?

(1/4) > >>

pasena:
Witam ,prosze o pomoc .Nie wiem co dalej robic???Pod koniec2007 roku zaczelam dziwnie sie czuc.Uczucie braku powietrza ,taka lekka dusznosc.Potem doszly prady mimowolne poruszanie sie miesni,dziwne bole jakby gniotace ,niestabilnosc chodu.Dusznosci z okresowych staly sie stale .Doszly niepokoj i bezzsennosc.Najpierw wyladowalam u kardiologa myslac ,ze to serce(operacja w dziecinstwie).Potem problem z ziewaniem (silna chec ziewniecia ).Nastepnie jakby cos z gardlem przy przelykaniu.szybka meczliwosc miesni szczegolnie lewa strona ciala. Wyszczuplenie w pasie barkowym i twarz.Potem okres jakby spowolnienia postepu dolegliwosci.Niedawno urodzilam trzecia corke.Wciazy czulam sie wspaniale .Teraz to cos bardzo przyspieszylo .OD paru dni czuje ciagle duze zmeczenie miesni ,wieksza dusznosc i ciagly gol wgardle.Ciagle czuje lewa noge jakby gilgocze ,tak samo w gardle po lewej stronie.Bylam w sumie u 5 neurologow . Ostatnio stanelo na miasteni.Dwa razy badanie emg na tezyczke ,dwa lata temu wynik dodatni ,tydzien temu ujemny.Dwa razy emg na miastenie wyniki ujemne .Dwa lata temu emg na sla wynik ujemny.Co mam zrobic?Czy badanie emg po dwuch latach bedzie rozstrzygajace?^-^

muszelka:
Mysle ze te problemy "mięśniowe" mogą wynikac wtórnie z niedotlenienia organizmu wskutek problemow z oddychaniem. Mięśnie szybko reaguja na niedotlenienie, zarowno skurczami, drżeniami jak i oslabieniem, nawet częsciowym zanikiem. Należaloby sprawdzic, co powoduje tę dusznosc i problemy z oddychaniem. Odwiedzic laryngologa, pulmonologa, sprawdzic czy nie ma zadnych przeszkod w przeplywie powietrza ( np. ucisk na tchawice, guz zweżajacy jej światlo itd.), zrobic USG tarczycy, bo jej powiększenie moze powodowac problemy z oddychaniem. Byc moze bedzie koniecznosc wykonania innych badan obrazowych, np. tomografii, by ocenic drogi oddechowe. Sprawdź tez czy nie masz niedokrwistosci - zrob morfologie. Warto tez wykonac gazometrię. Generalnie w pierwszej kolejnosci nalezy wykluczyc ( o wiele czestsze) przyczyny internistyczne, a potem ewentualnie myslec o chorobach neurologicznych. Neurolodzy będą szukac chorob ze swojej dziedziny i wszystko pod to "podciągać" ( zreszta kazdy specjalista tak robi :) ), a przyczyna moze byc zupelnie inna.

pasena:
Bylam juz u laryngologa,alergologa,kardiologa,reumatologa,endokrynologa .Mialam MRI glowy,szyii,odcinka piersiowego kregoslupa(ucisk na worek oponowy),onkolog(tomografia brzucha,klatki piersiowej).Mam duza anemie po ciazy ,niedobor wit. B12,jestem od wielu lat jaroszem.Jestem przerazona moim naglym oslabieniem trzyma mnie juz pare dni.Wczesniej pojakims wysilku tak jakby miesnie sie regenerowaly.Dzwigam moja coreczke (7 kg) mysle ,ze ten wysilek spowodowal dalsze zmiany.Jeslichodzi o dolegliwosci to czuje je wyraznie po lewej stronie.Neurolodzy doczepili sie do miasteni.Ale w miasteni nie ma fascykulacji.Czy mozliwe miec takie powazne dolegliwosci z niedoboru w B12?




muszelka:
W miastenii bywają drżenia, bo jednak dochodzi tam do zaburzeń przekaźnictwa na złączu nerw-mięsień. No ale proba miasteniczna wyszla dwukrotnie ujemnie, więc to pewnie nie to.
Zarowno niedokrwistość, jak i błędy żywieniowe mogą miec ogromne znaczenie jeśli chodzi o przyczynę twoich dolegliwości. Mięśnie zbudowane są z bialka, a dla czlowieka najlepszym źródlem białka jest mięso, drób, ryby. Powinnaś jeść przynajmniej 1 g bialka na kilogram masy ciala dziennie, czyli ok. 60 g na dobe. Oczywiscie bialko jest też w produktach mlecznych, roślinach, ale w dużo mniejszych ilościach i trzeba naprawde się postarac, by zapewnić jego wystarczajacą ilość będąc jaroszem. Jeśli organizm nie otrzymuje bialka w pozywieniu, zaczyna je czerpać z mięśni. Myśle ze powinnas sie zglosic do dietetyka, ktory dobierze Ci odpowiednią dietę.

Poza tym niedokrwistosc moze powodowac niedotlenienie i co za tym idzie zle odżywienie mięśni, zresztą calego organizmu. Niedotlenione mięśnie źle pracują, moga wystepowac drżenia, skurcze itd. Jak rowniez szybkie meczenie, lekka duszność. Powinnaś jak najszybciej zając sie leczeniem niedokrwistosci, najlepiej pod kontrolą hematologa, ktory po pierwsze porządnie ustali rodzaj tej niedokrwistości, jak i zaleci odpowiednie leczenie. Jeśli nie jesz mięsa to prawdopodobnie oprócz niedoboru B12 jest tez niedobór żelaza.

Myślę ze dopiero gdy obie w/w przyczyny zostaną wyeliminowane, można myslec o poważniejszych chorobach neurologicznych. Poprawa nie nastąpi od razu, na efekty trzeba sporo poczekac.

Jeszcze do tych specjalistow, ktorych wymienilas dorzucilabym pulmonologa. I USG tarczycy. Oczywiscie tak na wszelki wypadek. Choc jesli w ciazy dolegliwosci  minęly to wątpliwe, by istniala jakas mechaniczna przeszkoda w drogach oddechowych. Tak samo jak wątpliwe, by bylo to np. SLA czy inna choroba neurologiczna. Taka lekka dusznosc z powodzeniem moze byc wywolana dużą niedokrwistością. Nie mozna też na silę diagnozowac miastenii, gdy badania jej nie wykazują...

pasena:
W ciazy mialam niski wynik TSH ale FT3 i FT4 w normie bylam wtedy u endokrynologa i robil mi USG tarczycy ,nadczynnosc wykloczono.Mialam tez kilka razy robione RTG klatki piersiowej i badania na bezdech.Tych badan bylo juz tyle ,ze niektorzy przez cale zycie tylu badan nie wykonali jak ja przez ostatnie trzy lata.Bylam rowniez u dr.Tomik ona na obecna chwile wykloczyla sla.Moj ostatni neurolog przez okres ciazy kazal dac sobie na wstrzymanie z diagnostyka.Ale teraz zaczne chyba od nowa ,bo jest coraz gorzej.Boje sie sytuacji gdy okaze sie ,ze gwaltownie mi sie pogorszy ,a ja od ponad roku nic z tym nie robie.Mam przykre doswiadczenia z lekarzami oni wszystko spisuja na poczet nerwicy ,nie ufam takim.Gdy ktos bez rzadnych badan wypisuje recepte z lekiem uspokajajacym.Wiem co dzieje sie z moim cialem iwiem ,ze to cos powaznego.






rtg





 
T





tsh

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona