Glutation

Zaczęty przez justyk, 16 listopad 2012, 21:30:12

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

jerzy51

Witam
Jaką kurkumę? Zgadzam się , najważniejsze aby była czysta.
Obecnie podaje Żonie curcumin phytosome MERIVA z Jarow Formulas.
Podawałem też zmikronizowaną z Kenay,oraz inne , już nie pamiętam.
Jak wyczytałem ,długotrwałe podawanie może przynieś jakieś efekty.
Dodaje łyżkę oleju kokosowego.
Dużo różnych suplementów podaje Żonie. Które z nich pomagają, a które są bezwartościowe
nigdy nie będę wiedział. Jedno wiem na pewno ,że nie truje.
Żona ma pega, w związku z tym lekarz od żywienia dojelitowego co trzy miesiące bada krew.
Wszystkie wyniki są ok. Trochę przekroczony jest tylko cholesterol.Półtora roku temu
był bardzo wysoki,odrzuciłem statyny. Lekarzowi rodzinnemu musiałem podpisać , że mimo wysokiego
cholesterolu nie będę podawał statyn. Z opieki neurologa nie korzystamy. Szkoda czasu na siedzenie
w przychodni i wysłuchiwanie ,,no wie Pan ,na tę chorobę nic nie ma".
Przepraszam, że zaraz nie odpisałem.
Pozdrawiam Jerzy

Luśka

22 styczeń 2017, 23:22:20 #21 Ostatnia edycja: 22 styczeń 2017, 23:29:51 by Luśka
Mój tata - 67lat, ponad 5,5 roku od pierwszych objawów, 4,5 od diagnozy - postać opuszkowa.
Ma podawany glutation, doustnie taki w kapsułkach w dużej dawce.
Najlepszy glutation to ten podawany w zastrzykach, zamierzamy się niedługo przerzucić jak znajdę źródło.

Ale dodam, że ma dużo suplementów podawanych od początku, przeszczep komórek macierzystych, leki z Chin, roczną kurację antybiotykami i wiele wiele innych za sobą.
Bierzemy go prawie codziennie na fotel, mamy wypożyczony koflator, wymusiliśmy na lekarzach wczesną wentylację nieinwazyjną (maseczka) choć większość L. twierdziła, że przedwcześnie (bo na własnym oddechu saturacja nie była poniżej 91...).
Myślę że wszystko do kupy daje efekt tego, że wciąż z nami jest...

Obecnie spraliżowany cały - porusza dłońmi nieco i mimika twarzy zachowana.

Flower

Witam serdecznie znalazłam ciekawe miejsce;

Instytut Ozonoterapii Salus
ul. Batuty 7 (z tyłu Centrum Handlowego Land) - mapa
02-743 Warszawa

Oprócz ozonoterapii, która mnie nie interesuje oferują oni także suplementację dożylną;

Terapie dożylne

Terapie komplementarne do ozonotertapii stosowane w Instytucie:
wlewy glutationu z N-acetylocysteiną
wlewy kwasu alfa liponowego
wlewy L-karnityny
wlewy selenu
wlewy witaminy C (L-askorbinian sodu)
- wlewy koenzymu Q10
- wlewy Kurkuminy

- wlewy Witaminy B- Kompleks
Może ten kontakt ułatwi Tobie leczenie taty glutationem....
Szukam teraz informacji czy w Polsce mierzy się poziom glutationu? jak bezpiecznie suplementować się tymi przeciwutleniaczami, np kurkuminem. Czy twój tata miał podawany glutation pod kontrolą i w oparciu o badania?

Bożenka_

Flower, proszę daj namiary do dr.Tomik

Flower

Bożenko, fatalna pomyłka z mojej strony :embarassed: Niestety trudno się z tego śmiać bo ta wspaniała lekarka dr Tomik nie żyje. Ja idę we wtorek do dr Kużmy.

DorotaK

witam,
 niedawno u  mojej mamy podczas badania EMG stwierdzono MND. Nikt  nie powiedział wprost- żaden z neurologów, że to SLA. Nigdzie na papierze nikt tego nie napisał. Jedynie wykresy i recepta na rilutek.
Mama pierwsze objawy miała juz ok roku temu. W chwili obecnej  ma zaburzoną mowę i połykanie- czesto się zakrztusza, nie może śmiać. ruchowo- praktycznie niewładna lewa noga i kiepsko z lewą ręką. Prawa dłoń w miarę sprawna- także z racji  znacznego wysiłku przy mowie- piszę na kartce.
Chciałabym dopytać czy nie znaleźli Państwo związku spożywania bardzo dużych ilości tak powszechnie stosowanego w żywności glutaminianu sodu. W kuchni mojej mamy: magi czy vegeta były stosowane na potęgę. Czy np. kumulacja tego wzmacniacza smaku mogła się u niej skumulować i spowodować tzw." ekscytotoksyczność". I jaka jest różnica między kwasem glutaminowym a glutationem? Chce całkowicie wyeliminować z diety mamy wszystko  to - co zawiera właśnie glutaminian sodu.
Z góry dziękuję na informację.

joannamisala

Mam znajomego  w USA który stosuje dużo suplementów dla chorej żony i m.in glutation

Flower

Glution jest bardzo ważny ale najpierw trzeba zbadać poziom wolnych rodników!!! Czyli należałoby to zrobić pod opieką mądrego lekarza, którego kompetencje przekraczają wiedzę akademicką i który ma aktualną wiedzę z obszarów neurobiologi i medycyny naturalnej. Szukam w Polsce takiego neurologa!

jerzy51

Witam
Jeżeli jest ktoś zarejestrowany na ALS TDI forum ,to polecam przeczytać
http://www.als.net/forum/yaf_postst53414_proletariat-protocol-dave-j-version.aspx
Ja z tego korzystam od 2014 roku.
Mogę przesłać na e maila , przetłumaczone przez gogle.Tekst jest dość długi.
Jerzy

dolomi

Glutation to niedoceniona substancja. Jest potężnym antyoksydantem, jednak przyjmowanie jego różnych form oralnie nie daje satysfakcjonujących efektów, ponieważ praktycznie całość ulega destrukcji zanim dotrze do krwiobiegu. Można stosować tak jak napisał Pan jerzy51 NAC, który jest prekursorem glutationu, co tego grona zaliczają się inne substancje, łatwo je znaleźć.
Najlepszym rozwiązaniem jest stosowanie glutationu + wit. C w formie zastrzyków. Niestety jest on dostępny w niewielu krajach, z tego się orientuję w Europie można go znaleźć w aptekach w Austrii i Włoszech.

jerzy51

Witam
Do wsparcia glutationu podaje jeszcze ostropest plamisty ,selen, oraz TMG /trimotyloglicyna/która jeszcze obniża poziom
homocesteiny. Utrzymanie niskiego poziomu homocysteiny jest ważne.
Jerzy

joannamisala

witam ja dzisiaj kupiłam mężowi Glutation liposomowy i liposomową Gaba od tygodnia podaję mu Rilutek po ktorym nie ma apetytu i boli go głowa jeszcze poczekam jak skutki uboczne nie miną to odstawie mu Rilutek staram się ściągnac Ibudilast z Japoni ale to nie jest takie proste . rozmawiałam ostatnio z panem z USA który ma żonę chora na SLA była leczona jest leczona w klinice SLA w Kolumbii powiedział mi że była prowadzona przez najlepszego specjalistę od SLA była 3 razy leczona eksperymentalnie w tej chwili jest na suplementach i Riluteku nie mówi i nie rusza kończynami jest podłączona do respiratora lekarze sie dziwią że jeszcze zyje 6 lat od diagnozy tam mają zupełnie inną opiekę tam starają sie chociaż leczyć i otaczać opieką my jesteśmy z medycyną 50 lat do tyłu

wiesia_m

W PL  też są takie przypadki, gdzie ludzie żyją dłużej niż 2,5 roku.
Mój mąż diagnoza 2008r, respirator od 2012r  i wciąż żyje  :)

Flower

26 kwiecień 2017, 17:26:00 #33 Ostatnia edycja: 26 kwiecień 2017, 17:31:54 by Flower
Witam serdecznie,
spieszę, aby podzielić się moimi doświadczeniami po zażywaniu od dwóch tygodni glutationu liposomalnego. Mam jednoznacznie odczucie, że po glutationie mam więcej sił. W ciągu dnia nie powala mnie do łóżka nieodparta potrzeba drzemki. Czuję się mniej zmęczona. W nocy wysypiam się po 7 godzinach.
Wiem, że dla każdego z nas nie jest to spełnienie marzeń ale warto o tym wiedzieć.
Jestem na początkowym etapie choroby. Niedowład dotyczy rąk. Zmagam się na co dzień z ciężką, odpowiedzialną pracą, która nie kończy się po 8 - śmiu godzinach. Dużo mam stresu. Nie mogę sobie pozwolić na rentę bo przysługuje mi najniższa. Muszę w chorobie walczyć o chleb powszedni tak długo jak będzie to możliwe. Dla mnie to energetyczne wsparcie jakie odczuwam po glutationie jest bardzo ważne.
Może ktoś z Was będzie w podobnej sytuacji - więc doradzam.
Na to wygląda, że mitochądria, które w chorobach neurodegeneracyjnych są osłabione rzeczywiście potrzebują glutationu. Tak podaje naukowa literatura. Zachęcam do wpisania hasła medycyna mitochondrialna i poczytania!!!
Glutation liposomalny jest dla mnie drogi. Zauważyłam, że po zalecanych dwóch dziennych dawkach bardzo skróciła mi się potrzeba snu. Spróbowałam więc brać jedną dawkę rano i wystarczy.
Na forach ludzie wyznają, że zastrzyki z glutationu dały im zastrzyk młodzieńczej energii. Jakoś w to nie dowierzałam, przede wszystkim dla tego, że nie byli to chorzy na SLA.
Nie mogąc sobie poradzić z brakiem sił i koniecznością walki na rynku pracy z młodymi i zdrowymi ludżmi - spróbowałam. Mam nadzieję, że nie jest to autosugestia. Gdyby nawet to efekt jest pozytywny. Nie czuję się bardziej silna jak przed chorobą, ale naprawdę jest lepiej.
Może ktoś z Was ma podobne doświadczenia z glutationem? Podzielcie się proszę odczuciami!
Pozdrawiam serdecznie Wszystkich. Szczególnie życzliwą Wszystkim, wspaniałą dziewczynę Ogaruus :)

meg

26 kwiecień 2017, 17:46:49 #34 Ostatnia edycja: 26 kwiecień 2017, 17:55:03 by meg
Flower, to samo odczujesz po dużej dawce witaminy C. A taniej :)

Flower

Jaką witaminę stosujesz?
Z tego co ja się naczytałam to potrzebna by była zarówno vit c jak i glutation. To co innego. Glutation bardzo wspiera mitochądria! Ja jednocześnie zaczęłam brać liposomalną kurkumonę. Biorę ją już drugi miesiąc.
Nie chodzi mi tylko o poprawę wydolności i jakości życia. To powalanie się z osłabienia było fatalne! Chodzi mi o wsparcie mitochondriów, aby nie wydawały decyzji o śmierci neuronów. Piszę w przenośni. Mam nadzieję, że jest to lepsza inwestycja niż terapia komórkami macierzystymi. Poco nam przespać resztki życia! :)

meg

Ja już nic nie biorę, nic nie pomagało. Nawet przypływu energii jaki Ty masz nie było:(

Flower

Droga Meg, może u mnie przypływ energii jest iluzją.... Zobaczymy. Gdzieś tli się we mnie nadzieja na to, że suplementacja coś pomoże w chorobie.... W każdym razie na tym etapie mojego życia energia jest mi niezbędna!!! Niestety bezstresowego, pełnego spokoju życia, z dala od wszelkich cywilizacyjnych trucizn nie mogę sobie zapewnić. Ile Ty już czasu chorujesz? Pozdrawiam :)

meg


hanki

Glutation to wyjątkowa kombinacja aminokwasów, które działają na nasz organizm wielopoziomowo. Przede wszystkim ma działanie przeciwutleniające i zapewniające komórkom energię. Z tego co mi wiadomo to raczej suplementy glutationu nie mają potwierdzonego działania. Ma ktoś jakieś doświadczenia?

Do góry