Adepend, Naltrexon

Zaczęty przez czyzak, 22 luty 2013, 13:17:19

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

czyzak

Otóż właśnie zobaczyłem taki post zupełnie nie naukowy i się trochę zainteresowałem co o tym sądzicie?

http://davidicke.pl/forum/super-lek-adepend-naltrexon-t11596.html

jula

tak interesuję się tym specyfikiem można go kupić   w polskich aptekach jako adepend na receptę kosztuje ok 300zł ale wystarcza na rok. Osoby chore na SM to zazywają. Ja przymierzam się do zakupu, ze względu na efekt immunologiczny. W niskich stężeniach ludizie leczą ciężkie choroby a autoagresjii itp. Trzeba mieć jedynie recepte od lekarza

dziullusia

czy ktoś wie od jakiego lekarza jest potrzebna recepta, neurolog, psychistra czy zwykły internista?
Luiza

mab5

Cytat: Plachcik w 19 sierpień 2013, 17:18:30
Dokładnie jak napisał przedmówca. Najlepiej w 2 osoby się złożyć. Starcza na ok. pół roku. Tak właśnie zrobiłem z moim znajomym.



ale łykasz właśnie to o czym tu mowa?

dziullusia

czy ktoś może pomóc załatwić recepte?  zaplace ile trzeba
Luiza

beta13

Witam serdecznie!
Jestem chora na stwardnienie rozsiane i stosuję naltrexon w niskich dawkach, czyli LDN. I bardzo mi pomaga. Tu wcześniej magdas napisała: ,,Żarty sobie Państwo chyba robicie, to jest silny lek, nikt przy zdrowych zmysłach Wam go nie przepisze". Nie jest to prawda, receptę mam normalnie od neurologa. Zanim zaczęłam go stosować bardzo dużo na jego temat czytałam. Przeglądałam też fora zrzeszające ludzi którzy go stosują. Ponieważ wielokrotnie trafiałam na informacje, że stosują go także (z pozytywnym skutkiem) pacjenci chorujący na stwardnienie zanikowe boczne postanowiłam tu napisać, bo warto wiedzieć o czymś co może pomóc, a z całą pewnością NIE MOŻE ZASZKODZIĆ.
Może więc na początek parę przykładów:
relacja pacjentki opisującej zwiększenie siły mięśniowej itd.
http://ldn.proboards.com/index.cgi?board=personal&action=display&thread=834
na tym forum 3ci wpis od góry od góry Jennikb
http://www.patientslikeme.com/treatment_evaluations/browse?brand=t&id=64-low-dose-naltrexone-ldn-side-effects-and-efficacy
również na yahoogroup są osoby ze stwardnieniem zanikowym bocznym stosujące LDN
http://groups.yahoo.com/neo/groups/LDN_Users/conversations/topics/13749
Także tu wiele osób z ALS
http://www.ldndatabase.com/als.html
blog
http://als-and-low-dose-naltrexone.blogspot.com/2010_03_01_archive.html

Rzeczywiście Naltrexone jest to lek "normalnie" stosowany w leczeniu uzależnień od heroiny, morfiny, alkoholu w dawkach 50-150 mg dziennie. A właściwie stosowany jest PO odwyku, aby pomóc pacjentowi wytrwać. Jest to czysty antagonista opiatów (czynnik blokujący) i jego celem (w tym "normalnym" leczeniu do którego jest zarejestrowany) jest blokowanie receptorów na które w mózgu działa heroina lub morfina, więc jak pacjent jednak pójdzie w tango, to nie będzie miał z tego żadnej przyjemności.. I się zniechęci ;).
Jednak CAŁKIEM INNE DZIAŁANIE MAJĄ NISKIE DAWKI NALTREKSONU. Pomysł używania Naltrexone w niższych dawkach (LDN = Low Dose Naltrexone), do leczenia różnych chorób (gł. autoimmunologicznych) opracował dr Bernard Bihari, praktykujący neurolog z Nowego Jorku. Stwierdził on, że stosowanie LDN przed snem blokuje na krótko wytwarzanie endorfin, co w efekcie wywołuje zwiększenie wytwarzania ich przez sam organizm. LDN najlepiej jest zażywać między 21-szą i 3-cią w nocy. Ponieważ endorfiny są hormonami centralnie zaangażowanymi w podtrzymywaniu i regulowaniu działania układu immunologicznego, naturalne zwiększenie ich produkcji zwiększa odporność organizmu. Takie działanie trwa około 18 godzin. Tak więc leczenie polega nie na zwalczaniu czynników powodujących chorobę, (których zresztą ani w MS ani w ALS nikt nie zna), tylko na wspomożeniu i podregulowaniu że tak powiem układu odpornościowego, aby sam podjął walkę o przywrócenie organizmu do zdrowia i prawidłowego funkcjonowania. Tu można posłuchać jak o terapii mówi sam Bihari Low Dose Naltrexone (LDN) Pioneer Dr. Bernard Bihari Talks About His Life
O terapii niskimi dawkami w chorobach autoimmunologicznych można przeczytać już nawet w Wiki: http://pl.wikipedia.org/wiki/Terapia_naltreksonem_w_niskiej_dawce , co może ułatwić na początek rozmowę z lekarzem ..
Przez swój "mechanizm działania" LDN może być pomocne także w przypadku wielu inych chorób oprócz tam wymienionych. Terapeutyczny zakres dawkowania LDN wynosi od 1.75 mg do 4.5 mg, stosowane codziennie na noc. Dawkowanie poniżej 1,75 mg nie daje żadnego rezultatu, natomiast dawkowanie powyżej 4,5 mg powoduje blokowanie endorfin na zbyt długi okres czasu, co jest zjawiskiem niekorzystnym. W SM stosuje się 3 - 4,5. W zeszłym roku wyszła książka Julii Schopick "Nieznana medycyna" (org"Honest medicine"), w której połowa poświęcona jest terapii naltrexonem w niskich dawkach. Najwięcej jest o SM, ale także w innych chorobach, można też znaleź informację o pozytywnych efektach w ALS.  http://www.skapiec.pl/site/cat/1050/comp/699334
Baaaardzo ciekawa i przydatna lektura, którą warto nabyć i przeczytać. Tu fragment z książki - historia Lindy Elsegood: http://pozamatriks.wordpress.com/2013/07/22/zastosowanie-naltreksonu-w-niskiej-dawce-ldn-w-stwardnieniu-rozsianym-sm-linda-elsegood/
Dużo wiadomości można znaleźć na stronie założonej przez Davida Glucka (i jego syna), bliskiego przyjaciela Bihardiego, lekarza z chyba największym stażem w stosowaniu LDN u pacjentów
http://www.lowdosenaltrexone.org/ldn_and_ms.htm
Również na tej stronie są informacje o stosowaniu LDN w ALS;
http://www.lowdosenaltrexone.org/ldn_and_ai.htm
wpis z końca marca 2007
http://www.lowdosenaltrexone.org/ldn_latest_news.htm
początek drugiej strony
http://www.lowdosenaltrexone.org/NCI_Conference_Apr_2007.pdf
David Gluck tu mówi o konferencji 2013:
http://www.ldn2013.com/ldn-conference/121-dr-david-gluck.asp
Tu kilku innych lekarzy wypowiada się też (Gluck też)
3rd LDN Conference Doctor Interviews
   Od niedawna lek jest dostępny w Polsce, nazywa się u nas Adepend. Z Adependu przygotowuje się niskie dawki (docelowo 3-4,5mg). W takich małych dawkach to koszt ok. 30 zł miesięcznie. Lekarz może wypisać receptę na niskie dawki:
Naltrexoni 0,002 0.003 itd (0,004 0,0045)
calci lactici q.s.
Dtd No 20 (może jednorazowo najwięcej na 3 miesiące czyli 90)
Mf. Pulvis
D.s 1 x 1
i lek przygotują w aptece, w opłatkach skrobiowych.
Lekarz może też wypisać receptę na całe opakowanie Adependu (28 tabletek 50 mg.).
Wtedy można  robić niskie dawki samemu, rozpuszczając tabletki.:
http://www.cidp.de/ldn/selbstversuch.htm (Nemexin, Revia to ichniejsze nazwy, u nas Adepend). Podsumowując LDN nie ma być lekiem na wszystko. Na wszystko jest nasz system odpornościowy, a LDN ma go przywrócić do porządku aby pomógł naszemu organizmowi prawidłowo funkcjonować. Nie wiem jak jest to w SLA, ale w SM na początku stosowania może nastąpić nasilenie objawów takich jak np. spastyka. Można tego uniknąć zaczynając od malutkie dawki, nawet 0,5 mg (co nie jest jeszcze dawką terapeutyczną, ale przyzwyczaja organizm i nie ma żadnych niespodzianek). Wtedy zwiększa się dawkę powoli co tydzień, dwa, aby w ciągu 4-8 tygodni dojść do docelowej.
LDN może nie uzdrowi każdego, ale u wielu osób z SM zatrzymuje postęp choroby na takim etapie na jakim zaczęli brać i wiele od lat jest bez rzutów. Z wpisów na forach pacjenci z ALS również obserwują zatrzymanie progresji choroby, a nawet poprawę wielu funkcji. Myślę więc, że na pewno warto to przemyśleć.. I przygotować się solidnie do rozmowy z lekarzem jeśli chce sięuzyskać receptę  :)
Jedyne czego żałuję w mojej historii z LDN to to, że nie dowiedziałam się o nim wcześniej. Stąd też mój wpis na tym forum..
Pozdrawiam wszystkich serdecznie!

Lili


Pawel

Gdybym mial SM pomyslalbym o uzyciu LDN. W SLA ma to maly sens. Polecam zalacznik
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

DanaS

Lili,
czy Ty sama brałaś adepend(naltrexon), jeżeli tak, to jestem ciekawa,w jakich dawkach i jak długo? Pytam, ponieważ mam receptę i aptekę, gdzie mi to rozważą na te małe porcje.Chcę tego spróbować, bo co mam do stracenia.
Gdzie jesteś, Panie Boże...

Lili

Nie brałam. Rozważałam, ale 7 osób z http://www.als.net/forum/ poiformowało mnie o braku skutecznosci (osoby te brały). O wszelkich badaniach mozna przeczytac tu :http://www.als.net/ALS-Research/ALS-Clinical-Trials/

DanaS

Lili, dzięki za odpowiedź, ale ja mimo wszystko spróbuję, może przy okazji wyleczę coś innego, a może chociaż samopoczucie mi się poprawi.
Gdzie jesteś, Panie Boże...

Lili

Powodzenia i pisz jak efekty

Anna65

DanaS, ja również postanowiłam stosować adepend. Receptę będę próbowała zdobyć od mojego neuro,nie wiem co on ną to,czy się uda. Wcześniej próbowałam lit,nie czułam się po nim dobrze,teraz się wzmocniłam fizycznie i psychicznie i czas na kolejna próbę. Zawsze z nadzieją. Modlę się i działam.

DanaS

Anna65, przy załatwianiu recepty na Adepend poproś lekarza, aby rozpisał Ci na te małe dawki + odpowiedni wypełniacz(podobno najlepiej laktoza), bo ja mam receptę na całość, a apteka wycofała mi się z obietnicy rozważenia, oni to wtedy traktują jak lekarstwo robione i musi być odpowiednia recepta,potwierdziły to dwie inne apteki, powodzenia.
Gdzie jesteś, Panie Boże...

beta13

05 listopad 2013, 20:34:09 #14 Ostatnia edycja: 05 listopad 2013, 20:40:18 by beta13
Zrobienie małych dawek samemu jest bardzo łatwe i wygodne. Tabletkę 50 mg trzeba rozgnieść (można rozkruszyć jeszcze w blistrze żeby ograniczyć straty), wsypać do słoiczka, dodać 50 ml wody (większość osób rozpuszcza po prostu w przegotowanej), powstrząsać i zostawić niech się rozpuści całkiem. Gotowy roztwór przechowujemy w lodówce. Do odmierzania potrzebujemy strzykawkę (bez igły) o objętości 5 ml. 1 ml. roztworu zawiera 1 mg. naltrexonu.  http://www.cidp.de/ldn/selbstversuch.htm
Przed odmierzeniem dawki trzeba wstrząsnąć/pomieszać aby roztwór był jednolity. Można wlać do soku dla smaku - naltrexon jest bardzo gorzki.


Anna65

Dziękuję DanaS i beta13 za informacje. Będę próbowała załatwić receptę. Pozdrawiam.

Anna65

Niestety,mój neuro nie zgodził się na wypisanie recepty na adepend. Tłumaczył to tym,że on nie słyśzął żeby komuś pomógł i też nie będzie brał odpowiedzialności,gdyby mi coś się stało. Pozdrawiam.

Luśka

Mój tata stosował LDN przez około 2 miesiące i nie pomógł.
Nie wiem jakby postęp wyglądł gdyby tego nie brał, ale zdecydowaliśmy, że to sobie już odpuszczamy.

Anna65

Luśka
Ja chciałabym spróbować brać adepend. Może masz część leku niewykorzystanego do sprzedania?

aneta1

Mój mąż brał 5mg adependu (przygotowanego przez farmaceutę) przez 5 m-cy i niestety nic nie pomogło, ale..też nie zaszkodziło.

Aneta

moni_kowalska

19 wrzesień 2019, 22:53:56 #20 Ostatnia edycja: 21 wrzesień 2019, 20:05:40 by moni_kowalska
Mój tata bierze drugi miesiąc, mówi, że widzi efekty bo poprawia mu się po nim humor i ma nieco więcej siły. Myślę, że nie powinno się mówić wprost, że coś nie działa, jeśli nie przeanalizuje się całościowo wszystkich czynników tj. diety, wody itp. Bo na moją logikę, jeśli ktoś bierze Naltrexon w niskich dawkach, który podbija system immunologiczny, to ten system powinien lepiej sobie radzić z różnymi rzeczy tj. wydalać toksyny i wchłaniać witaminy i minerały. Ale jeśli z drugiej strony jednocześnie organizm zasyfiamy jedząc np. biały chleb (pamietajcie, że gluten to neurotoksyna, absolutnie wykluczone przy SLA!!), nabiał czy cukier, no to niestety organizm głupieje i nie wie, co ma robić. W chorobie ważne jest, żeby zadbać o każdy aspekt - woda musi być dobrej jakości, nie z plastiku i nie z kranu, przefiltrowana i zmineralizowana, jedzenie bez pestycydów (najlepiej od rolnika lub wyozonowane), trzeba też organizmowi dostarczyć brakujących witamin i przygotowywać posiłki energetyczne, po których poprawia się humor i siła. Trzeba działać z każdej strony, równie ważna jest też psychika. Jesli chory jest załamany i zestresowany to ciężko takiej osobie pomóc bo po prostu wszystko ma w środku ściśnięte i możliwe, że nie przyswaja witamin.

Ogaruus

Cytat: moni_kowalska w 19 wrzesień 2019, 22:53:56Ale jeśli z drugiej strony jednocześnie organizm zasyfiamy jedząc np. biały chleb (pamietajcie, że gluten to neutoksyna, absolutnie wykluczone przy SLA!!)

Gluten w rozsądnych ilościach też jest potrzebny. Zostało udowodnione, że dieta bezglutenowa jest szkodliwa. Trochę glutenu musimy dostarczać organizmowi.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

Do góry