Wyślij protest w sprawie projektu krzywdzącego chorych m.in. na SLA

Zaczęty przez mnd.pl, 25 lipiec 2013, 20:40:49

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

mnd.pl

Szczegóły szkodliwych zmian: Pismo_do_Ministra_Zdrowia_dr-Wachulski

Co możemy zrobić?

Jedyna szansa na zmianę zapisu projektu rozporządzenia to wspólne, jak najszersze działanie! Opisz swoją sytuację, stan choroby. Jakie korzyści daje rehabilitacja? Jakie są skutki braku rehabilitacji? Dlaczego potrzebne są częstsze niż to wskazano w projekcie wizyty lekarza i pielęgniarki?


Domagaj się zmiany projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia. Prześlij swoje uwagi na adres uwagi-swiad.piel.i.op.dlugoter@mz.gov.pl


Pełna treść artykułu znajduje się pod adresem http://www.mnd.pl/?subaction=showfull&id=1374777649&archive=&start_from=&ucat=&

RILU

Wysłałem przed trzema dniami...

Panie Ministrze od Pana decyzji zależy życie chorych na Stwardnienie
Boczne Zanikowe
Proszę cofnąć te ostatnie rozporządzenie dotyczące Nieinwazyjnej
Wentylacji ...
Jeśli chorzy na SLA w początkowym stadium będą umierać , to będzie
tylko Pana zasługa.
  Jest dużo kr..ynów na świecie którzy źle podpowiadają Panu .Pan
  nie jest lekarzem praktykującym i to rozumię
Można kierować resortem ale trzeba mieć na zapleczu mądrych medyków.

Serdecznie pozdrawiam
Opiekun chorej na SLA


Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

wiesia_m

Również wysłałam 3 dni temu.
Prosiłam też pielęgniarkę, lekarza i rehabilitanta aby przyłączyli się do tego protestu. Oczywiście obiecali że też wyślą.
Pozdrawiam. wiesia

Słońce

Ja bede wysylac, wyslalm tez prosbe do rehabilitanta jak i do znajomego z Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko" o wsparcie w protescie.
Pzdr Słońce

Maria

Cytat: RILU w 25 lipiec 2013, 20:47:17

   Jest dużo kr..ynów na świecie którzy źle podpowiadają Panu .Pan
   nie jest lekarzem i to rozumię


Sęk w tym, że Arłukowicz jest lekarzem.
"Życie to nałóg, który trudno jest rzucić.
Jeden oddech nigdy nie wystarcza.
Odkrywasz, że chcesz zaczerpnąć następny."

catavinos

Też wysłałem protest do ministra tej treści i trochę "pojechałem po bandzie", ale taki mam styl pisania

Panie Ministrze

Choruję na Stwardnienie Zanikowe Boczne (SLA- sclerosis lateralis amyotrophica) i niedługo będę potrzebował Nieinwazyjnej Wentylacji. Jestem weteranem wojny w Iraku (PKW IRAK III ZMIANA), stacjonowałem w pobliżu złomowiska irackiego uzbrojenia zniszczonego między innymi pociskami z zubożonym uranem być może jest to przyczyna tego, że wkrótce muszę umrzeć. Narażałem tam życie po to, żeby żaden terrorysta nie wysadził Ministerstwa Zdrowia razem z Panem w powietrze.

Czas na rewanż z Pana strony !

Proszę cofnąć zapis dotyczący Dyskryminacji pacjentów z chorobami rzadkimi ,  wymagającymi wentylacji mechanicznej w warunkach domowych w projekcie Rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej.

My chorzy na SLA nie żyjemy zbyt długo więc oszczędności na nas będą śladowe.
                                                                           imię nazwisko

wiesia_m

Brawo catavinos.
Mam wrażenie, że Dyrektor ZOO lepiej dba o swoje zwierzęta niż nasz Pan Minister  Arłukowicz o swoich pacjentów

Pawel

No! W koncu catavinos wykorzystales swoja ostrosc w dobrym celu :). Krotki i niewulgarny ale celny tekst.
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

marek

Cytat: catavinos w 26 lipiec 2013, 20:57:26
Też wysłałem protest do ministra tej treści i trochę "pojechałem po bandzie", ale taki mam styl pisania

Panie Ministrze

Choruję na Stwardnienie Zanikowe Boczne (SLA- sclerosis lateralis amyotrophica) i niedługo będę potrzebował Nieinwazyjnej Wentylacji. Jestem weteranem wojny w Iraku (PKW IRAK III ZMIANA), stacjonowałem w pobliżu złomowiska irackiego uzbrojenia zniszczonego między innymi pociskami z zubożonym uranem być może jest to przyczyna tego, że wkrótce muszę umrzeć. Narażałem tam życie po to, żeby żaden terrorysta nie wysadził Ministerstwa Zdrowia razem z Panem w powietrze.

Czas na rewanż z Pana strony !

Proszę cofnąć zapis dotyczący Dyskryminacji pacjentów z chorobami rzadkimi ,  wymagającymi wentylacji mechanicznej w warunkach domowych w projekcie Rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej.

My chorzy na SLA nie żyjemy zbyt długo więc oszczędności na nas będą śladowe.
                                                                           imię nazwisko


Catavinos jak będę potrzebował napisać jakieś pismo urzędowe to poproszę Ciebie o pomoc. ;D Mam nadzieję że Twój list odbije się Arłukowiczowi czkawką.

RILU

Cytat: Maria w 26 lipiec 2013, 16:51:37
Cytat: RILU w 25 lipiec 2013, 20:47:17

  Jest dużo kr..ynów na świecie którzy źle podpowiadają Panu .Pan
  nie jest lekarzem i to rozumię


Sęk w tym, że Arłukowicz jest lekarzem.


WYMAGANIA

Dostęp do wykonywania zawodu lekarza specjalisty otwiera dyplom ukończenia wyższej uczelni medycznej na adekwatnym do wybranej specjalności kierunku. W przypadku studiów medycznych kształcenie trwa aż 6 lat, o rok dłużej niż na większości kierunków humanistycznych, technicznych, czy przyrodniczych. Prawo wykonywania zawodu, uprawniające do podjęcia praktyki zawodowej otrzymuje się jednak dopiero po ukończeniu tak zwanej specjalizacji (sytuacja podobna jak w przypadku aplikatury prawniczej), która obejmuje praktyki i zajęcia teoretyczne. Po spełnieniu tych dwóch wymogów absolwent otrzymuje tytuł dyplomowanego lekarza w danej specjalności. Może kontynuować także naukę w ramach specjalizacji II stopnia, lub pozostać w murach uczelni, zdobywając kolejne stopnie naukowe. Osoba zainteresowana pracą w charakterze lekarza musi odznaczać się także określonymi predyspozycjami i cechami personalnymi, takimi jak; odpowiedzialność, cierpliwość, nastawienie na najwyższe dobro pacjenta, etc.

Chorzy nie potrzebują bezpośrednio lecząc się - teoretyków z dyplomem bez praktyki lub długoletnią przerwą .Lekarz powinien leczyć i tak to definiuje ...

Napisałem i tak sądzę ...

Tak nie można , Panie Ministrze Zdrowia ...Pana rozporządzenie można porównać z efektem ludobójstwa w obozach koncentracyjnych .Metoda zabijania jest obojętna - efekt jest taki sam , śmierć ....


Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

Maria

Cytat: RILU w 28 lipiec 2013, 12:42:58
Cytat: Maria w 26 lipiec 2013, 16:51:37
Cytat: RILU w 25 lipiec 2013, 20:47:17

   Jest dużo kr..ynów na świecie którzy źle podpowiadają Panu .Pan
   nie jest lekarzem i to rozumię


Sęk w tym, że Arłukowicz jest lekarzem.


WYMAGANIA

Dostęp do wykonywania zawodu lekarza specjalisty otwiera dyplom ukończenia wyższej uczelni medycznej na adekwatnym do wybranej specjalności kierunku. W przypadku studiów medycznych kształcenie trwa aż 6 lat, o rok dłużej niż na większości kierunków humanistycznych, technicznych, czy przyrodniczych. Prawo wykonywania zawodu, uprawniające do podjęcia praktyki zawodowej otrzymuje się jednak dopiero po ukończeniu tak zwanej specjalizacji (sytuacja podobna jak w przypadku aplikatury prawniczej), która obejmuje praktyki i zajęcia teoretyczne. Po spełnieniu tych dwóch wymogów absolwent otrzymuje tytuł dyplomowanego lekarza w danej specjalności. Może kontynuować także naukę w ramach specjalizacji II stopnia, lub pozostać w murach uczelni, zdobywając kolejne stopnie naukowe. Osoba zainteresowana pracą w charakterze lekarza musi odznaczać się także określonymi predyspozycjami i cechami personalnymi, takimi jak; odpowiedzialność, cierpliwość, nastawienie na najwyższe dobro pacjenta, etc.

Chorzy nie potrzebują bezpośrednio lecząc się - teoretyków z dyplomem bez praktyki lub długoletnią przerwą .Lekarz powinien leczyć i tak to definiuje ...

Napisałem i tak sądzę ...

Tak nie można , Panie Ministrze Zdrowia ...Pana rozporządzenie można porównać z efektem ludobójstwa w obozach koncentracyjnych .Metoda zabijania jest obojętna - efekt jest taki sam , śmierć ....





Powyższa wypowiedź, to groch z kapustą.
-Tytuł zawodowy lekarz med. lekarz dentysta lub lekarz weterynarz uzyskujemy po ukończeniu odpowiedniej wyższej uczelni
- Po odbyciu 13 miesięcznego stażu w ZOZ i zdaniu LEP lub LDEP uzyskuje się prawo wykonywania zawodu
(Studentów tych kierunków rozpoczynający naukę w roku akademickim 2011/2012 obowiązują nowe zasady p. Kopacz)
- Ilość punktów zdobyta z LEP lub LDEP decyduje o uzyskaniu miejsca na specjalizację
-Specjalizacja trwa od 4 do 8 lat zależy od kierunku, w trakcie specjalizacji lekarz jest czynny zawodowo
-Od 1999 roku obowiązuje jednostopniowy system specjalizacji
- Po specjalizacji można zdobywać wyższe tytuły naukowe
- Po 5 latach przerwy w praktyce traci się prawo wykonywania zawodu
Arłukowicz do listopada 2011 roku godził pracę zawodową z polityką.
"Życie to nałóg, który trudno jest rzucić.
Jeden oddech nigdy nie wystarcza.
Odkrywasz, że chcesz zaczerpnąć następny."

RILU

Cytat: Maria w 28 lipiec 2013, 18:14:35
Cytat: RILU w 28 lipiec 2013, 12:42:58
Cytat: Maria w 26 lipiec 2013, 16:51:37
Cytat: RILU w 25 lipiec 2013, 20:47:17

   Jest dużo kr..ynów na świecie którzy źle podpowiadają Panu .Pan
   nie jest lekarzem i to rozumię


Sęk w tym, że Arłukowicz jest lekarzem.


WYMAGANIA

Dostęp do wykonywania zawodu lekarza specjalisty otwiera dyplom ukończenia wyższej uczelni medycznej na adekwatnym do wybranej specjalności kierunku. W przypadku studiów medycznych kształcenie trwa aż 6 lat, o rok dłużej niż na większości kierunków humanistycznych, technicznych, czy przyrodniczych. Prawo wykonywania zawodu, uprawniające do podjęcia praktyki zawodowej otrzymuje się jednak dopiero po ukończeniu tak zwanej specjalizacji (sytuacja podobna jak w przypadku aplikatury prawniczej), która obejmuje praktyki i zajęcia teoretyczne. Po spełnieniu tych dwóch wymogów absolwent otrzymuje tytuł dyplomowanego lekarza w danej specjalności. Może kontynuować także naukę w ramach specjalizacji II stopnia, lub pozostać w murach uczelni, zdobywając kolejne stopnie naukowe. Osoba zainteresowana pracą w charakterze lekarza musi odznaczać się także określonymi predyspozycjami i cechami personalnymi, takimi jak; odpowiedzialność, cierpliwość, nastawienie na najwyższe dobro pacjenta, etc.

Chorzy nie potrzebują bezpośrednio lecząc się - teoretyków z dyplomem bez praktyki lub długoletnią przerwą .Lekarz powinien leczyć i tak to definiuje ...

Napisałem i tak sądzę ...

Tak nie można , Panie Ministrze Zdrowia ...Pana rozporządzenie można porównać z efektem ludobójstwa w obozach koncentracyjnych .Metoda zabijania jest obojętna - efekt jest taki sam , śmierć ....





Powyższa wypowiedź, to groch z kapustą.
-Tytuł zawodowy lekarz med. lekarz dentysta lub lekarz weterynarz uzyskujemy po ukończeniu odpowiedniej wyższej uczelni
- Po odbyciu 13 miesięcznego stażu w ZOZ i zdaniu LEP lub LDEP uzyskuje się prawo wykonywania zawodu
(Studentów tych kierunków rozpoczynający naukę w roku akademickim 2011/2012 obowiązują nowe zasady p. Kopacz)
- Ilość punktów zdobyta z LEP lub LDEP decyduje o uzyskaniu miejsca na specjalizację
-Specjalizacja trwa od 4 do 8 lat zależy od kierunku, w trakcie specjalizacji lekarz jest czynny zawodowo
-Od 1999 roku obowiązuje jednostopniowy system specjalizacji
- Po specjalizacji można zdobywać wyższe tytuły naukowe
- Po 5 latach przerwy w praktyce traci się prawo wykonywania zawodu
Arłukowicz do listopada 2011 roku godził pracę zawodową z polityką.

Do grochu z kapustą wrzuciłaś trochę golonki ale to..nic to , smakuje  ;)
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

Emilia

Pan Minister wprowadzając zmiany w przepisach dokona eutanazji na tych, którzy zmagają się z tak ciężką chorobą. Ja też wyślę protest, mam chorego męża. Sama pracuję zawodowo, w opiece pomagają mi dzieci i moja prawie 80 letnia mama, która codziennie przyjeżdża i opiekuje się mężem dopóki nie wrócę z pracy. To co mam oddać męża do domu opieki czy do zakładu opiekuńczego gdzie opieka nad takim pacjentem będzie kosztowała państwo o wiele więcej? To jest łobuzerstwo najwyższego rzędu.
Emilia

anula680

 Ja również wysłałam protest parę dni temu, teraz pozostaje tylko czekać.
Pawle poinformuj nas jak tylko się czegoś dowiesz.
Nigdy nie czekaj do jutra, by powiedzieć komuś, że go kochasz. Uczyń to dzisiaj. Nie myśl: "Moja mama, moje dzieci, moja żona lub mąż doskonale o tym wiedzą". Miłość to życie. Istnieje kraina umarłych i kraina żywych. Tym, co je różni, jest miłość.


Bruno Ferrero

RILU

Chorzy na dystrofię mięśniową apelują do Bartosza Arłukowicza o zmianę rozporządzenia. "Nie pogarszaj naszej sytuacji!"

Od lat zmagają się z nieuleczalną chorobą, teraz na ich drodze stanął także minister zdrowia. Pacjenci dotknięci chorobami nerwowo-mięśniowymi apelują do Bartosza Arłukowicza by zmienił projekt rozporządzenia dramatycznie pogarszającego ich sutuację.




Jakub Spolnik, dwudziestolatek chory na dystrofię mięśniową Duchenne'a

Jakub Spolnik ma 20 lat, studiuje dziennie w Wyższej Szkole Filologicznej we Wrocławiu. Jest wielkim fanem muzyki reggae, pojawia się na większości dużych imprez tego typu na Dolnym Śląsku. Zwykły dwudziestolatek. Jest jednak coś co odróżnia go od większości rówieśników - to dystrofia mięśniowa Duchenne'a, nieuleczalna choroba nerwowo- mięśniowa, postępujący zanik mięśni. Jakub choruje od dziecka i od dziecka toczy nieustającą walkę.



Termin zgłaszania uwag do projektu mija 7 sierpnia. Pytanie, czy uwagi rzeczywiście zostaną wysłuchane.

Link - inne rozporządzenie
http://natemat.pl/69459,jestem-jedna-z-wykluczonych-opiekunowie-doroslych-niepelnosprawnych-stracili-swiadczenia-bo-byli-dla-panstwa-zbyt-kosztowni
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

Słońce

Nie mam konta na facebooku ale Fundacja Avalon którą poprosilam  miala zamiescic tam wzmianke o proponowanych zmianach i podac namiary do sprzeciwu-moze ktos looknąc czy jest? Dzieki
Pzdr Słońce

kiziora

Moje "wypociny" do Ministra Zdrowia:
                              
MINISTER ZDROWIA
BARTOSZ ARŁUKOWICZ


   Rok temu u mojej Mamy zdiagnozowano stwardnienie boczne zanikowe. W Jej przypadku choroba postępuje bardzo szybko; jeszcze rok temu w sierpniu jeździła na rowerze, a obecnie wielką trudność sprawia Jej przejście około 100 metrów. Mama ma już problemy z oddychaniem, mówieniem, bardzo często krztusi się przy spożywaniu posiłków.  Mama nie jest w stanie wykonywać podstawowych czynności, bardzo szybko się męczy.
Obecnie Mama korzysta z prywatnej rehabilitacji 2 razy w tygodniu, która pozytywnie wpływa na jej samopoczucie fizyczne jak i psychiczne; korzystniejsza dla Niej byłaby częstsza rehabilitacja, jednak możliwości finansowe Jej i Taty pozwalają jedynie na taki zakres terapii.
   Miesiąc temu na podstawie wyników spirometrii lekarz prowadzący skierował Mamę na wentylację mechaniczną nieinwazyjną. Obecnie będąc w trakcie załatwiania potrzebnych formalności dotarły do nas niepokojące informacje, że Ministerstwo Zdrowia zaproponowało projekt Rozporządzenia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej. Z projektu powyższego wynika, iż chorzy wentylowani nieinwazyjnie:
• NIE otrzymają ani jednej godziny rehabilitacji (aktualnie są to dwie godziny tygodniowo)
• Wizyta lekarska będzie odbywać się jedynie jeden raz na kwartał (aktualnie jeden raz na tydzień)
• Wizyta pielęgniarska będzie odbywać się jedynie jeden raz na kwartał (aktualnie dwa razy tygodniowo)
Czytając cały projekt Rozporządzenia wraz z Uzasadnieniem oraz Oceną Skutków Regulacji nie za bardzo rozumiem, czemu służyć mają te zmiany. Najczęściej ograniczenia pomocy chorym tłumaczone są ,,cięciami" budżetowymi, a jak stanowi 3 pkt. Oceny Skutków Regulacji: ,, Projektowane regulacje nie będą miały wpływu na budżet państwa oraz budżety jednostek samorządu terytorialnego, jak również nie będą miały wpływu na budżet Narodowego Funduszu Zdrowia."  Nasuwa się, więc pytanie:, czym są podyktowane te niekorzystne zmiany? Bo na pewno nie dobrem chorych.....
Ograniczenie opieki lekarza, pielęgniarki oraz rezygnacja z pomocy rehabilanta w mojej ocenie jak i w ocenie całej naszej rodziny świadczy o pozostawieniu chorych samym sobie. To takie rzucenie ochłapów chorym, niby zapewniamy im pomoc, ale tak naprawdę ta pomoc jest powierzchowna i prowizoryczna. Pozwolę sobie przytoczyć cytat z listu, jaki Pan otrzymał od Doktora Pana Mariusza Wachulskiego, z którego jasno wynika, jak częsta powinna być pomoc dla pacjentów z chorobami nerwowo-mięśniowymi: ,,Pacjenci z chorobami nerwowo-mięśniowymi wymagają szczególnego nadzoru lekarskiego i częstej, najlepiej codziennej rehabilitacji.(...) Taki zapis pozbawia pacjentów z chorobami nerwowo-mięśniowymi, z zaburzeniami odkrztuszania wydzieliny, wentylowanych metodą nieinwazyjną, pomocy rehabilitanta/fizjoterapeuty, który wspomagał swymi działaniami odkrztuszanie wydzieliny, prowadził działania w celu utrzymania właściwego mechanizmu i toru oddychania oraz poprawiał jakość życia pacjentów z niedowładami i przykurczami mięśni. Zmniejszenie liczby wizyt lekarza pogarsza nadzór nad prowadzoną terapią. Omawiana grupa pacjentów, to pacjenci leżący lub poruszający się przy pomocy wózków, korzystanie ich z ambulatoryjnej, niestałej pomocy fizjoterapeuty/rehabilanta będzie znacznie ograniczone. Jest to działanie niekorzystne, wręcz szkodliwe." Tekst ten nie wymaga chyba żadnego komentarza....
Odpowiedni będzie tu cytat: ,,Prawdziwego lekarza nic tak nie boli jak krzywda pacjenta, jak śmierć, której można było uniknąć. Oczywiście najłatwiej i najwygodniej tłumaczyć te sytuacje wadami systemu. Ale to nie system podejmuje decyzje o przyjęciu lub odesłaniu pacjenta. Ani o sposobie jego leczenia. Te decyzje podejmujemy my - lekarze, ordynatorzy i dyrektorzy szpitali, pielęgniarki i położne, dyspozytorzy pogotowia i ratownicy. Jesteśmy za nie odpowiedzialni". (...) Bycie lekarzem to nie jest tylko i wyłącznie czysta wiedza ekspercka (...), ale bycie lekarzem, to także rozumienie pacjenta. (...) Nie da się zbudować dobrego systemu bez dobrego rozumienia misji, jaką pełni lekarz. (...),,Zwracam się dzisiaj do Was jako tych, od których zależy zdrowie i życie pacjentów. Wiele się mówi o błędach w systemie ochrony zdrowia, o zbyt niskich nakładach na leczenie i słabo wycenionych procedurach. Szukanie rozwiązań tych istotnych problemów to zadanie ministra zdrowia, rządu i parlamentu.(...) dla zdrowia i życia pacjentów równie ważne są kwestie, których nie rozwiąże żadna administracyjna decyzja ani zmiany prawne; wymagają one zmiany podejścia, a nawet więcej - zmiany mentalności lekarzy i urzędników."Pamięta Pan te słowa? Czy jacyś doradcy napisali Panu ten pełen patetyzmów i podniosłych słów list Do Przyjaciół Lekarzy (list opublikowany w Gazecie Wyborczej dnia 24/05/2013) a Pan jedynie go podpisał?Gł ęboko się zastanawiam się czy w kontekście proponowanych przez Pana resort zmian rozumie Pan sens tych wszystkich słów, które Pan tak niedawno głosił? Czy jest Pan gotów wziąć odpowiedzialność za te krzywdzące dla chorych decyzje? Czy rozumie Pan, że dla osób dotkniętych przez różnego rodzaje choroby w tym nieuleczalne i śmiertelne ważna jest świadomość, że instytucje państwowe o nich pamiętają i służą im najlepszą i odpowiednią dla ich stanu choroby pomocą? Czy jak zwykle musicie tym ludziom i tak już dotkniętym okrutnie przez los odbierać nadzieje na godne życie?
Na koniec pozwolę sobie zapytać: czy jest Pan w stanie zrozumieć chorych, którzy nie wiedzą ile im czasu zostało, czy stać Pana na to by wprowadzić w życie te działania, o których tak pięknie i wyniośle pisał Pan w liście, a które byłyby najlepszym rozwiązaniem dla osób dotkniętych chorobami rzadkimi, nieuleczalnymi, śmiertelnymi? Czy jest Pan na tyle odważny i ludzki by być pionierem realnych zmian w służbie zdrowia?









Pawel

Slonce

Nie znalazlem takiej informacji na ich profilu. I dobrze, niech sami zainteresowani sie wypowiedza
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

wiesia_m

Mi nic nie odpisali, natomiast  P. rehabilitantce tak. Pozwoliła mi przekazać informację którą otrzymała.

W odpowiedzi na uwagę przekazaną za pośrednictwem poczty elektronicznej w sprawie projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej, dziękując za zwrócenie uwagi na problem, jaki pojawił się po zmianie warunków realizacji świadczenia dla pacjentów wentylowanych mechanicznie metodą inwazyjną i nieinwazyjną oraz wymogów dotyczących personelu medycznego realizującego świadczenia w tym zakresie, uprzejmie wyjaśniam, iż zostaną dokonane korekty przepisów przedmiotowego rozporządzenia, tak, aby pacjenci wymagający wzmożonej opieki lekarskiej, pielęgniarskiej czy rehabilitacji mieli zagwarantowany dostęp do świadczeń gwarantowanych udzielanych przez zespół długoterminowej opieki domowej dla dorosłych, dzieci i młodzieży wentylowanych mechanicznie.


Olga Prusinowska
Wydział Świadczeń Gwarantowanych
Departament Organizacji i Ochrony Zdrowia
Ministerstwo Zdrowia
tel: 22 634 96 39
fax: 22 828 81 63
email: o.prusinowska@mz.gov.pl<mailto:o.prusinowska@mz.gov.pl>

Do góry