Grupa modlitewna

Zaczęty przez teresa, 12 wrzesień 2008, 12:53:03

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

Gabriel

Dziś Uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny
Kto ma ochotę zapraszam do modlitwy o wstawiennictwo.

Dziewico Najświętsza! Królując w chwale i radości nieba, pamiętaj o naszych smutkach.
Skieruj pełne dobroci spojrzenie na cierpiących i walczących z trudnościami i na wszystkich,
którzy nie przestają uczestniczyć w kielichu goryczy ziemskiego życia.
Ulituj się nad tymi, których łączyła miłość, a którzy są rozłączeni.
Ulituj się nad samotnymi. Ulituj się nad tymi, których kochamy.
Ulituj się nad tymi, którzy nas kochają.
Ulituj się nad płaczącymi, nad pełnymi obaw i nad uciekającymi się do Ciebie.
Daj wszystkim nadzieję i pokój!    Amen.

                                                                                                                /Ks Perreye/
Matko Nadziei, Maryjo! - Ufamy Tobie.
                   Jeśli Ty jesteś  z  nami - któż  będzie  przeciwko  Nam?
                   Brak nam pomocy - Ty tu jesteś
                   Brak nam odwagi - Ty tu jesteś
                   Brak nam pociechy - Ty tu jesteś
                   Zagraża  nam  niebezpieczeństwo,  troska - Ty  tu  jesteś


Prosimy Cię, Maryjo, kieruj nasze oczy ku niebu,
ku temu, co nas czeka;
umacniaj naszą nadzieję
na życie blisko Ojca Niebieskiego.

Wspaniała matko - Bayer Full.
PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce



Gabriel

Dzisiaj jest:
Święto świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała
     
         Potężni i chwalebni Aniołowie, zostaliście nam dani przez Boga ku naszej obronie i  pomocy,  błagamy  Was    W  imię  Boga  w  Trójcy  Jedynego: Wspomagajcie nas, wielcy, święci Bracia współsłudzy przed bogiem!


Święty Michale Archaniele,
Książe  zastępów   niebieskich, zwycięzco smoka piekielnego, dopomóż nam, abyśmy osiągnęli prawdziwą pokorę   serca,  niezachwianą  wierność  w  wypełnianiu  woli  Bożej   i  męstwo   w  cierpieniu  i  niedoli.
Święty Gabrielu Archaniele,
Aniele Wcielenia, wierny posłańcu Boży, otwórz  nasze uszy na ciche napominania i przywoływania kochającego Serca naszego Pana. Bądź nam zawsze oczyma, błagamy Cię, abyśmy Słowo  Boże  właściwie  rozumieli, byli  mu  posłuszni  i  wypełniali   to, czego Bóg  od  nas żąda.  Dopomóż  nam, abyśmy byli czujni  i  gotowi.
Święty Rafale Archaniele,
strzało miłości i lekarstwo miłości Bożej,  pomagaj  nam,  abyśmy  zawsze  pozostawali na drodze miłości i miłością wszystko  przezwyciężali!
Archaniele Rafaelu, przyślij mi światło uzdrowienia.
Archaniele Rafaelu, przyślij mi światło uzdrowienia.
Archaniele Rafaelu, prześlij mi światło uzdrowienia.
[/b]
PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

ANNAcórkaDANUTY

Archaniele Rafaelu, przyślij wszystkim chorym światło uzdrowienia. Amen
mamuniu, coraz bardziej boli i tęskno  :(

Gabriel

PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

anna01

LITANIA DO BŁ. JANA PAWŁA II



Kyrie eleison, Christe eleison, Kyrie eleison.
Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże - zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże - zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, Jedyny Boże - zmiłuj się nad nami.
Święta Maryjo - módl się za nami.

Błogosławiony Janie Pawle, módl się za nami
Zanurzony w Ojcu, bogatym w miłosierdzie,
Zjednoczony z Chrystusem, Odkupicielem człowieka,
Napełniony Duchem Świętym, Panem i Ożywicielem
Całkowicie oddany Maryi,
Przyjacielu Świętych i Błogosławionych,
Następco Piotra i Sługo sług Bożych,
Stróżu Kościoła nauczający prawd wiary,
Ojcze Soboru i wykonawco jego wskazań,
Umacniający jedność chrześcijan i całej rodziny ludzkiej,

Gorliwy Miłośniku Eucharystii,
Niestrudzony Pielgrzymie tej ziemi,
Misjonarzu wszystkich narodów,
Świadku wiary, nadziei i miłości,
Wytrwały Uczestniku cierpień Chrystusowych,
Apostole pojednania i pokoju,
Promotorze cywilizacji miłości,
Głosicielu Nowej Ewangelizacji,
Mistrzu wzywający do wypłynięcia na głębię,
Nauczycielu ukazujący świętość jako miarę życia,
Papieżu Bożego Miłosierdzia,
Kapłanie gromadzący Kościół na składanie ofiary,
Pasterzu prowadzący owczarnię do nieba,

Bracie i Mistrzu kapłanów,
Ojcze osób konsekrowanych,
Patronie rodzin chrześcijańskich,
Umocnienie małżonków,
Obrońco nienarodzonych,
Opiekunie dzieci, sierot i opuszczonych,
Przyjacielu i Wychowawco młodzieży,
Dobry Samarytaninie dla cierpiących,
Wsparcie dla ludzi starszych i samotnych,
Głosicielu prawdy o godności człowieka,
Mężu modlitwy zanurzony w Bogu,
Miłośniku liturgii sprawujący Ofiarę na ołtarzach świata,
Uosobienie pracowitości,
Zakochany w krzyżu Chrystusa,
Przykładnie realizujący powołanie,
Wytrwały w cierpieniu,
Wzorze życia i umierania dla Pana,

Upominający grzeszników,
Wskazujący drogę błądzącym,
Przebaczający krzywdzicielom,
Szanujący przeciwników i prześladowców,
Rzeczniku i obrońco prześladowanych,
Wspierający bezrobotnych,
Zatroskany o bezdomnych,
Odwiedzający więźniów,
Umacniający słabych,
Uczący wszystkich solidarności,



Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - wysłuchaj nas. Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata - zmiłuj się nad nami.


Módl się za nami błogosławiony Janie Pawle.
Abyśmy życiem i słowem głosili światu Chrystusa, Odkupiciela człowieka.

Módlmy się:
Miłosierny Boże, przyjmij nasze dziękczynienie za dar apostolskiego życia i posłannictwa błogosławionego Jana Pawła II i za jego wstawiennictwem pomóż nam wzrastać w miłości do Ciebie i odważnie głosić miłość Chrystusa wszystkim ludziom. Przez Chrystusa, Pana naszego.
Amen.

(modlitwa posiada imprimatur Metropolity Krakowskiego, kard. Stanisława Dziwisz, z 12 kwietnia 2011 r.)


ANNAcórkaDANUTY

Koronka do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Ojciec Pio codziennie odmawiał tę koronkę w intencji ludzi,
którzy polecali się jego modlitwom


1. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: proście, a otrzymacie, szukajcie, a znajdziecie, pukajcie, a będzie wam otworzone", wysłuchaj mnie, gdyż pukam, szukam i proszę o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...
Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

2. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: o cokolwiek prosić będziecie Ojca w imię Moje, da wam", wysłuchaj mnie, gdyż proszę Ojca w imię Twoje o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...
Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

3. O mój Jezu, Ty powiedziałeś: "Zaprawdę powiadam wam: niebo i ziemia przeminą, ale Moje słowa nie przeminą", wysłuchaj mnie, gdyż zachęcony Twoimi słowami proszę o łaskę...

Ojcze nasz... Zdrowaś... Chwała Ojcu...
Najświętsze Serce Jezusa, ufam Ci i w Tobie pokładam nadzieję.

O, Najświętsze Serce Jezusa, dla którego jest niemożliwe tylko to, aby nie mieć litości dla strapionych, dlatego miej litość nad nami, biednymi grzesznikami i udziel nam łask, o które Cię prosimy za pośrednictwem Niepokalanego Serca Maryi, Twojej i naszej czułej Matki. Św. Józefie, Przybrany Ojcze Jezusa Chrystusa, módl się za nami.

mamuniu, coraz bardziej boli i tęskno  :(

Gabriel

PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce


Gabriel

Papieskie Intencje Apostolstwa Modlitwy na październik 2011r.

Ogólna
- Za chorych w fazie terminalnej,
aby wiara w Boga i miłość braci wspierały ich w cierpieniach.


     Każde cierpienie jest tajemnicą, a cierpiący człowiek zazwyczaj sam zmaga się ze swoim bólem. Istnieją dolegliwości, które skrzętnie skrywamy, bo nas zawstydzają, odsłaniając nasza niemoc, a także takie przypadki, gdy chory wręcz manifestuje swoją chorobę, szukając pomocy i pocieszenia. Niejednokrotnie w czasie jej trwania dochodzi do sytuacji szczególnej, zwanej faza terminalną, która rozpoczyna się w momencie, gdy medycyna nie zna już żadnych innych metod pomocy osobie cierpiącej. W książce Rozmowy o śmierci i umieraniu Elizabeth Kübler-Ross zebrała wnioski ze swojej pracy z umierającymi. Pisze w niej o fazach, przez które przechodzą chorzy na tym etapie. Najpierw pojawia się zaprzeczenie diagnozy, potem gniew i pytanie: ,,Dlaczego ja?", następnie negocjacje z Bogiem o przedłużenia życia, w końcu depresja i akceptacja śmierci. Ci, którzy towarzyszą choremu w jego zmaganiu z cierpieniem, stają przed trudnym zadaniem, którego nie można rozwiązać lakonicznym ,,będzie dobrze".
    Współczesne podejście do choroby i szukanie życia bez cierpienia nie pomaga w przejściu przez to ostanie stadium choroby. Ci, którzy propagują eutanazję, nie uznają świętości życia i zapominają o godności człowieka, a przede wszystkim o szczególnym jej wymiarze w obliczu cierpienia. Doświadczenie pracujących w hospicjach podpowiada, że pragnienie śmierci ma zawsze bardzo prozaiczne przyczyny w postaci niewygodnej poduszki, zawstydzenia z powodu swoich potrzeb fizjologicznych, poczucie samotności czy niecierpliwego słowa usłyszanego od rodziny czy personelu.
   Bł. Jan Paweł II pokazał nam, jak przejść przez ten ostatni etap ,,pielgrzymki po łez padole". W takiej sytuacji wiara w Boga może zostać wystawiona na wielką próbę, szczególnie wiara w Jego dobroć. Okazuje się jednak największą pomocą, gdy rozświetla mrok tych dni, ukazując Dom Ojca. Jako bracia osób cierpiących, zbliżających się do progu ziemskiego życia, powinniśmy pomagać im swoją obecnością i modlitwą. 
                                                ks. Bogdan Michalski  (Różaniec) 

Prowadź mnie, Światło, swą błogą opieką, Światło odwieczne!
Noc mroczna, dom mój tak bardzo daleko, więc Ty mnie prowadź.
Nie proszę rajów odległych widoku, starczy promyczek dla jednego kroku.
Nie zawsze tak się modliłem jak teraz, Światło odwieczne.
Sam chciałem widzieć, sam chciałem wybierać swą własną drogę.
Pomimo trwogi łaknąłem barw świata, ufny w swą siłę.
Przebacz tamte lata.

                                   bł. Kard. J.H. Newman

O modlitwie Kraszewski napisał:

                  ,,Jak kwiat ku słońcu, tak ku Bogu dusza
                  Zwraca się czerpiąc w Nim siły,
                  Modlitwa żywi, co życie wysusza,
                  Modlitwa wlewa co bóle wypiły.
                  Dwa światy wiąże złotymi ogniwy,
                  Świat umarłych i świat żywy.
                  Tęsknotę słodzi, cierpienia uśmierza,
                  Jest zdrojem łaski i tarczą rycerza.
                  Módlmy się, módlmy, pijmy z tego zdroju
                  Ochłodę w spiece i siły do boju.
                  Spokój jakiego świat dać nam nie może,
                  I łaskę Bożą i natchnienie Boże.
                  Modlitwa rzeźwi, na boleść nas zbroi,
                  Oczyszcza serce i cierpienia koi,
                  Módlmy się w sromie, w ucisku, w potrzebie,
                  Z braćmi co cierpią, do braci co w niebie,
                  Do Boga żywych i zmarłych, co słucha
                  Modlitw uczynków i modlitwy ducha.
                  Ona jest węzłem, co łączy dwa światy,
                  Człowieka z Bogiem i ziemię z niebiosy".

,,Panie mój, Przyjacielu, Tyś za mnie oddał życie.
Ja mogę Ci oddać tylko ten mały ból codzienny.
Przyjmij go jako dowód mojej miłości"


Pewnego dnia on trafił do szpitala. Po operacji nie odzyskał już przytomności. Żona przychodziła do szpitala dzień w dzień. Pewnego dnia dyżurny lekarz powiedział:
- Niech pani sobie oszczędzi sił, ma pani dzieci. Życie pani ma przed sobą, a i tak mu pani nie pomoże. Ale ona z uporem codziennie po pracy przemierzała całe miasto, aby kilka godzin posiedzieć przy mężu. Zapytałem ją kiedyś:
- Co ty robisz przez te godziny przy mężu?.
- Wie ksiądz, jak nikogo nie ma na sali, to biorę jego bezwładną rękę, całuję obrączkę i odmawiam na jego palcach różaniec. Jestem przy nim, bo mu kiedyś obiecałam: miłość, wierność i uczciwość małżeńską, aż do śmierci. A on - choć nieprzytomny - przecież żyje. Więc jestem przy nim. Rozumie ksiądz....
Rozumiem. Wierność to nie gra uczuć, to decyzja. W tańcu weselnym czy przy szpitalnym łóżku
- jestem, bo obiecałam. Jestem, bo powiedziałam, że będę. Bo przysięgłam.   
                                                                                            Ks. Krzysztof Pawlina

Proszę, aby Bóg Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec chwały,
dał wam ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu Jego Samego.
Niech da wam światłe oczy serca tak, byście wiedzieli,
czym jest nadzieja waszego powołania,
czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych
i czym przemożny ogrom Jego mocy względem nas, wierzących.
                                                                                                               Ef 1,17-19


PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

ANNAcórkaDANUTY

Kochani dziś o 18-tej zabieram Was w sercu na mszę pierwszopiątkową. Polecę Bogu, moją mamunię, Was wszystkich i wszystkich naszych bliskich zmarłych.
Buziaki
mamuniu, coraz bardziej boli i tęskno  :(

Alienista606

Hej a ją już pisze że zacząłem planować nasza przyszłoroczny pielgrzymkę do Lourdes i Fathimy więc też was zabiorą taśm że sobą
Max


Gabriel

          Wszystko ma swój czas,
          i jest wyznaczona godzina
          na wszystkie sprawy pod niebem:
          Jest czas rodzenia i czas umierania
          czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono
          czas zabijania i czas leczenia,
          czas burzenia i czas budowania,
          czas płaczu i czas śmiechu,
          czas zawodzenia i czas pląsów,
          czas rzucania kamieni i czas ich zbierania,
          czas pieszczot cielesnych i czas wstrzymywania się od nich,
          czas szukania i czas tracenia,
          czas zachowania i czas wyrzucania,
          czas rozdzierania i czas zszywania,
          czas milczenia i czas mówienia,
          czas miłowania i czas nienawiści,
          czas wojny i czas pokoju.
          Uczynił wszystko pięknie w swoim czasie,
          dał im nawet wyobrażenie o dziejach świata,
          tak jednak, że nie pojmie człowiek dzieł,
          jakich Bóg dokonuje od początku aż do końca.
                                                                z Księgi Koheleta (3, 1-8. 11)
Okres Adwentu jest czasem radosnego oczekiwania na Pana, czasem wołania:
,,Przybądź!", jak to wyraził wybitny teolog Karl Rahner.
        ,,I znów jest Adwent w Twoim Kościele, Boże.
Znów wracamy do modlitwy, tęsknoty i wyglądania, do pieśni nadziei i obietnicy.
Wszelka niedola ludzka, wszelki niedosyt, całe wierzące oczekiwanie
zbiega się znowu w tym jednym słowie: ,,Przybądź! Nie zwlekaj!".

Chrystus jest radością i weselem dla wszystkich,
którzy Go oczekują; módlmy się do Niego i wołajmy:
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Z radością czekamy na Twoje przyjście,
- przyjdź, Panie Jezu.
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Ty jesteś przed wszystkimi wiekami,
- przyjdź, aby zbawić ludzi żyjących w obecnym czasie.
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Ty nie wahałeś się przyjąć naszej śmiertelnej natury,
- przyjdź, aby nas wyrwać spod władzy śmierci.
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Ty przyszedłeś, abyśmy życie mieli w obfitości,
- przyjdź i obdarz nas życiem wiecznym.
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Ty zjednoczyłeś wszystkich ludzi w swoim królestwie,
- przyjdź, aby zgromadzić tych, którzy pragną oglądać Twoje oblicze.
Przybądź, o Panie, i dłużej nie zwlekaj.
Ojcze nasz...


Przyjdź Jezu Przyjdź!
PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

ANNAcórkaDANUTY

MODLITWA DO ŚW. JUDY TADEUSZA APOSTOŁA I MĘCZENNIKA.

Do odmawiania w wielkiej potrzebie, w przykrych położeniach, gdy już nie ma nadziei pomocy.
 
O święty Judo Tadeuszu! Krewny Chrystusa, naszego Zbawcy; Apostole i Męczenniku! Wspaniały w cnotach i cudach; wierny i prędki obrońco tych, którzy Cię uwielbiają i wzywają! Wielki Patronie i potężny Pomocniku w przykrych położeniach i sprawach rozpaczliwych! Do Ciebie wołam z głębi duszy i proszę Cię najpokorniej, udarowanego osobliwymi przywilejami do śpieszenia z widoczną pomocą tym, którzy niemal zupełnie o nadziei zwątpili. Przybądź mi na pomoc w tej mojej potrzebie i w mem teraźniejszem położeniu (tu wymienić swe położenie), gdzie się już ludzkiej nie mogę spodziewać pomocy. Przyrzekam Ci uroczyście, święty Judo, ze nie zapomnę przez całe życie tej łaski i tego dobrodziejstwa i czcić Cię będę wszelkimi sposobami i uwielbiać przed całym światem, jako mego osobliwego i wielkiego Patrona! Amen.

Módl się za nami, o święty Judo Tadeuszu i za wszystkimi, którzy Cię wielbią i wzywają!

...Mocna ufność będzie z pewnością każdemu pobożnemu czcicielowi tego Świętego sowicie wynagrodzona, ponieważ Bóg tak urządził, że swej pomocy udzieli tym, którzy się udawać będą do św. Judy Tadeusza w rozpaczliwym położeniu, jak to sam święty Juda Tadeusz pewnej pobożnej osobie objawił, przy czym użalał się na małą liczbę czcicieli.

Na cześć świętego Judy Tadeusza należy odprawiać dziewięciodniowe ćwiczenia nabożne. Mianowicie, powtarzać należy codziennie tę samą modlitwę przez dziewięć dni. Dobrze też jest, jeżeli możebne, przystąpić do stołu Pańskiego w przeciągu tych dni dziewięciu.


Trafiłam na tę modlitwę i wiem, że to nie było przypadkowe. Dziele się tym faktem z Wami Kochani. Dla mnie było to niesamowite, jakby O.Pio, którego koronka stała się moją modlitwą podsunął mi innego świętego by modlitwa była jeszcze większa i płynęła do Boga.
Odkrywam przed Wami mały skrawek mnie :)
mamuniu, coraz bardziej boli i tęskno  :(

Gabriel

Jutro, 8 grudnia Uroczystość Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.
Zapraszam Grupę Modlitewną, o godz 12,00-13,00, do wspólnej modlitwy.
,,Jeśli dwóch z was na ziemi zgodnie o coś prosić będzie, to wszystko otrzymają od mojego Ojca, który jest w niebie. Bo gdzie są dwaj, albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich" (Mt 18, 19-20).

W święto Niepokalanego Poczęcia, 8 grudnia 1947 r., Matka Boża objawiła się we Włoszech i powiedziała: ,,Życzę sobie, aby każdego roku w dniu 8 grudnia w południe obchodzono uroczyście GODZINĘ ŁASKI DLA CAŁEGO ŚWIATA. Przez to nabożeństwo ześlę niezliczone łaski dla ciała i duszy. Będzie to zjawisko wielkich i licznych nawróceń, dusze zatwardziałe i zimne jak marmur poruszone będą łaską Bożą i znów staną się wierne i miłujące Boga. Moim życzeniem jest, aby ta godzina łaski była w całym świecie znana i rozszerzona. Wkrótce ludzie poznają jej wielkość. Jeśli ktoś nie może odwiedzić kościoła, niechaj w południe modli się u siebie w domu".
więcej  http://sanctus.pl/index.php?grupa=44&podgrupa=355&doc=300

Proś o łaskę nawrócenia dla tych, którzy jej najbardziej potrzebują.
Proś o tę łaskę dla siebie i najbliższych.
Proś o łaskę nawrócenia dla grzeszników.
Podziękuj za tę łaskę, którą ci dziś Matka Najświętsza gwarantuje.

Módlmy się. Ojcze, wejrzyj na swoje miłosierdzie i udziel wszelkich potrzebnych łask tym,
którzy o to Cię proszą w imię Jezusa, Twojego Syna, a Naszego Pana i zbawiciela.
Panie Jezu, pokornie prosimy Cię, abyś dotknął nas łaską uzdrowienia.
Uzdrów z wszelkich chorób i dolegliwości, zwłaszcza tych nieuleczalnych i przewlekłych.
Uwolnij też od wszelkich zniewoleń.
Duchu Święty, mocą którego Jezus uzdrawiał, uzdrów nas.


Niech rozradują się nasze serca. Niech się rozraduje nasze zranione,
wzburzone życie, bo sam Pan przychodzi do Nas i mówi:
                                                                          (O. Józef Witko OFM)
"Weźcie na siebie moje jarzmo i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy i pokornego serca,
a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych"
  (Mt 11,29)
Nie lękaj się, przychodzę ci z pomocą (Iz 41,13)
,,Dlatego powiadam wam: Wszystko, o co prosicie w modlitwie, stanie się wam,
tylko wierzcie, że otrzymacie".
(Mk 11,24)
"Ufność, którą w Nim pokładamy, że wysłuchuje On wszystkich naszych próśb zgodnych z Jego wolą.
A jeśli wiemy, że wysłuchuje wszystkich naszych próśb,
pewni jesteśmy również posiadania tego, o co Go prosimy".
(1 J5, 14-15)
"Lecz ci, co zaufali Panu, odzyskają siły, otrzymają skrzydła jak orły,
biegną bez zmęczenia, bez znużenia idą"
(Iz 40,31)
"Słyszałem twoją modlitwę, widziałem twoje łzy. Oto uzdrowię cię.
Trzeciego dnia pójdziesz do domu Pańskiego.
Oto dodam do dni twego życia piętnaście lat".
(Iz 38,5)


Panie Jezu  zachęcony Twoimi słowami, dziękuję Ci, za dar życia, za miłosierdzie każdego dnia... dzięki ci za to, co uczynisz, dzięki za chorobę, którą teraz uzdrawiasz.

PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

RILU

Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

ANNAcórkaDANUTY

Dziękuję za te ważne informacje. Nie wiedziałam o tej Godzinie Łaski, choć Niepokalana zawsze była mi bliska. Zawsze żałowałam, że nie urodziłam się 8-go tylko dwie godziny po północy 9-tego.
Będę z Wami między 12-13 a potem o 17-tej.
Buziaczki dla wszystkich.
mamuniu, coraz bardziej boli i tęskno  :(

Gabriel

Drodzy: chorzy, opiekunowie, inni bezinteresownie pomagając, radząc.

Kiedy zasiądziesz do stołu
W ten najpiękniejszy wieczór roku,
W wieczór narodzin Bożego Syna,
W wieczór kolęd i płatków śniegu,
W wieczór choinki, ciepła i spokoju,
Pomyśl o mnie, bo będę blisko - będę na odległość myśli.

Kiedy weźmiesz śnieżnobiały opłatek,
By go połamać z tymi,
Którzy zasiądą wokół twojego stołu,
Odłam dwa kawałki,
Nie będę wraz z Tobą przy stole
Ale będę blisko - będę na odległość wyciągniętej ręki.

Kiedy zanucisz pieśń wigilijną,
Pieśń o Narodzinach
Boga Człowieka,
Śpiewaj głośno, bo będę blisko - będę na odległość Twojego głosu.

Kiedy w tę noc cichą i święta
Uklękniesz do modlitwy,
Będziemy modlić się razem - bo będę na odległość twojego szeptu.

                                                            (Ks. Kan. Grzegorz Kalwarczyk)
Tak mało uśmiechu, radości, nadziei, tak dużo smutków, kłopotów. Aby ten szczególny czas zaowocował w życiu nową nadzieją i wiarą w to, że można i trzeba zmieniać siebie. Że warto być dobrym, warto ufać nadziei, warto kochać...
Niech miłość, którą Jezus przyniósł na świat, zwycięża w Nas, Naszych domach, rodzinach. Nieśmy ją wspólnie wszystkim. 
I choć niejeden nieszczęśnik cierpi, i błądzą całe narody - dopóki Bóg czuwa, wciąż jeszcze możemy mieć nadzieję".

Zbigniew Preisner - Beata Rybotycka - Kolęda Dla Nieobecnych.

Eleni - Malenka Przyszla Milosc [Kolędy Polskie]



PANIE
podtrzymuj moje życie
gdy upadam
gdy siły brak
a lęk spowija moje serce

Do góry