Pytanie do osób z maską nosową do respiracji nieinwazyjnej

Zaczęty przez meg, 16 grudzień 2017, 19:31:08

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

meg

Mam pytanie do osób korzystających z masek nosowych do respiracji nieinwazyjnej lub ich opiekunów... Czy faktycznie jak się przez sen otwiera usta to wdmuchiwane przez respirator powietrze ucieka ustami?! Mam w tej chwili maskę ustno-nosową a chciałabym nosową, bo oddycham jedynie nosem. Niestety moja ekipa z Ventamedu twierdzi, że przy tak dużym wspomaganiu oddechu jak u mnie (w pozycji leżącej bardzo ciężko mi się oddycha, w dzień siedząc na wózku bez problemu oddycham bez maski) powietrze będzie mi uciekać ustami. Czy ktoś wie jak to wygląda w praktyce? Wydaje mi się to dziwne, ale może faktycznie tak jest...

slawek

Cześć
Po prostu trzeba spróbować . Ja używam tylko nosowej i czasami śpię z nią całą noc i u mnie nie ma takiego problemu.
Tylko że ja mam dni (i noce) kiedy w ogóle nie korzystam z respiratora.
Ja od początku mam obie maski na wyposażeniu , kilka razy używałem całej ale wolę nosową.
A jak będzie potem to nie wiem.
SPRÓBUJ i się przekonasz.

Pozdrawiam 
Pierwsze objawy maj 2011 . Nadal pracuję i to dobra motywacja żebym wstać i się ruszyć . Oczywiście dzięki KOCHANEJ ŻONIE !!!

Alienista606

tak jest jak glowa spoczywa na podszce plaskiej.

Ja zalecam uzywanie Chin strap jak te...


oscar

z mojej praktyki maska nos/usta: nie ma przedmuchiwania przez usta jak są otwarte,
 często się zdarza że są otwarte ze względu na skrzywioną przegrodę i katar
oddycha się normalnie
Andrzej Zaremba ,,Życie bez nerwów" - to opowieść o 7 latach życia z SLA

slawek

Witam
Ja około 2 lata temu nie miałem respiratora i miałem problemy z oddychaniem przez nos i codziennie na noc używałem spreju do nosa AFRIN ( obkurcza skutecznie ) i oddychać mogłem w nocy bez problemu. Ale wiedząc że czeka mnie respirator w przyszłości udałem się do laryngologa i zdecydowałem się na operacje nosa i WCALE TEGO NIE ŻAŁUJĘ ( mimo że lekko nie było ) i komfort oddychania zmienił się ogromnie wygląda to tak że całe życie oddychał przez furtkę a teraz otworzyli mi bramę :)
I u mnie jak na razie sprawdza się nosowa.

Pozdrawiam
Pierwsze objawy maj 2011 . Nadal pracuję i to dobra motywacja żebym wstać i się ruszyć . Oczywiście dzięki KOCHANEJ ŻONIE !!!

meg

No ja od kiedy mam maskę cały czas używam Nasivinu lub podobnego sprayu, inaczej mam przytkany nos i ciężko mi się oddycha, a ustami jakoś nie umiem oddychać.
Oscar, ale Ty masz maskę ustno-nosową? Wtedy pod maską jest takie ciśnienie że wdmuchuje jednocześnie nosem i ustami więc się nie przedmuchuje, gorzej jest jak powietrze jest wdmuchiwane tylko przez nos.
Alienista606, ja nie śpię na płasko i też opada mi szczena. Co do takiego paska jak pokazujesz, to jakoś się boję co by było w przypadku niedrożności nosa, potrzeby zawołania kogoś albo na przykład wymiotów... Wolałabym nie mieć tak na siłę zamkniętej buzi. Właśnie dlatego chcę przejść na maskę nosową bo ustno-nosowa w jakiś sposób zatyka pysk  ;) 
Poza tym z obecną maską nie mogę się dogadać, albo jest nieszczelna, albo mam potem obolałą twarz, dziurę  w czole, odleżyny na nosie, obolałe kości policzkowe. Paski z tyłu zjeżdżają mi na szyję i przez to ciągną całą maskę w dół, po wymianie pasków dostałam jeszcze gorsze :-\

Alienista606


slawek

cześć
Napisz jaki masz model maski i pasków i uzdy to porównam z moją bo ja jak używam jednorazowo 12 godzin to nie czuje żadnego dyskomfortu
Pierwsze objawy maj 2011 . Nadal pracuję i to dobra motywacja żebym wstać i się ruszyć . Oczywiście dzięki KOCHANEJ ŻONIE !!!

slawek

Pierwsze objawy maj 2011 . Nadal pracuję i to dobra motywacja żebym wstać i się ruszyć . Oczywiście dzięki KOCHANEJ ŻONIE !!!

meg

Ja mam maskę Philips Amara, najpierw miałam paski oryginalne, potem wymienili mi na inne, takie czarne, sztywniejsze. Niestety jedne i drugie zjeżdżają mi na kark i wtedy ciągną maskę w dół przez co uciska nos. Nie mogę mieć tak wysoko założonej maski jak na tym zdjęciu bo wtedy silikony wchodzą mi do oczu no i dmucha powietrzem w kącikach oczu muszę mieć niżej a wtedy uciska nos, tak źle i tak niedobrze :-\


Alienista606

Meg
mialem kiedys ResMed Mirage. Mialem podobne problemy.

Majac czesciowa maske (nie zakrywajaca usta) nie ma takich problemow.

meg

A może ktoś z Was ma jakąś starą maskę nosową, która mu na przykład została po wymianie na nową i zostawił na wypadek awarii cy cuś...? Może mógłby mi pożyczyć na kilka dni, sprawdzę tylko czy faktycznie będzie uciekać mi powietrze ustami, wyczyszczę i odeślę.
Niestety w firmie od wentylacji nie ma możliwości wypróbowania masek, kupuje człowiek kota w worku i potem jest na niego skazany przez rok...
Teraz w mojej masce zmieniliśmy uszczelki z rozmiaru M na S, niestety jest jeszcze gorzej, muszę wrócić do starych. Ciągle kusi mnie ta maska nosowa :-\

meg

Witam wszystkich ponownie.
Maskę nosową udało mi się przetestować i to chyba niestety nie dla mnie - niewydolność oddechowa jest zbyt duża a także zbyt często przytyka mi się nos żeby ryzykować przejście na nosówkę.
Szukam więc dalej rozwiązania i mam plan wypróbować maski Weinmann. Tak więc kolejna prośba do Was, może ktoś ma starą, niepotrzebną czy zapasową maskę nosowo-ustną firmy Weinmann (czyli Löwenstein) najlepiej Joyce SilkGel w rozmiarze M, chętnie pożyczę żeby wypróbować. Sprawdzę czy się dobrze dopasowuje, wymyję i odeślę (to znaczy "ręcami" mojego pielęgniarza oczywiście ;) ).
Znalazłam na Allegro za 400 zł, ale szczerze mówiąc nie chcę ryzykować w ciemno. Jeśli będzie dobra to wydam te pieniądze, bo już mam dość bólu całej twarzy, ale jak mam kupić na darmo, to wolę wydać te pieniądze na materac rurowy, bo chyba najwyższy czas.
Niestety mój ośrodek wentylacji ma tylko Philipsa :(
Jeśli nikt nie ma takiej maski do wypożyczenia, to może chociaż ktoś używa i podzieli się opinią...
Będę wdzięczna.
Pozdrawiam wszystkich chorych i opiekunów.

Aronia

Meg,
Wiem, że minęło szmat czasu..., ale może już  znalazłaś maskę idealną? Koleżankę czeka respirator nieinwazyjny. Idzie do szpitala 1 października, a już ma dokonać wyboru maski.To jakiś absurd  (:

Ogaruus

Ja mam maskę weinmann ref wm 25290 i jestem zadowolona. Używam ją już 2,5 roku.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

Aronia


meg

Niestety Aronia, wciąż szukam :-\  Wiem tylko że u mnie Philips się nie sprawdza, ale to pewnie zależy jaką kto ma twarz, ja mam dosyć szczupłą z wystającymi kośćmi policzkowymi i te uszczelki na masce są za płytkie żeby się dobrze dopasować. Ale to też kwestia tego, że muszę mieć mocno dociśniętą żeby była szczelna, przy mniejszej niewydolności nie musi być tak szczelna. Chociaż... mi by tak czy inaczej przeszkadzadzało uciekające powietrze. Myślę nad tą maską którą ma Ogaruus, czyli Weinmann Joyce One, ewentualnie lepszym modelem z uszczelką silikonowo-żelową Joyce SilkGel...
Pozdrawiam.

Aronia

Meg,
Dziękuję. Przykro, że cały czas masz nie do końca wygodną maskę.  Choć te kości policzkowe w ogóle godne pozazdroszczenia... :). Dziwne, że producenci masek nie umożliwiają ich przymierzenia i dopasowania. Pewnie im się nie opłaca.
Pozdrawiam
 

meg

Hehehe, Aronia to akurat nie jest tak że "taka moja uroda", tylko wychudzony pysk, a zawsze byłam pyzata ;) 
Co do masek to niestety są to produkty jednorazowego użytku że tak powiem, a że kosztują 400 do 800 zł to nie bardzo jest jak mierzyć, chociaż moim zdaniem to bez problemu można umyć i podać dalej ;)
W końcu jakąś wybiorę i pomarudzę w firmie wentylacyjnej żeby mi kupili :P

Aronia

 ;D Chętnie bym napisała, co we mnie się zmieniło i w jaki sposób, aĺe nie dość, że nie pasuje to do tzw wątku, to byłoby niecenzuralne :)
Mam nadzieję, że też będę miała takie kości i mniejsze podgardle.

Do góry