Sposób odsysania

Zaczęty przez Remik, 03 kwiecień 2018, 21:08:27

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

Remik

Mam pytanie, w jaki sposób odsysacie chorych? Ja przez pierwsze 2,5 roku odsysałem wkładając cewnik (najczęściej zielony CH14) obracałem nim trochę, ruszając tam i z powrotem i wyciągałem go po chwili. Trochę ponad rok temu przeczytałem gdzieś tu na forum, że niektórzy odsysają robiąc podciśnienie, czyli wkładają cewnik do płuc i zamykają na chwilę palcem.
 
Ostatnio ojciec zaczął mi zgłaszać, że go to bardzo boli i nie wiem, czy nie przesadzam z długością odsysania. Dzisiaj od rana odsysam go bez robienia podciśnienia i jest dramat, wydzielina słabo wychodzi, nie pomaga wlanie soli i przedmuchanie ambu, ani flegamina i acc. Ile u was trwa odsysanie (orientacyjnie), robicie podciśnienie?

Katarzyna

Masz na myśli zaciśnięcie cewnika czy zatkanie całej rurki tracheo?
Jakoś nie umiem sobie tego wyobrazić ale chętnie wypróbowałabym innego sposobu.

Remik

Zatkanie całej rurki, wkładasz cewnik do płuc i domykasz rurkę palcem na sekundę, dwie, puszczasz na sekundę i znowu domykasz na sekundę i tak 4, 5 razy robię. W tych momentach kiedy zdejmujesz palec z rurki powietrze dostaje się do płuc, ale wydzielina nie zdąży wrócić na swoje miejsce, bo jest nie wiem jak to napisać "wolniejsza" od powietrza. Kiedy znowu zatykasz na sekundę wydzielina coraz bardziej zbliża się do cewnika. Tak ja robiłem i u mnie działało.

oscar

Andrzej Zaremba ,,Życie bez nerwów" - to opowieść o 7 latach życia z SLA

Remik

Zamknięty system stosowałem przez pierwsze 2 miesiące, później już tylko cewniki. Chyba więcej możliwości dają, jeśli dobrze pamiętam. Stosuje ktoś to podciśnienie (zatykanie rurki palcem) przy odsysaniu cewnikami, bo dostaje schizy już, może tak się jednak nie powinno odsysać?

Do góry