Ślinienie

Zaczęty przez madzia 32, 19 kwiecień 2018, 16:52:34

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

madzia 32

Mam pytanko ponieważ nie radzę sobie już z nadmiarem śliny a jeszcze daje rade przelykać, więc wolałbym tracheotomie przesunąć w czasie. Krztusze się nie raz nią bo jest gęsta o nie dam rady jej polknac. Ogólnie mnie się ciężko polyka wszellkiego rodzaju papkii, lepiej  już gryz chleba i wodę. Taka papkowana konsystecja i także ta ślina nie chce przejść, pytanie czy w takim przypadku kupić ten ssak czy może poprosić o leki na nadmierne ślinienie. Czy ktoś tu z obecnych stosował toksyne botulinowa?
Nie można cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale można zacząć od dzisiaj i napisać nowe zakonczenie!!!

kaska62

Witam.  Mam  ten problem .Ja  doustnie  nic nie  przyjmuję z powodu  nieruchomego  języka, połykam  słabo,  czasem  się  krztuszę  gęstą  śliną. Mam  ssak  ale,  nie bardzo  jest  skuteczny. . Biorę Amitryptylinę 20  mg  wieczorem, mnie  wystarczy .Znam  osoby  które  biorą  3 x dziennie.   To  zapisuje  lekarz.

madzia 32

Dzięki czyli lepiej leki. No ja jeszcze ruszam językiem chodź u mnie często sztywnieje razem z gardłem a wtedy to już mam problem nawet z mówienie. Zresztą ja mam spastyke w innych częściach. Także bol nie jest mi  obcy.
Nie można cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale można zacząć od dzisiaj i napisać nowe zakonczenie!!!

slawek

Cześć
Po pierwsze ja biorę amitryptyline dwa razy dziennie i połykam na jogurcie a ostatnio zauważyłem że mam gęstą ślinę a powodem tego było to że mało piłem
To zwróć uwagę ile pijesz
A ssak ma obowiązek zapewnić firma od opieki domowej, zgłoś do pielęgniarki
Bo chyba jesteś objęta opieką wentylacji nieinwazyjne domowej ?
Pierwsze objawy maj 2011 . Nadal pracuję i to dobra motywacja żebym wstać i się ruszyć . Oczywiście dzięki KOCHANEJ ŻONIE !!!

madzia 32

 SŁAWEK Nie nie jestem jeszcze pod respiratorem, choc zgłaszałam duszności ostatnio będąc w szpitalu ale lekarka po przeprowadzeniu badań w szpitalu zadecydowała że jeszcze nie i teraz będę mieć zaś badania to zobaczymy co ustali. Ja mam
Pulksoksymetr w domu jakby co, kazała zakupic   Najgorzej jest z polyka niem i z mowa i spastyka. Jak ty dasz radę polknac jogurt przecież on jest gesty, ja mam z tymi gestami rzeczami problem. Będę w tym tygodniu u neurologa.
Też myślałam że to oznaką odwodnienia ale nam też pijąc dużo, chyba że to przez to że ciepło.
Nie można cofnąć się w czasie i napisać nowego początku, ale można zacząć od dzisiaj i napisać nowe zakonczenie!!!

Do góry