U mnie bez zmian

Zaczęty przez anastazja, 05 wrzesień 2018, 07:25:40

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

anastazja

Witam. Dawno nie pisałam choć zaglądam tu regularnie.  W listopadzie minie 2 lata jak borykam się z tym wszystkim.  Nadal miewam nocne drętwienia dłoni i skurcze łydek. Wibracje nóg i fascykulacje dosłownie wszędzie z naciskiem na stopy. 8 miesięcy łykałam antydepresanty które mnie tylko wyciszyły a objawy jak były tak i są. Tak więc wiem, że nie tędy droga. Sprawna fizycznie jestem nadal.  Jeżdżę po 100 km rowerem, pływam, dźwigam naprawdę sporo. W weekend planuje wejść na Giewont.  Siła jest zachowana.  Wiem że coś mnie dopadło ale wydaje mi się że po dwóch latach od pierwszych objawów moja kondycja była by o wiele gorsza. Pozdrawiam

ada73

05 wrzesień 2018, 10:06:38 #1 Ostatnia edycja: 05 wrzesień 2018, 10:15:13 by ada73
Co czytam wątki osób niezdiagnozowanych to widze masę moich objawow. Mi poza fascykulacjami w całym ciele.ktore mnie najbardziej rozwalają i denerwują również dretwieja w nocy dłonie (niemal codziennie mnie to wybudza) Kiedyś były to pierwsze trzy palce więc myślałam. że to ciesn nadgarstka ale.teraz częściej dretwieja mi ostatnie palcę. Ja zazwyczaj śpię na brzuchu z położonymi pod glowę więc  z ucisnietymi dłońmi. Jak się pilnuję to jest lepiej. Ja mam jednak wielopoziomową dyskopatia kręgosłupa szyjnego która wyszla dopiero w rezonansie. Na RTG nie było widać tych zmian. Pierwszy raz ten problem miałam 6.lat temu w ciąży kiedy przytylam. Potem wrocilam do swojej wagi ale teraz przez te kilka lat.nabralam z powrotem trochę ciala i problem od jakiś 3 lat powrócił. Zauważyłam też, że w drugiej połowie cyklu (tego naszego kobiecego:)) kiedy nabieramy więcej wody jest gorzej. Wiec tłumaczę sobie, że te drętwienia dłoni to nie ma raczej związku z fascykulacjami tylko jest to coś co wynika ze zmian w kręgosłupie w powiązaniu z dodatkowymi kilogramami no i zmianami hormonalnymi. Czasem też się zastanawiam czy te wszystkie dolegliwości to też nie wina hormonów. Wyczytałam kiedyś że najwięcej dziwnych dolegliwości kobiety mają nie w okresie menopauzy ale właśnie w poprzedzającym ja okresie przedmenopauzalnym, który może trwać nawet 10 lat, a ja właśnie w takim okresie jestem. Od dłuższego czasu (może rok) jak rano.wstaje to przez pierwsze kilka, kilkanaście kroków dokucza mi też  ból stop, a konkretnie  podeszw. Jak sie rozchodzę to przechodzi. Jak mowi moj mąż to jest SKS :)
Anastazja na te drętwienie dłoni to spróbuj poćwiczyć trochę mięśnie szyjne ćwiczeniami.mckenziego (znajdziesz w necie). Mi to trochę pomaga

anastazja

Być może to od kręgosłupa ale rtg odcinka szyjnego wyszedł ok. Mnie coś zaatakowało bo te objawy wystąpiły razem i nagle. Poprzedzone zostały 2 tygodniowym bólem głowy mdłościami i wysypem mętów w oczach. Do tego nastąpiło uszkodzenie nerwu w łokciu tzn neuropatia ruchowa. Mam jeszcze powiększone węzły pod pachami. Od 2 lat. Ja miałam tyle badań,tylu specjalistów odwiedziłam i nic. Z badań obrazowych które miałam i pamiętam to rtg kr szyjnych i klatki piersiowej, eng i usg tych węzłów i  usg piersi. Wszystko ok.  Byłam u kilku neurologów ginekologa okulisty i psychiatry. Wydałam kupę kasy na badania z krwi i moczu i nic. Póki co opuściłam.  Tylko ostatnio byłam u dietetyczki bo przybyło mi 5 kg po antydepresantach i ona po obejrzeniu wyników z krwi powiedziała że widzi niedoczynność tarczycy. Ale mój wynik mieści się w normach i lekarz rodzinny nigdzie dalej mnie nie kierował a ona twierdzi że powinnam odwiedzić endykrynologa.  Z wynikiem mieszczącym się w normie?

Ja30

Wazne sa zależności miedzy tsh 3 i tsh 4 itd.samo mieszczenie sie w normie dla zwyklego lekarza jest ok ,bo takich mamy lekarzy😁ale specjalista dobrze oceni te zależności i moze wskaże droge


Sucha28

Zrób ft3 i ft4 i anty-TPO, moja koleżanka miała nadczynność a TSH miala w normie, dopiero jak wywaliło jej wole to TSH zaczęło świrować tyle, ze wtedy juz TSH mozna bylo sobie wsadzic, bo golym okiem bylo widac, ze tarczyca znacznie powiekszona. TSH to zaden wskaznik.

Aronia

05 wrzesień 2018, 14:39:20 #5 Ostatnia edycja: 05 wrzesień 2018, 14:53:09 by Aronia Powód: Blad
Utajoną nadczynność tarczycy sprawdza się testem TSH po TRH. Oczywiście można najpierw zrobić nawet poziom tylko fT4. Ale najlepiej radzić się endokrynologia  ;D

ada73

05 wrzesień 2018, 16:14:35 #6 Ostatnia edycja: 05 wrzesień 2018, 16:22:38 by ada73
norma tsh w zależności od labu jest między 4 a 4,5. Jedna endokrnolozka powiedziała mi że powinni je zmienić bo 90% zdrowego społeczeństwa ma poniżej 1.  Ja mam  zazwyczaj około 2-2.5 I jedna chciała mnie leczyć a duga nie. Nie leczę bo  objawy nie wskazują na niedoczynność, a po co za bardzo ingerować. ft4 mam w normie i anty tpo też. Chodzę tylko regularnie na kontrolę bo od 15 lat mam kilka guzkow ( jak ponoć 50% kobiet po 40) Co jakiś czas robie ich biopsja i tyle.

Do góry