Riluzol efekty uboczne

Zaczęty przez kret123, 28 marzec 2019, 16:04:46

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

kret123

Wczoraj rano pierwszy raz wziąłem Riluzol. Po paru godzinach zaczęło mi się trochę w głowie kręcić. Wieczorem już nie wziąłem.
Dziś po obfitym śniadaniu znów wziąłem 50mg Riluzolu. Około 14:00 dopadła mnie niemoc. Dosłownie czuję się jak po Baclofenie. Wyczerpanie, brak sił i dodatkowo buja w głowie. Czy komuś zdarzyło się coś takiego po Riluzol-u?

PS ja jakoś te leki neurologiczne nie trawię :(
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

kret123

Drugie podejście do Riluzolu i znowu to samo, zawroty głowy, zmęczenie.
Dałem się namówić prof z Poradni chorób mięśni na Banacha. Mówiłem, że próbowałem i mi nie służył, ale to nie przekonało prof.
Znów po 2 tabletkach mu podziękuje.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.

moni_kowalska

Riluzol nie pomaga w chorobie i niszczy wątrobę. Nie widzę sensu go brać, mój tata spróbował pół tabletki w szpitalu i zdrętwiało mu pół twarzy, powiedział, że takiego syfu to nigdy nie miał w buzi. Wyrzucił receptę do kosza i nigdy nie wracaliśmy do tego tematu :D

Ogaruus

Akurat Riluzol jest najlepiej przebadanym lekiem na spowolnienie postępu choroby - spowolnienie choroby tylko dotyczącej wydolności oddechowej. Nie spowalnia utraty siły innych partii mięśni.

Czemu ktoś mu dał pół tabletki? Dawkowanie jest niezmienne od wprowadzenia Rilutka na rynek - 50 mg dwa razy dziennie. Owszem, jak się Rilutka nie połknie od razu, albo pogryzie lub podzieli to drętwieją usta. Ale tak jest z wieloma lekami.
Ja syfem mogę nazwać pół leków, bo nienawidzę gorzkiego, ale to nie oznacza, że lek jest syfem i nie pomaga  :-X

Riluzol może niszczyć wątrobę, dlatego najpierw powinno się robić badanie prób wątrobowych co miesiąc i jeżeli są w normie to po okołu 6 miesiącach badania raz na 3 miesiące. Jak nie jest dobrze to należy Riluzol odstawić.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

Do góry