Intubacje i typ respiratora

Zaczęty przez rafiksq, 30 kwiecień 2019, 19:42:35

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

rafiksq

Powiedzcie mi proszę jeśli Pacjent został zaintubowany i później jak się okaże że nie będzie można tej Rurki wyjąć to co dalej bo lekarza jakoś dziwnie mi to tłumaczą. Twierdzą że respirator inwazyjny a dookoła słyszę że będą musieli jej zrobić tracheotomię i dopiero później wyjąć rurkę. To jak to jest w końcu z tym respiratorem?

Aronia

Na razie żona jest zaintubowana, czyli ma rurkę włożoną przez usta i umieszczoną w tchawicy. Planują wykonać otwór w tchawicy i włożyć rurkę bezpośrednio do tchawicy, a tą co jest włożona przez usta usunąć.

Aronia

Cytat: Aronia w 30 kwiecień 2019, 19:53:35Na razie żona jest zaintubowana, czyli ma rurkę włożoną przez usta i umieszczoną w tchawicy. Planują wykonać otwór w tchawicy i włożyć rurkę bezpośrednio do tchawicy, a tą co jest włożona przez usta usunąć.
Tak czy siak, respirator jest inwazyjny. Nieinwazyjny byłby wtedy, gdyby oddychała przez maskę.

rafiksq

 dziękuję wam bardzo za informację. ona jak nie uda się tego wyjąć to będzie pod tym respiratorem inwazyjnym w szpitalu tak długo jak nie znajdę innego ośrodka typu hospicjum czy dom opieki. Póki co nie znalazłem w naszej okolicy żadnego takiego ośrodka Gdzie jest anestezjolog do obsługi takiego sprzętu

Ogaruus

Czasami szpital pomaga znaleźć ośrodek, gdzie można przenieść chorego z respiratorem.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

rafiksq

Respiratora tego ze szpitala na pewno nie dadzą to już wiem Obecnie szukam ośrodka gdzie taki respirator mają lub ośrodka który może przyjąć osobę chorą z respiratorem. Więc Obecnie szukam ośrodka oraz możliwości szybkiego wypożyczenia respiratora

Ania1985

Kiedy lekarze będą podejmować próbę usunięcia respirstora? Może jednak żona wszystkich zaskoczy i tracheo nie będzie wcale potrzebne  :) 

rafiksq

Dla wszystkich dookoła diagnoza sla jest dziwna u żony. Nawet neurolog od tej choroby który jest jednym z dziesięciu neurologów nawet na tej stronie polecane nie wierzę do dzisiaj w tą chorobę ale niestety rzeczywistości jest jaka jest. Nie wiem już w co wierzyć ale jeden z lekarzy jak usłyszał że zakładam najgorszy wariant i rozmawiam o pogrzebie to powiedział mi "żebyście się ku**a wszyscy nie zdziwili" No ale zobaczymy jak będzie Musimy czekać najwcześniej planują niedziela poniedziałek.

the_kure

no ale te imunoglobuliny jej podadza w ogole ? przeciez to wszystko to jest jakis zart. daja diagnoze SLA pochopnie, potem trza czekac kilka miesiecy na imunoglobuliny. i jeszcze robia tracheotomie wbrew woli pacjenta.  ito wszystko w takim gdansku a nie jakims pcimiu dolnym.
glodnemu wiatr w oczy kole

zanik miesnia na policzku

fascykulacje.cba.pl

meg

Żona rafiksq'a nie ma tracheotomii, tylko jest zaintubowana. Jest to rozwiązanie tymczasowe na czas leczenia infekcji...

rafiksq

 Sprawa wygląda tak żona jest teraz w szpitalu w Kartuzach 35 km od Gdańska ponieważ w gdyni jak została przyjęta z problemami oddechowymi musiała zostać zaintubowana i wprowadzona w śpiączkę i odwieziono ją do Kartuz bo tylko tam było miejsce na intensywnej terapii. W tym szpitalu Niestety nawet nie ma oddziału neurologii więc rozmowy tam na jakikolwiek temat związany z tą chorobą nie mają większego sensu bo oni w tej chwili leczą zapalenie płuc. Do wczoraj wieczora miała problemy z ciśnieniem i podawano i leki dzisiaj znacznie zmniejszono dawki i ciśnienie jest już prawie na normalnym poziomie. Nadal stan jest określany jako stabilny. co do immunoglobulin to miała mieć podawane w Akademii Medycznej 12 maja i to już zupełnie inna historia. Miała tam iść aby dokładnie ją zdiagnozowali bo neurolog z tego szpitala nie wierzy w chorobę dla u Ani widząc jej wyniki i historię. natomiast termin ten Niestety musimy przesunąć bo w Kartuzach będzie leżała jeszcze 2 tygodnie przynajmniej. Na tą chwilę nic nie wiem nic nie mogę zaplanować bo nie wiemy czy uda się wyleczyć zapalenie płuc Jeśli tak to nie wiemy czy będzie wydolna oddechowo i w jakim będzie stanie w Kartuzach.

Do góry