Moje 20-lecie choroby :)

Zaczęty przez teresa, 22 lipiec 2019, 14:54:59

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Do dołu

teresa

Dzień dobry.
Kochani właśnie minęło 20 lat od pierwszych objawów i 13 od diagnozy - Stwardnienie Boczne Pierwotne. Od 11 lat poruszam się przy balkoniku 4-kołowym dzięki któremu jestem samodzielna ( mieszkam i prowadzę dom sama poza odkurzaniem, myciem okien itp czynnościach). Mieszkam w wieżowcu gdzie do klatki mam 6 schodów a w klatce do windy 8. Jest to wyzwanie dla moich nóg ale jak mam osobę towarzyszącą to zbieram się i wychodzę na spacer czy po zakupy 🙂 Funkcjonowanie utrudniają mi duże zawroty głowy, które były jednym z pierwszych objawów choroby. i wzmożona spastyka .Dodatkowo mam dyskopatię całego kręgosłupa z przewlekłym zespołem bólowym. Klinicznie niedowład spastyczny 4-kończynowy w przebiegu choroby neuronu ruchowego i na dzień dzisiejszy w badaniu EMG wszystkie mięśnie uszkodzone.
Staram się jednak o tym nie myśleć i żyć obok choroby.
Jestem Bogu wdzięczna za tak łagodny przebieg choroby chociaż nie ukrywam, że coraz częściej czuję zmęczenie.
Zyczę wszystkim chorym dużo siły, cierpliwości i wiary w skuteczne leczenie. Pozdrawiam Was serdecznie i wspominam w modlitwie🙂
Pierwsze objawy lipiec 1999r. Diagnoza maj 2006r.

malm

Podziwiam i życzę wszystkiego dobrego.

wańkawstańka

takie "małe " szczęście w nieszczęściu :) wszystkiego dobrego ! I saych dobrych ludzi wokoło

zuzik

Wspaniale. Oby tak dalej. To pokrzepiająca wiadomość dająca chorym nadzieję. Życzę wszystkiego najlepszego. Serdecznie pozdrawiam. 😄
Więcej empatii dla drugiego człowieka:)

Do góry