Wyleczenia SLA (ALS)

Zaczęty przez moni_kowalska, 22 wrzesień 2019, 23:08:20

« poprzedni - następny »

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

moni_kowalska

22 wrzesień 2019, 23:08:20 Ostatnia edycja: 25 wrzesień 2019, 09:45:17 by moni_kowalska
Podrzucam, ciekawy przypadek
https://www.karger.com/Article/FullText/477397

Można podyskutować :)

Na YT jest też filmik gostka, który leczy niekonwencjonalnie pacjentów i opowiada tam o przypadku z ALS. Znalazł on u pacjenta stany zapalne w zębach i siedliska bakterii. A także różne patogeny w organizmie.


Mam zrobiony załącznik Worda na ok. 50 stron z materiałami o SLA - jak się dowiedziałam, że tata choruje to z miesiąc non stop siedzialam na necie i szukałam. Doszukałam się jeszcze kilku przypadków wyleczenia. Więc da się :) Wrzucę Wam jeszcze kilka przypadków na dniach

moni_kowalska

22 wrzesień 2019, 23:14:25 #1 Ostatnia edycja: 22 wrzesień 2019, 23:35:37 by moni_kowalska
Tu macie 36 przypadków cofnięcia się ALS
https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1080/21678421.2018.1457059

Historia kobiety całkowicie wyleczonej
http://www.gregtamblyn.com/blog/2010/04/23/six-months-to-live-the-story-of-evy-mcdonald/

Osoby wyleczone/podleczone i linki do stron
https://healingchronicles.com/2013/01/26/want-als-solved-stories-here-are-some-and-there-are-more-happening-all-the-time/

To pewnie znacie, robią film z osobami wyleczonymi: https://healingals.org/, są tam nazwiska tych osób

Protokół Erica Edneya - żył z ALS ponad 20 lat, zmarł na zawał w wieku 85 lat, wiele lat poświęcił na badanie tej choroby i był w stanie bardzo poprawić swój stan
http://www.ericiswinning.com/regimen.html

Tu pan się wyleczył i stworzył fajny poradnik
http://www.shackel.org/myadvice.html

Protokół leczenia SLA od fitoterapeuty ?
http://zdrowiebeztajemnic.pl/stwardnienie-rozsiane-oraz-zanikowe-boczne-najbardziej-rozbudowany-protokol-leczenia-naturalnego-o-jakim-slyszales/

moni_kowalska

22 wrzesień 2019, 23:16:23 #2 Ostatnia edycja: 22 wrzesień 2019, 23:36:11 by moni_kowalska
Tu też pan się wyleczył :)
https://www.youtube.com/watch?v=Qvh4xZvQdkI

Jest film Under Our Skin o Boreliozie - lekarz tam wypowiadający się mówi, że nigdy nie miał ani jednego pacjenta z ALS, Parkinsonem, Azlheimerem, SM, który nie miałby Boreliozy
https://www.youtube.com/watch?v=4z3CEdI6ZbE&fbclid=IwAR2iylZQUggbxxwy47Ck5faoJb8WQAs92hzCYBlV0mNTEeZWXKPqaU1gFMs

Gość opisuje swoje leczenie z ALS - jego stan się poprawia po różnych niekonwencjonalnych metodach. Można do niego napisać: warren@osbornco.com

https://www.facebook.com/warren.osborn/posts/10155891731867966

moni_kowalska

Tu jest mowa o przyczynach SM I SLA:
Zatrucie metalami ciężkimi (amalgamaty i srebrne uzupełnienia, szczepionki) - głównie rtęć i aluminium
Słabe jelita, które przepuszczają wirusy i bakterie

Bardzo ważne jest jedzenie zielonych warzyw liściastych - brokuły, szpinak, jarmuż, kapusta galicyjska, pietruszka, kolendra - wszystko co ma siarkę bo pomaga w detoksykacji metali ciężkich
Omega3 bardzo ważne - ryby, choć ryby zanieczyszczone teraz więc suplement lepszy
Nasiona lnu, orzechy
Selen bardzo ważny - orzechy brazylijskie, 3 orzechy dziennie to wystarczające zapotrzebowanie na selen w ciągu dnia
Detoksykujące soki z ogórka (bardzo alkalizujący), dodać trochę selera i zdrowych tłuszczy
Kiełki
Wyciąganie amalgamatów i srebrnych uzupełnień - PRIORYTET i musi to być zrobione u doświadczonego, holistycznego dentysty, który stosuje specyficzny protokół usuwania rtęci
https://www.youtube.com/watch?v=diC4mFBAuSs&list=PL6DViEypLsjANh-UUwN_eTA8HP8oOOqUU&index=6


moni_kowalska

Historia Davida Atkinsona, który wygrał z chorobą
https://www.baar.com/als_xlnk.htm

Lista przykładowych osób, które wygrały z chorobą
https://www.baar.com/atk_rept.htm


moni_kowalska

Pacjentka z ALS, której pomagają wlewy z kwasu liponowego, zachorowała przez silną ekspozycję na pleśń i chemikalia użyte do jej likwidacji
https://www.youtube.com/watch?v=wC22284ZAbA

moni_kowalska

22 wrzesień 2019, 23:33:35 #8 Ostatnia edycja: 25 wrzesień 2019, 09:43:47 by moni_kowalska
Znalazłam ten case wyleczenia SLA

Naturoterapeutka z Niemiec Magdalena Nicotra pisała ostatnio o SLA - zamieściła naukowy artykuł o kuracji wieloma wlewami DMPS (wydalanie metali ciężkich moczem) plus dieta i suple. Ta choroba jest zbyt poważna, żeby opierać się tylko na suplementach doustnych itd...
 
,,Chcialabym sie z Wami podzielic praca naukowa ktora przedstawia calkowite wyleczenie pacjeta z choroby ASL poprzez miedzy innymi chelatacje substancja DMPS. Terapia trwala 3 lata i pacjet przeszedl 86 wlewow co oczywiscie kosztuje wielkie pieniadze.
 
,,Stwardnienie zanikowe boczne (ALS) jest ciężką chorobą, która zwykle prowadzi do śmierci w ciągu 3-5 lat. Potrzebne są nowe sposoby leczenia. Tutaj relacjonujemy udaną terapię. Opis przypadku: u 49-letniego mężczyzny z osłabieniem mięśni kończyn i powięzi zdiagnozowano postępujący zanik mięśni, wariant ALS, z wyłączeniem różnych diagnoz różnicowych. Ze względu na podejrzenie obciążenia amalgamatem przeprowadzono kompleksową odbudowę zębów i szczęk. Następnie pacjent otrzymał 1,3-dimerkaptopropanosulfonian (DMPS; 86 × 250 mg w ciągu 3 lat) w połączeniu z kwasem α-liponowym, a następnie selenem. Brał witaminy i mikroelementy i jadł wegetariańskie jedzenie. Określono wydalanie metali z moczem i monitorowano powodzenie terapii osłabienia mięśni i fascikulacji. Na koniec wykonano elektromiografię (EMG) dotkniętych mięśni. Pierwsze ulepszenia zostały wprowadzone po leczeniu stomatologicznym. Dwa miesiące po rozpoczęciu terapii DMPS stężenie rtęci w moczu wzrosło (236,4 μg / g kreatyniny). Po 1,5 roku nie było już żadnych typowych wyników ALS w EMG, a pacjent całkowicie wyzdrowiał w ciągu 3 lat."

Link do pracy naukowej:

https://www.karger.com/Article/Pdf/477397?fbclid=IwAR3U4qx1tlCjlwwVywNDNhi05rx59jcCxizO8-E5oxSep5Rev57hvadA1Yg

moni_kowalska

Może ktoś się chce wybrać na ciekawą konferencję ? :) Będzie 8 pacjentów wyleczonych długoterminowo z ALS:
https://healingalsconference.org/?fbclid=IwAR1QrgyGxJlrezKikyDHIzPbbz6dYKGip6t_eGX3vLm009zG7NXCiiPe5Kw

moni_kowalska

Ciekawy case: u tego pana przyczyną było zatrucie ołowiem oraz niski poziom B12 0_0
https://healingalsconference.org/speakers/speaker/31-mcfinn-lovere

U mojego taty też jest niski poziom B12, co ciekawe w grudniu ub. roku zauważyłam, że telepią się mu ręce - coś na wzór Parkinsona. Zaczęłam czytać i kazałam mu suplementować B12. Po jakimś czasie ten symptom zniknął. Obserwowaliśmy poziom przez kilka miesięcy bo tata od tamtej pory cały czas suplementuje B12 do dziś. W badaniach wychodziło, że się podnosi cały czas. Jednak w badaniu w maju oraz w lipcu nie było różnicy - co znaczy, że tata przestał wchłaniać B12. Zaczęliśmy robić zatrzyki domięśniowe i w tym tygodniu zbadamy poziom. Zobaczymy jak wyjdzie.

moni_kowalska

Poziom B12 zbadany, mamy wynik 810 co już jest bardzo ładnie :) Teraz tylko pilnować by się nie obniżył, to jest bardzo ważna witamina dla systemu nerwowego

moni_kowalska

Patrzcie, pojawiło się nowe video - historia wyleczenia z ALS, to jest materiał chyba promujący konferencję w Salt Lake City
https://www.youtube.com/watch?v=MjYzZyv-m6I

moni_kowalska


moni_kowalska

Napisałam do Dereka. Oj ciekawe rzeczy mi napisał....

On żyje już prawie 20 lat po diagnozie, ma 90% objawów wyleczone. U niego wyszło polio, ołów, paciorkowiec (Streptoccocus) i parę innych wirusów. Uważa, że przyczyną były głównie toksyny, wirusy i bakterie oraz stres.

W mailu napisał mi jedno bardzo ważne zdanie: "Certainly no guarantees but let your father know that none of us that are doing well listened to our neurologists"..... No właśnie... Też idziemy tą drogą. Niestety, ale wszyscy, którzy poprawili swój stan albo wyszli z choroby, leczyli się niekonwencjonalnie. No trudno, żeby nie, skoro medycyna akademicka nie wie jak to leczyć...

Bardzo mi się wszystko zaczyna układać w całość - to, że u jednej osoby wyszło zatrucie rtęcią, u innej ołowiem, u jednej wyszły niedobory witaminy B12, u innej Borelioza, u jeszcze innej paciorkowiec. My badamy tatę pod każdym kierunkiem i to, co nam w testach (m.in. w krwi) wychodzi na ten moment to: wirus Epstein Barr (który imituje wiele chorób), Chlamydia Pneumoniae, Borelioza, dużo aluminium, Paciorkowiec, Toksoplazmoza. A to już jest potężny ładunek toksyn, wirusów i bakterii, które mogą powalić najsilniejszego.. Więc idziemy tym tropem i walczymy z tymi patogenami.

Wracając do tego, co Derek napisał, jego zdaniem najważniejsza rzecz to nastawienie, że się uda to zwalczyć (psychika ponownie - MEGA ważna sprawa!!). On głównie korzystał z pomocy homeopatki, która pomogła mu znaleźć te przyczyny i je wyleczyć. Mówi, że próbował różnych rzeczy - akupunktury, chiropraktyka i czuje, że one wszystkie trochę pomogły, ale jego zdaniem te metody są najbardziej skuteczne, kiedy pozbędziemy się toksyn/bakterii/wirusów. Jego zdaniem również suplementy wtedy nie będą tak skuteczne.

Polecił mi m.in. grupę z naturalnymi metodami leczenia SLA: https://www.facebook.com/groups/ALSNaturally/
WOW, nie wiedziałam, że jest. Mega! Chciałam polską stworzyć, ale nie wiedziałam, czy będzie na tyle zainteresowanie - my w Polsce niestety jeszcze jesteśmy daleko do tyłu z tą wiedzą.

Jego znajoma, Linda, straciła syna z powodu SLA, ale babka ma dużą wiedzę i uważa, że sporą uwagę trzeba zwrócić na wątrobę bo jeśli nie pracuje wydajnie, to nie wydala toksyn i nie absorbuje wartości odżywczych z jedzenia oraz suplementów. Naturalnie jest wtedy duży problem z wyleczeniem.

Derek mówi, że obecnie bierze enzymy trawienne oraz kwasy tłuszczowe i zwraca dużą uwagę na wątrobę. Wiele lat temu brał kilka rzeczy na wątrobę bo tak wyczytał u Stevena Shackela (który również się wyleczył z SLA) i to bardzo pomogło.

Na koniec refleksja dla nas wszystkich, cytuję "I know that this is easier said than done but try to ignore what your neurologist told you."

....

moni_kowalska

26 wrzesień 2019, 22:37:34 #15 Ostatnia edycja: 26 wrzesień 2019, 22:41:31 by moni_kowalska
Wow, coraz więcej tego! Kolejna historia, prawie 2-godzinna rozmowa. McFinn Lovere - ten człowiek wstał z wózka!

https://www.youtube.com/watch?v=jZKfoFTnx_w

moni_kowalska

Z tego filmiku dowiedziałam się, że powstaje film dokumentalny o leczeniu SLA oraz książka 0_0 Zamawiam od razu!!
https://www.youtube.com/watch?v=swRB1vIRhbs

moni_kowalska

28 wrzesień 2019, 14:55:31 #17 Ostatnia edycja: 28 wrzesień 2019, 15:07:22 by moni_kowalska
Cytat: moni_kowalska w 26 wrzesień 2019, 22:37:34Wow, coraz więcej tego! Kolejna historia, prawie 2-godzinna rozmowa. McFinn Lovere - ten człowiek wstał z wózka!

https://www.youtube.com/watch?v=jZKfoFTnx_w


Oglądał ktoś? Ja właśnie skończyłam. Wow, dużo niesamowitej energii i wiadomości od tego człowieka. Niezwykły facet. Generalnie tak w skrócie rzecz biorąc - u niego naturopata znalazl niedobory B12 oraz zatrucie ołowiem. Brał zastrzyki z B12 i chelatował ołów, ale mówi, że największą zasługę w wyleczeniu się z choroby przypisuje sobie i swojemu mentalnemu podejściu. Kiedy był zły na siebie i na swoją chorobę, jego stan się pogarszał - ostatecznie McFinn wylądował na wózku i ludzie go podmywali oraz karmili. Zmiana myślenia nastąpiła po przeczytaniu książki "Between Life and Death" i generalnie od momentu, kiedy powiedział sobie "Dość! Nie poddam się i nie dam się chorobie", wszystko zaczęło się zmieniać. Dużo medytował, zmienił podejście do życia, interesował się duchowością. Zaczął doceniać to, co ma, zaakceptował chorobę i patrzył na życie inaczej. Zrozumiał wiele też dzięki swojej wcześniejszej, wieloletniej pracy w hospicjum, gdzie oglądał ludzi umierających. Mówi, że jeśli ktoś nastawił się, że umrze, to umierał. Zaczął być mocno zdeterminowany i wkładał każdy wysiłek w pracę nad umysłem oraz ciałem. Przyznaje, że wcześniej był dość leniwy, nie chciał robić ćwiczeń, nie chciał nic zrobić dla siebie. Dopiero od momentu, kiedy każdą wolną chwilę poświęcał na pracę nad sobą, zaczęło mu się poprawiać. Mówi, że w pewnym momencie popisywał się przed znajomymi, którzy go odwiedzali i jak się bardzo skoncentrował to mógł poruszać ramieniem, które normalnie było bezwładne.
Jego zdaniem, jeszcze wielu rzeczy nie wiemy o życiu, o duchowości i o planecie, na której żyjemy.

Polecam też obejrzeć wykład tej pani, która mówi o niesamowitej potędze naszego umysłu: (ze strony o SLA) https://www.youtube.com/watch?v=LWQfe__fNbs&fbclid=IwAR3lpV_K8xlJOVxH_H3cXAFc6ILMx8XAG2dw1ZLUzWwR1aXuab3cZAah5qQ

Zgadzam się w 100%, że wielu rzeczy nie wiemy - tym bardziej, że dziś poznałam ciekawą panią, która mnie totalnie zbiła z pantałyku. Tata był jakieś 10 km od tego miejsca, gdzie ja stałam z tą panią, a ona bez żadnych informacji na temat taty, powiedziała mi wszystkie objawy i dolegliwości, jakie tata ma. Powiedziała też, ile tata ma lat i co przeżywa. Skąd wiedziała? Nie mam pojęcia! Nigdy wcześniej jej nie spotkałam. Widać, są ludzie, którzy mają niesamowite talenty.

Wracając do McFinna.. on również miał dziwne doświadczenie. Otóż znajomi swego czasu zabrali go na wózku do pewnego Uzdrowiciela z Flipin. Położył go na stole, posmarował jakimś olejem, kazał odmówić jakąś modlitwę i wykrzyczał "Złaź ze stołu i idź!". I ... poszedł. Przeszedł samodzielnie kilka kroków, po czym usiadł w wózku i już nie wstał. Do dziś nie rozumie, co się stało, czy to było w jego umyśle czy o co chodziło. Nie mniej jednak późniejsza praca nad własnym umysłem pokazała mu, że można wiele samodzielnie zdziałać. I ostatecznie właśnie ta praca i pozytywne nastawienie, docenianie tego, co się ma, jego zdaniem przyczyniło się w głównej mierze do wyjścia z choroby.

McFinn miał dietę wegańską, bez kofeiny, dobrze zbilansowaną. Wcześniej przed chorobą był już weganiniem, ale jadł cokolwiek. W chorobie postawił nacisk na to, by była to dobrze zbilansowana dieta i jak powiedział, aby to co wkłada do ust, leczyło go. Czyli sałatki, kasze, ziarna, owoce.

Dzięki chorobie nauczył się bardziej doceniać życie, przyjaciół, ludzi, naturę i wszystko wokół. Aktualnie żyje spokojnie, uprawia wspinaczki górskie, ma domek z dużym lasem i stara się żyć bezstresowo. 

Aha, on mówi, że pierwsze symptomy pojawiły się u niego w jakiś miesiąc od zakończenia bardzo stresujących prac remontowych (tak zrozumiałam?). Był to bardzo, bardzo stresujący okres dla niego.

Oxenberg

Dzięki za te wszystkie linki! Mam nadzieje, ze inni tez będą otwarci na ich zawartość, bo patrzę na to forum i głównie widzę rezygnacje w ludziach :/ Nie tedy droga do wyzdrowienia lub zatrzymania choroby, a przypadków jest wystarczająco dużo, żeby wierzyć ze jest to mozliwe

kret123

Nie ma możliwości wyleczenia SLA w 2019r. Osoby, które wyszły z SLA były najzwyczajniej wcześniej źle zdiagnozowane. Błędna diagnoza SLA to do 10% wszystkich przypadków SLA. Z tej liczby są Ci wyleczeni. Nawet na tym forum była zmiana diagnozy po latach u jednej Pani.
Życie to dążenie Wszechświata do maksymalizacji wzrostu entropii.