Oczyszczanie z toksyn

Zaczęty przez adk81, 28 Wrzesień 2009, 19:48:10

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

adk81

Zastanawia mnie fakt dlaczego w Ameryce udało sie Ericowi pokonać chorobę dietą i oczyszczaniem a w Polsce nikt jeszcze tego nie dokonał.Gdzie tkwi powód? Skoro on twierdzi, że to wina toksyn i wirusów to u każdego powinna nastąpić poprawa stosując się do jego wskazówek.Gdzie tkwi problem?CZy Eric oprócz tego przyjmował jakiś lek, którego oczywiście u nas nie ma?Interesował się może ktoś jego historią bliżej i wie coś więcej na jego temat i sposób walki z chorobą?
Z internetu ściągnąłem książkę DIETA I ODTRUWANIE ORGANIZMU Bernard Jensen.Jest tam dieta 11-dniowa na pozbycie sie toksyn z organizmu.On również twierdzi ze zaniki mięśni i wiele innych chorób biorą się z zatrucia groźnymi toksynami.
Pozdrawiam

Wiktoria

Witam,
chcę zakupić książkę Eric is winning, czy ktoś może już ją ma? gdzie można ją kupić?

Pozdrawiam

RILU

Dobry wieczór
Książka ukazała się w księgarniach .Orginał i przetłumaczona na niemiecki
Cena 15,85 Euro

pozdrawiam
RILU
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

RILU

O Ericu coś znalazłem i przetłumaczony link  na język Polski
Google nie tłumaczy idealnie ale sens się łapie a to najważniejsze.

http://translate.google.de/translate?hl=de&sl=en&tl=pl&u=http%3A%2F%2Fwww.ericiswinning.com%2Fregimen.html

Pozdrawiam RILU
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

Wiktoria

Zamówiłam sobie już tą książkę w USA ale dzięki RILU za ten kawałek, przeczytałam i co mnie zaciekawiło to to, że Eric bierze pod uwagę toksyny z chorób z Lyme czyli krętki boreliozy.
Ta cała detoksykacja jest strasznie droga, może ktoś zna jakieś domowe sposoby na oczyszczanie organizmu? Plastry Green Detox nie wiem czy tak na prawdę coś dają?
Zastanawiam się nad kupnem wanienki do stóp z jonizatorem, który podobno oczyszcza organizm - ktoś może stosuje? widziałam na allegro po 280 zł.

pozdrawiam

P.S. Eric daje nadzieję, tylko jak tu oczyszczać organizm skoro mieszkamy na tym brudnym śląsku?

mariam

Witam wszystkich Forumowiczów.
Mam pytanie  - Czy plastry "Green Detox" to to samo co plastry "AIKIDO" ?
Jeżeli nie to proszę o informację gdzie poza internetem można je kupić i ile kosztują.
Pozdrawiam
Maria M

isia

10 Październik 2009, 14:39:08 #6 Ostatnia edycja: 10 Październik 2009, 14:45:00 by isia
http://www.netterumani.com.pl/cena_netterumani.htm
Na tej stronie też są plastry 30 sztuk za 199 zl i uwierzcie mi że w tej chwili trzymam ulotkęz produktami Zielarni wysyłkowej Kami i tam takie same plastry kosztują 2 sztuki za 29,90 . Niestety trzeba być bardzo ostrożnym naciągaczy nie brakuje :D
link zielarni
http://www.kami.med.pl/index.php?p319,plastry-netterumani-detoksykujace-i-oczyszczajace-organizm

adk81

199 zl za 30 plastrów to też niezła cena .Może lepiej kupić wanienkę jonizującą.Taka wanienka z 3 wkladami jonizującymi kosztuje 300-400 zl a potem wklady są po 50 zl za sztuke i starcza na miesiac,dwa. Ponoć to lepsza forma detoksyzacji. Najlepiej stosować to i to ale wiadomo są to koszty.

Wiktoria

Zakupiłam w piątek wannę i dziś już Ojciec 3 raz moczył w niej nogi. Po pół godzinie moczenia woda jest czarna a stopy całe opuchnięte. Do tego na wodzie tworzy się okropny kożuch z pianą a także widać plamę podobną do rozlanej ropy. Widok okropny. Wszyscy w szoku, że takie świństwa Ojciec ma w sobie. Kolor czarny i brązowy według producenta oznacza nikotynę i metale ciężkie. Ojciec palił papierosy jakieś 40 lat więc by się zgadzało....
Utwierdzam się coraz bardziej, że to jest powód SLA, tylko pytanie czy po takiej detoksykacji organizmu jest szansa na zatrzymanie chociaż SLA? Jak to możliwe, że Eric nie dość, że zatrzymał SLA to jeszcze cofnął parę objawów?
Cała ta detoksykacja to straszny wydatek. To wannę Ojcu kupiłam ale już z plastrów rezygnujemy bo są strasznie drogie a użycie ich przez 5 dni to bez sensu. Będziemy dziennie moczyć nogi po pól godziny, zobaczymy po tygodniu czy woda będzie dalej nabierać takich kolorów jak teraz. 

Pozdrawiam

muszelka

Znowu mi się oberwie, ale cieżko mi aż uwierzyć, że ludzie w XXI wieku wierzą w takie rzeczy.
Może za rok, moze za miesiąc wynajdą lek na SLA. Nigdy nie wolno tracić nadziei. Kiedy juz będzie skuteczny lek, można nawet zastawic caly majatek by go zdobyc. Życie jest ważniejsze. Ale na dzien dzisiejszy taki lek nie istnieje, a takie metody jak "oczyszczanie z toksyn" wanienką do masażu stóp (!) to zwykle nabijanie ludzi w butelkę. I żerowanie na ludzkiej krzywdzie niestety.

RILU

11 Październik 2009, 22:47:29 #10 Ostatnia edycja: 11 Październik 2009, 22:56:34 by RILU
Dobry wieczór
Muszelko plastry detox nie pochodzą od "Szamana" tylko
zostały przebadane na Pacjentach .
Pacjenci po noszeniu takiego plastra oddawali je do laboratorim .
W tych zużytych plastrach stwierdzono TOKSYNY(i to sporo)
Duże koncerny je produkują i z pełną odpowiedzialnością mogę to
powiedzieć ,że pomagają .Nikt nie twierdzi, że leczą SLA ale pomagają
Można napisać ,też" Nikt nie stwierdził ,że nie leczą SLA"
A po za tym wszyscy czekają na lek uzdrawiający.
Na kongresach ,Książka "Eric Winner" itp neurolodzy też stwierdzają
(przeczytaj ostatni artykuł Pawła) ,że w tej chorobie toksyny
są w organiźmie i są dodatkowym obciążeniem
Odnośnie książki Eric Winner to ,on pierwsze co zrobił ,to wymienił
wszystkie plomby Amalgamowe w zębach na Porcelanowe .
Może coś zapomniałem nie wiem?
RILU
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

muszelka

Ja wypowiedzialam tylko swoje zdanie, każdy i tak dokona wlasnego wyboru. W przypadku zmagań z ciężką chorobą trudno się nieraz zdobyc o obiektywizm w ocenie rożnych metod leczenia, dlatego sadzę że spojrzenie kogoś z zewnatrz nikomu nie zaszkodzi. Najwyżej sprowokuje niektorych do przemyśleń i to wszystko.

mila

a ile kosztuje taka wanna prosze odpiszcie

Wiktoria

12 Październik 2009, 11:30:29 #13 Ostatnia edycja: 12 Październik 2009, 11:42:17 by Wiktoria
Nazywa się to hydrosana. Na allegro jest po 250 - 280 zł (ale podobno to jakieś załogi z niemieckich sklepów nie wiadomo ile mają lat, jednakże mają gwarancję więc chyba warto za taką cenę). Ja kupiłam w sklepie za 500 zł.

mila

napiszcie prosze czy lepiej sie po tym chory czuje jak ja nie palilam papierosow nigdy

Wiktoria

Tego absolutnie nie należy traktować jako środka, która ma pomóc. Ja oczyszczam Ojcu organizm wzorując się na Ericu. Nie wiem czy to pomoże, po prostu to robię. Na SLA jak dotąd nic nie pomaga. Oczywiście muszelka wczoraj napisała, ze ludzie XXI wierzą w takie rzeczy, no nie myśl, że ty jesteś najmądrzejsza nie robiąc nic. Nikt tu nie napisał, że to pomoże, nie wiem po co znowu wzbudzasz aferę, na każdym wątku, który cie nie interesuje szukasz zaczepki. Jeśli skupiamy się na czynnikach środowiskowych jako potencjalnych źródłach SLA to teoretycznie oczyszczenie organizmu mogły chociaż spowolnić progresję. Eric tak zrobił i jemu się udało, więc chyba ma to sens również dla tych z XXI wieku?   

Pozdrawiam

RILU

12 Październik 2009, 12:04:39 #16 Ostatnia edycja: 12 Październik 2009, 13:08:59 by RILU
Dzień Dobry
Ostatnio ukazały się wanienki z wkładem detox ,który na stałe jest
wbudowany i nie potrzebne są żadne proszkowe środki detoxacyjne.
-koszt takiej wanienki 350 do 400 Euro.
Dlatego te wanienki z alegro są tanie i funkcjonują.
Produkt nowy wypiera produkt stary taka jest zasada rynku w niemczech.
Po za tym te nowe wanienki będą tanieć ...to samo dotyczy sprzętu
RTV ,tutaj rzadkością są już telewizory z kineskopem -półki zapełnione są
plazmami i lcd .Tutaj zmienia się to z niekiedy z dnia na dzień.
Także nie martwcie się ,że wanienki z alegro są bublami ,poprostu tak staniały
poprzez wprowadzanie nowych wanienek.
Zapomniałem jeszcze dodać ,że organizm posiada różne związki
jak miedź,potas,cynk,wapno,fosforany,sole itd ,które są potrzebne do
normalnego funkcjonowania organizmu człowieka o czym każdy wie .Natomiast
chce powiedzieć ,że przy detoxyzacji potrzebne są przerwy czasowe aby
organizm poprzez jedzenie posiłków mógł przyjąć potrzebną ilość tych
związków

Zdrowiejcie
RILU :)przepraszam Wiktorio ale chyba klikając wysłaliśmy równocześnie wiadomości i przerzucam Ciebie przed mój post
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

biba

Witam! Mam Tatę chorego na SLA. Pisałam na forum stowarzyszenia już kilkakrotnie i zawsze otrzymałam jakąś pomocną podpowiedź. Dzisiaj chciałam zapytać o plastry dla chorych z zanikiem mięśni. Nie mogę znaleźć nazwy w internecie. Podobno stosuje się je na kilka dni i mają pomóc w poruszaniu się. Bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich ze stowarzyszenia. BB

Maria

21 Sierpień 2010, 17:27:19 #18 Ostatnia edycja: 08 Luty 2019, 20:06:39 by Ogaruus
Przypuszczam, że o te plastry chodzi - Nazywa  K-Active Tape 5cmx5m  Dobre są produkcji japońskiej. Plastry zakłada przeszkolony rehabilitant.
"Życie to nałóg, który trudno jest rzucić.
Jeden oddech nigdy nie wystarcza.
Odkrywasz, że chcesz zaczerpnąć następny."

anna01

W jaki sposób działanie plastrów poprawia kondycję chorego? Jak one działają?