Zepsuty respirator w szpitalu w Chełmie

Zaczęty przez irena, 13 Wrzesień 2013, 19:16:54

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

irena

Śmierć pacjenta z SLA w szpitalu w Chełmie ,bo zepsuł się respirator...czyli niebezpiecznie nawet w szpitalu

Bożenka_


irena

Szok ... nie mieli ambu? czy  drugiego respiratora? ...nie pojmuję....pewnie nikt do niego nie zaglądał  i dlatego tak się stało

anula680

 :o nie mogę tego pojąć,jak mogło do tego dojść
brak słów!!!
Nigdy nie czekaj do jutra, by powiedzieć komuś, że go kochasz. Uczyń to dzisiaj. Nie myśl: "Moja mama, moje dzieci, moja żona lub mąż doskonale o tym wiedzą". Miłość to życie. Istnieje kraina umarłych i kraina żywych. Tym, co je różni, jest miłość.


Bruno Ferrero

melassa

http://chelm.naszemiasto.pl/artykul/1993622,szpital-chelm-respirator-wywolal-zwarcie-to-dlatego-zmarl,id,t.html

"respirator wywołał zwarcie - to dlatego zmarł pacjent" - ta, jasne a personel co na przerwie? U nas były już 2 awarie respiratora w domu i jakoś daliśmy sobie radę...

Pawel

Respirator mial 20 lat. To, ze bylo zwarcie - zdarza sie i w nowych. To co go zabilo to brak dzwonka alarmowego, ze juz respirator nie dziala. Wtedy przybiegliby z AMBU. Jednak pytanie, czy chory mial  pulsooksymetr oddzielnie czy jako czesc respiratora?
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

Słońce

Rany boskie,JAK TO MOZLIWE chory powinien byc monitorowany 24h na respiratorze a awaryjny sprzet powinien byc w zasiegu ręki, ciekawa jestem po jakim czasie sie zorientowali i czy tak naprawde podjeli sie reanimacji.  A jesli nie byl pod nadzorem 24h to szpital nawalil od samego poczatku i wzial pacjenta zeby zgarniac kase z NFZu. Jest duzo pytan.
Wiem ze to nic nie zmieni ale ja nie zostawilabym tak tego.

Mysle ze Nasza siła, chorych i opiekunów moze pomoc w wyciagnieciu konsekwencji i ukaraniu winnych tragedii , ktorą nie jest turbina respiratora. Jesli zajdze taka potrzeba jestesmy z mezem do dyspozycji bo on jest w szoku po tym co uslyszal i jego pytanie bylo "a gdzie byl personel?"
Pzdr Słońce

Słońce

Pzdr Słońce

tata

na akcie zgonu ktory zostal nam wydany jest napisane zmarl na chorobe sla a nie dlatego ze zepsul sie respirator a jak juz skonczyli sledztwo napisali w gazetach i na forach ze respirator zawiodl.

tata

wlasnie gdzie one wtedy byly??????????????????????????????????????????????? teraz pozostaja tylko pytania co sie wtedy stalo????????????????my mamy tylko podejzenia i wiemy ze to nie byl jeszcze czas na tate .....zawsze bedzie w naszych sercach