Witam. Poradzicie coś

Zaczęty przez Kamil_32, 03 Grudzień 2020, 10:36:56

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sucha0405

Czy dr Toruńska napisała jakieś wnioski na wyniku lub jakkolwiek skomentowała ten wynik oprócz tego, że kontrola za 3-4 miesiące?

Kamil_32

Powiem Ci szczerze, ze ja specjalnie nic się nie mądrowałem, ze wiem coś na temat tej choroby itd zamiast fascykulacje mówiłem, ze mam drgania mięśni żeby nie było ze się naczytałem i nerwica. Była zaskoczona ze ja w ogóle zgłosiłem się na to badanie do niej całkiem sprawny. Powiedziałem jej ze zrobiono mi w tydz 2 TK i złe się czułem po nich od razu, ze miałem takie coś tydz po tym, ze zaczęło mnie piec w kręgosłupie piersiowym i na chwile zdrętwiała mi prawa ręka. I się zaczęło najpierw lewa noga jakieś prady drętwienie palca później poszło na prawa rękę. Powiedziała, ze wydaje jej się, ze mam coś z kręgosłupem szyjnym bo nie miałem jeszcze opisu. Ale z niego nic nie wynika bo robiłem MR z kontrastem i szyjny. Kazała to skosultowac z neurochirurgiem. Konsultowałem ze znajomym ortopeda opis całego kregoslupa bo mam zrobiony mówi ze raczej na pewno nie od tego takie objawy. Dr Toruńska spytała mnie tylko czy schudłem ostatnio mówię ze 7 kg z tego jeden tydz nie jadłem nic kpl, bo mi po tej TK coś się porobiło z jelitami. No i powiedziała żebym jadł przez święta na spokojnie, a gdyby coś mi się pogorszyło typu krztuszenie to żebym do niej się umawiał i następna wizyta za 3-4 miesiące. To było przed świetami wiec odczuwałem jakby nie chciała mi ich psuć. Nic nie wspomniała o Sla bo język i noga cisza. No i przez święta miałem strasznie rwanie w ramionach i barkach jak zakwasy a dzisiaj mi osłabły czuje ciężkie ręce i trzęsą mi się ramiona np jak położę łokcie na kolanach

konio

No w badaniu jest cos narzeczy.. ale zaczekaj do kolejnego emg za 4 miesiace  u mnie jest prawie tak samo jak u Ciebie tylko moje objawy zaczely sie w 2010r i tez leczono mnie na depresje/nerwice a rok temu wyszlo w badaniu to co sobie wmawialem przez 9 lat!

Kamil_32

U mnie to wszystko dziwne. Silny stres był mega. Nie wiem jak to wyglada, ale miesiąc od pierwszych objawów jest teraz. Czuje dwa ramiona osłabione, może nie są to jakieś słabości kliniczne tylko mięśnie osłabione. Zrobie 5 pompek od razu mnie te ramiona rwia jakbym miał zakwasy odczuwam je jak chodzę i siedzę tylko jak leżę jest ok. Zauważyłem, ze jak zapale papierosa od razu czuje zmeczenie robię się słaby i słabnie mi gardło. Gdy złapało mnie to pieczenie w kręgosłupie od razu poczułem w mięśniu w prawej łopatce jakby mrowienie/fascykulacje/porażenie nie wiem jak to nazwać nawet  i poszło na prawa rękę która zdrętwiała do połowy. Po pol h przeszło przeszło, ale odczuwałem, ze czasami drga mało zwinna jest ale nadal siła jest jakas. Wstałem rano po tyg od pierwszych objawów i to samo się zrobiło pod krtania takie mrowienie jak przy łopatce. I u mnie się tak to zaczynało raz słabło gardło raz nie. To samo z ręka i kciukiem, ale pojawia się to coraz częściej na ta chwile odczuwam tylko te ramiona i gardło raz słabnie raz nie. Czuje tez jakby zakwasy na mięśniach karku. Fascykulacje to pojedyncze jakieś robaczki. Zauważyłem ze jak kapnę mięsień to np napina się na 85% i po chwili tj się napięła reszta. Strasznie to dziwne zastanawiam się czy czekać te 4 miesiące czy jakieś badania powinnienem zrobić w szpitalu. OB CRP CK wszystko w normie morfologia tsh kreatynina tak samo

konio


Kamil_32

29 Grudzień 2020, 13:31:46 #25 Ostatnia edycja: 29 Grudzień 2020, 14:20:02 by Kamil_32
No nie miałem. Bo te moje objawy zaczęły narastać przed świetami. Nie wiem co mam robić chyba po Nowym Roku pójdę do siebie do Kielc do szpitala. Jeszcze widziałem jakas prywatna klinikę w Łodzi dr Selmaj. Tam jest jednodniowa diagnostyka PMR, EMG, Badania krwi i MR 3T dzisiaj próbowałem się tam dodzwonić ale pewnie urlop do Nowego Roku nie wiem jak tam z terminami. U mnie w szpitalu to jak byłem powiedziałem im o objawach od razu nerwica bez gadania. Teraz to bym im pokazał EMG od dr Toruńskiej i może bym wymusił na nich pobyt ale wydaje mi się ze te neurologia u mnie w Kielcach to są za ciency. Wykupiłem panel badań u Wielkoszynskiego zrobiłem tez Ana. No nie wiem co mogę więcej, bo tak naprawdę miesiąc równy od pierwszych objawów, a szkód już narobionych dużo, ramiona, gardło i to uszkodzenie neurogenne przypuszczam ze więcej może być tych mięśni uszkodzonych. Bo cały czas coś. Tylko dziwnie się to zaczynało, bo raz czułem osłabienie ręki, kciuka, nogi, gardła nawet palca dużego u nogi później było ok. No i teraz już ramiona cały czas czuje, gardło to samo choć się nie krztusze ani nie ma problemów z przełykaniem. Sam już nie wiem co robić, bo nie lubię tak siedzieć i czekać. Tym bardziej ze dysponuje tylko badaniem neurologicznym z przed 3 tyg gdzie odruchy były prawidłowe i tym EMG.

konio

bez szpitala rozszerzonej diagnostyki raczej sie nie obejdzie

Kamil_32

No coś się dzieje na pewno. Bo co kilka dni piecze mnie prawa dłoń i widzę jak mięśnie zanikają miedzy ścięgnami na dłoni. Ten mięsień kciuka co znalazła tam odnerwianie na razie wydaje mi się ze się nie zmniejszył, ale odczuwam nie wiem sztywność/osłabienie mięśni miedzy łopatkami, karku i ramion oraz dłoni. Po Nowym Roku zadzw do tej Łodzi pojade prywatnie na ta jednodniowa diagnozę zobaczymy co powiedzą. Może tam podejdą poważnie do tematu, a nie jak tutaj u mnie w tym szpitalu albo teraz jedna gadka nerwica albo po COVID. Dwa miesiące temu moja koleżanka trafiła w nd do szpitala z ostrym bólem głowy to powiedzieli ze ma migrenę dopiero po 2-3h jak zemdlała zrobili TK okazało się ze tętniak pękł, a zaczęli działać otwierać głowę w poniedziałek, bo nie wiem czy jeden neuroch był tylko czy jakiś młody nie znam szczegółów ale w pon już było za późno i zmarła. 34lata

Micky123

Czesc Kamil u mnie tez cos sie dzieje pobolewaja mnie kciuki, wszedzie fascykulacje, nonstop w okolicach lokci. Nie mieszkam w Polsce, bylem w Londynie u dr Sharmy,ktory jest specem od mnd I powiedzial mi ze bez oslabien nie mozna isc w Strone mnd. Jak opukam miesnie to moge wywolac fascykulacje np biceps, uda, dloni, nawet jezyk. Wszedzie pisza I mowia ze to niepokojace a on mi powiedzial ze to normalne. Tez mam pieczenie miesni glownie prawy biceps, robi mi sie tam prega oraz dloni. Pod malymi palcami dloni robia mi sie dolki, jestem pewien bo moge je porownac ze zdjeciami sprzed pol roku. Pokazalem mu je on mi mowi ze to miesien mi sie tak uklada.Od miesiaca zauwazylem tez dolki na kciukach, wiekszy na prawym I tam mnie tak jakis kluje. Oslabien nie mam, ale oba lokcie mnie strasznie bola I jakby bylo tam mniej miesnia. Jak napne miesnie to jak przejade po nich palcem to czuje takie dziwne jakby dolki. Jezyk tez mi sie po bokach robi jakis taki nierowny. Nie mam problem ow z wymowa czy jedzenie. Aha I jeszcze boli mnie prawy bark gdzie tez zaczyna robic sie dolek. Wszystko to zaczelo sie 3 lata temu od bolu I fascykulacji stop I lydek. Juz wariuje I zyje w ciaglym strachu przed mnd. Nie wiem Co robic, czekac, isc znowu do neurolog a czy Co? Mam tez pytanie, czy najpierw jest zanik czy oslabien ie, albo czy moze robic sie zanik bez oslabien a w poczatkowej fazie. Czasami tez mam stany wyczerpania, nie moge spac po nocach ciagle ogladam swoje cialo, naprawde koszmar. Pozdrawiam wszystkich, z Bogiem

Kamil_32

30 Grudzień 2020, 11:59:18 #29 Ostatnia edycja: 30 Grudzień 2020, 12:01:01 by Kamil_32
Nie wiem co jest pierwsze skoro byłeś u lekarza speca mnd. To powinnien Cię wysłać na EMG to uspokoi Twój strach. Ja tak zrobiłem ale wyszło jakieś uszkodzenie neurogenne mięśni kłębku kciuka. Słabną mi mięśnie barków prawej ręki, dłoni i gardła. Polecam Ci stronę fascykulacje.cbd tam są wszyscy którzy byli u specjalistów maja różne osłabienia ale EMG maja czyste. Ja tu wpadłem po starej znajomosci bo kiedyś miałem taka sytuacje jak Ty. Jeśli EMG byłoby u mnie czyste i nie zauważałbym różnych dziwnych rzeczy to na pewno, by mnie tu nie było, a fascykulacji mam bardzo mało. Pierwszym tydz miałem dużo na lewej nodze i prawej ręce. I szkód narobiło, a objawy mam od miesiąca. Pozdrawiam spróbuj psychoterapi, niestety u mnie ona nie pomaga wyciszyła lęk, ale objawy są nadal

konio

Kamil ja tez mam podobne emg jak Ty wysokie amplitudy PCJR reinerwacje i przyklepali mi w szpitalu G12,8, ale pod lsa powiedzieli ze sie nie podpisza bo reszta objawow piramidowych jest ok, tylko na podstawie emg mi to przybili

Kamil_32

Ja najbardziej martwię się tymi mięśniami miedzy łopatkami. Jak mnie złapało to pieczenie w kręgosłupie piersiowym to od razu jakby zaczęły mrowic. I widzę ze są lekko osłabione bo jak się wyprostuje to się strasznie mecza muszę dużo wysiłku żeby być wyprostowanym lepiej mi chodzić lekko przygarbiony. Dostałem właśnie opis kregoslupa piersiowego nie znam się, ale może coś tam nie tak:
Th6-12 niższe z cechami odwodnienia krążki m.k, na całej długości kr pier szerokopodstawne wypukliny podstawne 2-3mm, modelują worek oponowy.
Szerokość kanału kręgowego wynosi ok. 9-11mm, na wysokości th3/4 wypukliny modeluje worek oponowy.
W odcinku srodkowo-dolnym kregoslupa TH silniej zaznaczenie sygnału kanału centralnego rdzenia kręgowego- do obserwacji.
Nierówne zarysy blaszek granicznych trzonów kręgów Th, najpewniej guzki Schmorla
I teraz to już nie wiem czy to coś poważnego to co tam jest do obserwacji bo takie pieczenie miałem w tym kręgosłupie tak czy inaczej po Nowym Roku się biorę za tych lekarzy i jakieś badania.

konio

a masz objawy strzelania czy trzaski w kosciach czy sciegnach

Kamil_32

Nie raczej nie. Teraz rękami wziąłem to w łokciach strzeliło po razie, ale jak więcej razy biorę to już nie strzela. W kolanach tez nie. Bardziej sztywność mięśni rano albo jak dłużej nic nie robię, ale to te mięśnie w których coś się dzieje.

Kamil_32

02 Styczeń 2021, 10:51:58 #34 Ostatnia edycja: 02 Styczeń 2021, 10:55:42 by Kamil_32
Kurde zaczynam się już teraz konkretnie martwić. Najpierw osłabienie lewej nogi później prawej ręki. Ramiona teraz już się zaczęło to samo dziać w prawej nodze i lewej ręce. Do tego doszły fascykulacje w obu mięśniach kłębów kciuka i oba się zmniejszają. Fascykulacje cały czas w mięśniu brodkowym. Język na razie bez zmian słabło mi gardło na dole, ale jakoś odpuściło myśle ze to gula wypiłem w sylwestra 5 kieliszków szampana i z mowa było ok. Jakiś kłopotów ruchowych nie mam tylko osłabienie kończyn w danych mięśniach które są stałe, kurde strasznie szybko to wszystko u mnie, 1,5 miesiąca i tyle szkód, nie wiem co za choroba ma taki szybki postęp i wszystko się dzieje symetrycznie w mięśniach tych samych. Taka samo się zaczynało od danego mięśnia w lewej nodze, identycznie teraz na prawej najgorzej odczuwam przy chodzeniu w kolanach tutaj gdzie lekarz uderza młotkiem. Miałem się zgłaszać do szpitala po weekendzie to mama jeszcze zawału dostała. Dosyć ze tak przeklinałem stary rok to Nowy już się pięknie dla mnie zaczął.