Nadanie życiu sensu

Zaczęty przez Laura100, 13 Marzec 2018, 21:47:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Laura100

W maju u mojego ojca zdiagnozowano SLA. W tej chwili ma problemy z kończynami górnymi. Dłonie są sprawne, ale przedramiona nie współpracują; są kompletnie słabe. Ojciec w październiku zamknął firmę. Zajmował się zakładaniem ogrodów. Praca była jego całym życiem, wypełniała mu cały dzień - od rana do wieczora na świeżym powietrzu, w terenie, rozmowy z klientami. Żył bardzo aktywnie. Teraz jest skazany na nieustanne siedzenie w domu. Popadł w depresję. Nie ma ochoty na oglądanie telewizji ani czytanie książek. Siedzi bezczynnie w domu, jeżdżąc po różnych lekarzach z nadzieją, że któryś zaneguję diagnozę. Niestety, tak się nie dzieje, a on coraz bardziej popada w jeszcze większe przygnębienie. Chciałabym mu pomóc, ale mam wrażenie, że moje słowa się nie liczą, nie jestem kompetentna...
Chciałabym mu pomóc, znaleźć jakieś zajęcie, które nada sens jego życiu, aby chciało mu się wstać kolejnego dnia z łóżka...
Bezczynność go dobija... Czy ktoś może ma jakiś pomysł na zajęcie go w ciągu dnia?...

Ogaruus

Czy Pani tata jest w stanie korzystać z komputera (poruszać myszką)?
Na pewno istnieją  fora internetowe, grupy na facebook-u gdzie mógłby doradzać "ogrodnikom"
Sama wiem po sobie co czuje twój tata, bo sama nic nie robiłam przez pół roku, tylko siedzenie w domu... też mi się nie chciało nic oglądać i czytać - większość dnia po prostu przesypiałam.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

oscar

Laura

Kiedyś wpadł mi w ręce artykuł w innpoland o tej bardzo pozytywnej inicjatywie -

http://www.lezeipracuje.pl/

Poczytaj, może to fajna opcja dla taty ?
Andrzej Zaremba ,,Życie bez nerwów" - to opowieść o 7 latach życia z SLA

K_Par

Myślę, że warto posłuchać pomysłu z doradztwem internetowym, to zawsze zajęcie i mozliwosc podzielenia sie doswiadczeniem.
K_Par

yupe

To przykre słyszeć, gdy ktoś traci poczucie sensu w życiu. Życzę Twojemu tacie jak najlepiej. W międzyczasie myślę, że naprawdę potrzebuje on kogoś, kto znalazł się w podobnej sytuacji, kto zrozumie jego położenie chociaż w najmniejszym stopniu.
I tak jak proponują osoby powyżej - internet zdecydowanie. Istnieje teraz wiele narzędzi umożliwiających komunikację, nawet osobom borykającym się z takimi problemami. Doradztwo internetowe byłoby strzałem w dziesiątkę. Może Twój tata nie zażyje takiej aktywności fizycznej, ale z pewnością dostarczy mu to aktywności psychicznej i wypełni puste godziny w ciągu dnia.