Purtier Placenta

Zaczęty przez Anna38, 09 Lipiec 2019, 11:44:36

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Anna38

09 Lipiec 2019, 11:44:36 Ostatnia edycja: 09 Lipiec 2019, 11:52:10 by Anna38
Witam , czy miał ktoś do czynienia z Purtier Placenta ?? Jest to suplement . Jak działa ??  Mama choruje na SLA , problemy z mową , chodzeniem . Diagnoza Listopad 2017. Jeszcze chodzi, powolutku, mówi oraz je samodzielnie. Prosze o opinię o tym produkcie ... ktoś polecił , ale co to jest zanim się kupi!!

rafiksq

https://purtier.global/

Po składzie widać, że dobry produkt. Coraz więcej pisze się o komórkach macierzystych pozyskiwanych z rogów jelenia, które są jednym z nielicznych organów, które szynko się odbudowują. Polifenol jabłkowy ostatnio coś czytałem, że pomaga zregenerować organizm. Ogólnie po składzie widać, że produkt powinien pomóc na odbudowę flory w jelitach i regenerację narządów. Ale nie znalazłem ceny.

moni_kowalska

Ja bym się wstrzymała. Nas też jedna pani usilnie namawia, ale po pierwsze, to MLM (co już baaaaaardzo mocno podważa wiarygodność produktu), po drugie opinie w internecie są kiepskie, a po trzecie, nie znamy jeszcze w Polsce przypadków długotrwałego stosowania tego. Ale znam panią, która zaczęła stosować w tamtym tygodniu, więc może będę coś wiedzieć za jakiś czas. Ale gdybym miała to podać osobie bliskiej i jeszcze za tak ciężką kasę to muszę być do tego w 100% przekonana. A nie jestem. Jakby to było takie dobre to dużo ludzi by o tym mówiło, a u nas jakoś mało kto o tym słyszał.. Może to być wina tego, że u nas jest to dopiero dostępne od kwietnia tego roku. Ja bym poczekała na spokojnie, myślę, że jest mnóstwo innych, lepszych produktów, które warto ogarnąć.

Wojciech 48

Szanowna Pani , Purtier Placenta nie jest cudownym lekiem na wszystko a wysokiej klasy suplementem a wręcz żywnością funkcjonalną. Zacznijmy od tego, że większość chorób powstaje w wyniku obumierania naszych komórek macierzystych, ich mutacji i zainfekowania toksynami i patogenami. Podstawą każdej terapii jest oczyszczenie organizmu z toksyn, metali ciężkich i pasożytów. W dalszej kolejności organizm wymaga stymulacji do właściwego funkcjonowania na co składa się cały proces rehabilitacyjny a w dalszej części "odżywianie" Całość musi być ze sobą spójna i synergiczna. Purtier Placenta to "paliwo" najwyższej jakości dla naszych komórek macierzystych, dostarcza minerały, pierwiastki i odpowiednie wartości odżywcze dla naszego organizmu, bez tego sama stymulacja i oczyszczenie nie wiele da. Do funkcjonowania jest potrzebna energia a ona bierze się z pożywienia, które dzisiaj jest jakie jest. Produkt owszem jest rozprowadzany w systemie MLM, jeżeli trafi Pani na odpowiedniego konsultanta to przedstawi produkt w podobny sposób do mojego opisu. Pani w Aptece z całym szacunkiem ale sprzedaje to co przepisze lekarz albo to o co klient poprosi. A forma ? Ja się przekonałem po 20 latach w biznesie tradycyjny, że jest to najlepsza forma sprzedaży jaką opracował człowiek. To tylko trzeba zrozumieć. Z poważaniem Wojciech C

Grześ

Szanowny Panie Wojciechu C.
Widać ,że sprzedaje Pan ten produkt albo nie ma Pan kompletnie pojęcia czym są komórki macierzyste.Proszę się dokształcić.Obumierają wszystkie komórki  nie tylko macierzyste a paliwo jak Pan to ująłeś jest dostarczane do wszystkich komórek.
Konkluzja jest taka ,że leczy się komórkami macierzystymi a nie leczy się komórek macierzystych.Na spotkaniach sprzedający Purtier Placenta(nie chcę reklamować tej firmy)można usłyszeć,że ich produkt zawiera komórki macierzyste z łożyska płodowego jelenia i ta terapia była stosowana przez cesarzy chińskich już 100lat p.n.e.
Czy jeleń jest człowiekiem.Od kiedy martwe komórki podawane w pigułce mogą pomóc.Skąd cesarze chińscy mieli taką wiedzę o stosowaniu terapii współczesnej?Taką samą jaką Pan ma na ten temat komórek macierzystych.Purtier Placenta jest dobrym suplementem i niech tak zostanie.Po co w to włączać komórki macierzyste i mącić w umysłach ludzi,szukających ratunku dla swych bliskich.Ja szukając ratunku dla swojego umierającego dziecka na czerniaka spotkałem takich ludzi jak Pan nie mających wiedzy co sprzedają albo co gorszę robiących to z całym wyrachowaniem dla zysku.Pewnie zapłaciłbym duże pieniądze za proponowaną przez nich terapię gdybym nie spotkał po drodze mądrego lekarza,który mi to odradził.Po miesiącu od tego wydarzenia córka zmarła.Więc niech pan się zastanowi co reklamuje.