Witam wszystkich. Bardzo się niepokoje,że mogę być chora. Mój tata zmarł na to świństwo. Od lipca gdy stoję drżą mi mięśnie nóg. Pojedyncze epizody miałam już rok temu. W takich bardziej stresowych sytuacjach lub bardziej emocjonalnych. Ale teraz już za każdym razem gdy stoję. Owszem mam sporo stresu w życiu. Ale od.kilku dni mam fascykulacje na całym ciele. Ogólnie gdy chodzę to nie widzę problemu w braku siły mięśniowej. Tylko podczas stania tak jak bym była po jakiś ćwiczeniach obciążających za bardzo gdzie potem jest drżenie. No te nogi to się trzęsą. Czy to może być SLA?
