Stwardnienie Boczne Zanikowe - forum

Inne => Hyde Park => Twórczość użytkowników forum => Wątek zaczęty przez: RILU w 18 Grudzień 2009, 23:42:57

Tytuł: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: RILU w 18 Grudzień 2009, 23:42:57


        "Cieszmy się"  


Wspólne kolęd śpiewanie
świąteczne muzykowanie
Jesteśmy znowu ..wszyscy u Mamy
radością serca napełniamy

Każdy z nas życie  czynami mierzy
spełnia swój cel i w to wierzy
O naszej tradycji każdy pamięta
miłe rozmowy... w uroczyste święta
                  (http://img22.imageshack.us/img22/3285/kirchen0010.gif)                                                              
Chciałbym..zobaczyć swojego bliskiego
bardzo się cieszę z przybycia jego...
Duch święty... daje nam natchnienie
czekamy  ...na Juzuska narodzenie

Cieszmy się ,że mamy siebie
opłatkiem podzielmy się wzajemnie
Życzę Wesołych Świąt... Dosiego Roku
Przedniego Zdrowia...też w Przyszlym Roku.

RILU
(http://img191.imageshack.us/img191/8413/bume025.gif)
Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: becia w 19 Grudzień 2009, 11:41:00
Piękne,RILU,piszesz wiersze,
to powiedzieć chcę po pierwsze.
A po drugie i po trzecie,
teraz Święta na tapecie.
A więc złóżmy te życzenia:
Zdrowia,szczęścia...wyzdrowienia  :)
Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: teresa w 19 Grudzień 2009, 12:10:54
to i ja coś dorzucę ;)

Ale śniegu nasypało
gdzie nie spojrzysz-
wszędzie biało
białe dachy i trawniki
czas na czapki i szaliki.

Kiedy wszystko wypucujesz
i uprzątniesz każdy kąt
ciesz się śniegiem, białą zimą
i oczekuj pięknych ŚWIĄT
:D :D :D
Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: isia w 19 Grudzień 2009, 17:51:30
A po czwarte Beciu miła
Czyż nie piękna jest to chwila?
Gdy możemy w spólnym gronie
wirtualnie złączyć dłonie.
I opłatkiem się podzielić
Choć daleka droga dzieli.
A po piąte i dziesiąte
wiersze Rilu? w sercach tkwiące :D :D :D
Strach pomyśleć co by było gdyby z nami Go nie było ;D












Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: teresa w 19 Grudzień 2009, 18:17:40
No to nam się rozsypała
rymowanek torba cała
może jeszcze zachęcimy
innych, co kochają rymy?

Aura sprzyja szatą białą
i nastraja ludzkość całą
więc się cieszmy każdą chwilą
żeby wszystkim było miło.

Rymowanki to rzecz fajna
chętnie czyta je ferajna,
a że Święta są tuż tuż
z życzeniami śpieszmy już!


:D :D :D :D :D

Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: RILU w 19 Grudzień 2009, 22:17:41
Moje Drogie Przyjaciółki jesteście niesamowite i bardzo fajne
 ...dopisuje się do "rozsypanej torby rymowanek" wierszykiem
opisującym wspomnienia świąt z mojego dzieciństwa....

?Dzieci i Wigilia- Wspomnienie

Nareszcie Babcia  gwiazdę  zobaczyła  
,która Trzech Króli do żłobka prowadziła
     (http://img.webme.com/pic/a/als-rilu/bet1.jpg)  

Nastał wieczór ... późna godzina
wzeszła gwiazda .. Wigilia się zaczyna

   Wszyscy staliśmy przy stole wigilijnym
dzieląc się opłatkiem  w gronie rodzinnym

Tata pierwszy rozpoczął przemowę...:

?niech  święta będą dla Nas ...Wesołe i Zdrowe
jutro Nasz Jezusek ma  urodziny
świąteczny stół gotowy... dla gości i  rodziny
życzę wam zdrowia dobrego.. przedniego
bądź miłosierny Panie dla niej i dla niego
niech nigdy w domu nie zabraknie chleba
niech Pan nas bogosławi .. więcej nam nie trzeba

Matuli Łza zakręciła się w oku
stojąc przy Ojcu z prawego boku
...nie mogła wykrzsztusić żadnego słowa...
była wrażliwa ... bardzo uczuciowa

(http://img.webme.com/pic/a/als-rilu/choinka.gif)

Piękna choinka .. i wielka podnieta  
igły zielone i srebrna lameta
Przystrojona w  kolorowe łańcuszki.. wstążeczki
pajacyki,mikołajki ,błyszczące bombeczki
..złote kokardy  i aniołeczki
Zapalone zostały 33-y świeczki
Pachniało  świerkiem od tej choineczki

Sałatka warzywna,
barszcz z pierogami i zupa rybna
Dorsz zapiekany w smacznej zalewie
,który stał blisko przy siostrze Ewie

Karp na maśle smażony....
jeden był Amek a drugi Niamek-Szalony
Jeszcze wczoraj w wodzie pływały
zabawnie sobie  dokazywały

Babcia rozpoznała nasze twarze zmartwione..
i powiedziała: nie ma już zabawy ,są usmażone...
Och, ale wyszła draka
przyjaciela nie jadłem tylko szczupaka
Stenia od stołu odeszła....... dała drapaka...
byliśmy wtedy  małymi brzdącami
prawdomównymi  6-cio latkami


Mandarynki ..czekolady
placki, babki i lemoniady
Na białym obrusie była już plama
przypadkiem herbata została rozlana

(http://img.webme.com/pic/a/als-rilu/dom5.gif)
Płatki śniegu tańczyły przed naszym domem
zaczęły się święta bardzo wesołe
Ja  mam dla wszystkich prezent doskonały
kupiłem dla nas telewizor.. czarno - biały.

Szkoda ,że tego siostrzyczki  nie słyszały
bo razem z Mamą  naczynia zmywały....
Zbliżała się 23-cia godzina
Borys..Klemens..! Chłopcy ! Pasterka się zaczyna..
chodźmy przywitać Boskiego  Syna...
Wracając z Pasterki zastała nas zima.
Idźcie już spać a ja coś jeszcze zrobię
jutro syneczku po śniadaniu .... pośpiewamy sobie.

RILU
Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: teresa w 20 Grudzień 2009, 14:11:07
a oto moje wspomnienia z Wigilii kiedy byłam dzieckiem :)

WIGILIA - WSPOMNIENIA Z DZIECIŃSTWA

W dzień wigilijny od rana wrzawa,
koniec leżenia, pora nam wstawać.
mówię o sobie, bracie i siostrze,
zawsze gotowych, żeby pomagać.

Dziś babcia Ewa ma imieniny,
znów będzie nalot całej rodziny,
mama od rana lepi pierogi,
od stania rozbolały ją nogi.

Tata oprawia w stojak choinkę,
my ubierzemy ją za godzinkę,
na czubku gwiazda, orzechy włoskie,
bombki, cukierki, włosy anielskie.

Patrzymy w okno czy wzeszła gwiazda,
wypatrujemy jej niecierpliwie,
wreszcie wołamy: jest, jaka jasna!
pora rozpocząć naszą Wigilię.

Wszystkie potrawy są już na stole
więc zasiadamy przy białym kole,
w pokoju zapach sianka się unosi,
babcia opłatek święty podnosi.

I zaczynamy się nim łamać,
ciepłe życzenia sobie składać,
abyśmy byli zdrowi, wspaniali,
za rok w tym gronie znów świętowali.

Wieczerzowania końca nie widać ,
wieczorna uczta trwa przy stole,
śpiewanie kolęd - radość prawdziwa,
dzieci z saniami idą na dworek.

Śnieg pod nogami zmrożony skrzypi,
sanie szusują, bałwan się lepi,
ja patrzę w niebo - gdzie jest Mikołaj?
starszy brat mówi - wołaj go, wołaj!

Pora do domu, ręce zmarznięte,
tam już gorąca czeka herbatka,
i niespodzianka cudowna będzie
bo pod choinką niejedna paczka.

Radość ogromna z prezentów pięknych,
mama i tata są uśmiechnięci,
pytam zdziwiona - jak to się stało?
a mama na to: oknem wleciało.

Był tu Mikołaj? ja go szukałam,
na próżno w niebie go wyglądałam..
No właśnie...Święty przybył ukradkiem,
kiedy piliście ciepłą herbatkę ;)

Dzisiaj Wigilia jest inna nieco
bo nie ma babci, taty i mamy,
ale tak samo gwiazdy się świecą
a my w rodzinie wciąż się kochamy :)





Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: RILU w 20 Grudzień 2009, 15:46:33
Teresko pięknie
Spostrzegłaś ,że kiedyś było inaczej .Kobiety i mężczyźni
byli inni.

sprzątanie ,szorowanie
zbieranie ,pomywanie
gotowanie ,podawanie
prasowanie,nakrywanie

Och,Ci mężczyźni... Boże drogi
zmęczonym Kobietom..bolały nogi
Epoka ta minęła... wszystko się zmieniło
mężczyzna dzisiaj pomaga ..,że aż patrzeć miło. ;D


To Zaproszenie od Teresy do rymowanki o świętach jest aktualne

                          No                      
   
 
         to nam się      rozsypała
                  O            O

    rymowanek                torba cała
              O                     O

 może jeszcze                    zachęcimy
        O                              O
innych, co                            kochają rymy?
     O                                   O
                        I   I

Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: teresa w 20 Grudzień 2009, 22:04:40
Rilu moja babcia, która z nami mieszkała  obchodziła w Wigilię swoje imieniny i urodziny. Od rana przychodzili jej synowie, córki i wnuki żeby złożyć jej życzenia i każdy w poczęstunku dostawał pierogi, dlatego mama czuła zmęczenie bo robiła ok. 200 pierogów :)
Tata nie był bezużyteczny jako mężczyzna, jego zadaniem było zaopatrzenie domu we wszystkie potrzebne rzeczy począwszy od choinki, poprzez ozdoby, słodycze a skończywszy na mięsie.  Moja mama nie robiła zakupów, w tym całkowicie wyręczał ją tata.
Trzepał również dywan i chodniki, palił w piecu, a przede wszystkim zawsze sam prasował swoje ubrania.
W kuchni też pomagał mamie krzątając się i ukradkiem podjadając :D

I w ten sposób doskonale się uzupełniali ;)
Tytuł: Odp: "Cieszmy się"
Wiadomość wysłana przez: RILU w 20 Grudzień 2009, 22:39:02
Dobry Wieczór
Bardziej rzutcy pomagali jak mogli ale w tamtych czasach .Kobieta
nawet nie pomyślała, wręcz nie dopuszczała męża do prac kuchennych
i domowych.
Wtedy pracę domową dzielono na kobiecą i męską ale nikt się nie skarżył
Moje siostry musiały pomywać naczynia a ja nosiłem węgiel i drewno z
piwnicy .Każdy miał przydział i nikt nikomu nie wchodził w drogę.
Już od ślubu sam gotuję,odkurzam ,prasuję itp rzeczy .
Od kilkunastu miesięcy robię wszystko....
Mojego Ojca od czasu do czasu widziałem jak wędził kiełbasy ,boczek i
gotującego zupę ale dla siebie.Bo tylko on ją lubił .
Na święta przygotowywał obejście wokół domu ,coś tam naprawiał ale
lubił piec ciasteczka ,takie na blachę wyciskane maszynką do mięsa.
  Był mądrym pięknym człowiekiem a Mama i Babcia były zawsze troskliwe
a w święta wesoło-zmęczone. :D