Mój kochany tatuś skończył dziś 70 lat! Ależ ten czas pędzi....
Wczoraj przyszli goście wieczorem i tata wczoraj przekroczył chyba wszystkie granice swojej fizycznej ułomności.Pokazał, że jak się tylko chce to można wygłosić przemówienie 'bezgłośnie"po zabiegu tracheotomii i zabawiać gości dowcipami przy stole, przechytrzyć swój oddech i kilkukrotnie odłączać się przy stole od respiratora, zmuszać swoje mięśnie do mega pracy pokonując kilkukrotnie dystans z łóżka do pokoju.
Jestem z Ciebie dumna Tato! :)
Drodzy opiekunowie dbajcie o to by chorzy jak najczęściej otaczali się ludźmi, nie tylko najbliższą rodziną ale też znajomymi i przyjaciółmi - to jest im bardzo potrzebne.
Drodzy chorzy nie izolujcie się przez swoją chorobę od innych ludzi, jeśli tylko możecie utrzymujcie relacje ze znajomymi, przyjaciółmi. Czy z respiratorem czy bez, czy na leżąco, czy na siedząco każde spotkanie towarzyskie może się udać, jeśli ma się obok siebie życzliwych ludzi. :D
100 lat! Niech sie trzyma tak dalej.
Milosc i obecnosc jest najlepsza i wlasciwie jedyna rzecz jaka mozna zrobic dla chorego na SLA.
Cytat: Pawel w 04 Marzec 2012, 20:25:43
100 lat! Niech sie trzyma tak dalej.
Milosc i obecnosc jest najlepsza i wlasciwie jedyna rzecz jaka mozna zrobic dla chorego na SLA.
bo MIŁOŚĆ pozwala "góry przenosić" !
NAJLEPSZEGO dla Taty :D :D :D
Miłość jest lekarstwem...
Wszystkiego najlepszego dla Twojego tatusia :)
Dziękujemy razem z tatą, który dzisiaj odpoczywa szczęśliwy po 3 dniowej pielgrzymce gości ;)