Witajcie,
Przeglądam nerwowo różne wątki i nie mogę odszukać postów dot. sanatoriów a wiem, że były .
Chcę wysłać moją mamcię jak się troszkę wzmocni - bo teraz jest dość trudny okres - zimno, szybko ciemno - stąd wyjścia na zew. mocno ograniczone - liczę, że dobre sanatorium pomoże jej choć trochę urozmaicić ten okres i zająć ją na tyle skutecznie by na chwilę nie myśleć o tej chorobie.
Jeśli macie doświadczenie i możecie coś mi polecić to będę wdzięczna - mam jeszcze jedno przy okazji czy tam mogą być opiekunowie myślę o moim tacie - oni są cały czas razem i on chciałby również z nią pojechać ( zawsze jeździli razem po sanatoriach ).
Może macie orientację czy jest jakieś gdzie jest rehabilitacja PNF.
Będę wdzięczna na podpowiedź.
Moi rodzice są z Podkarpacia - chyba Paweł wspominał o Jadownikach ale nie mogę tego odnaleźć.
Pozdrawiam cieplutko
Małgośka
Paweł podał mi kiedyś cały spis ale nie pamiętam czy na mój adres czy na stronie .Zaraz sprawdzę
Patrz rehabilitacja i Marta turnus rehabilitacyny
Wielkie dzięki już znalazłam.
Pozdrawiam
Małgośka
Witajcie ,
Czy lekarz prowadzący chorą ma prawo odmówić wypisania skierowania do sanatorium ?
nam odmówił :( wydaje mi się , że nie ma takiego prawa.
Co Wy o tym myślicie ?
Sęk w tym, że podobno sanatoria niechętnie witaja takich gości. Tak nam powiedziała dr Drac. Poprostu się boją, że coś im sie stanie w momencie kiedy będą u nich przebywać. Poza tym tu nie ma mowy o poprawie stanu zdrowia chorego.
Ja mam jednak inne pytanie- czy ktoś ma jakieś sprawdzone sanatarium?
Z tym sanatorium to jest tak ,że zalezy w jakim stanie jest chory.Moja mama w stanie ledwo chodząc byla (ja z nią)w Reptach i przez krokti czas bylo lepiej.Rechabilitacja jest tam doskonala wszyscy sie mobilizują.polecam.
O skierowanie do sanatorium pytaliśmy w grudniu, lekarz powiedział, że mama sobie nie poradzi (do dzisiaj jest w miarę samodzielna pewnie, że się szybciej męczy czy ma bóle ale czy to musiało skreślić jej szansę na wyjazd) i że do sanatorium jedzie się żeby się wyleczyć a to jest choroba śmiertelna i tu nie ma mowy o poprawie, ja się z tym absolutnie nie zgadzam.
Na ostatniej wizycie ponowiliśmy prośbę o wypisanie skierowania usłyszeliśmy, że to wypisze lekarz ogólny czy tej informacji nie moglismy usłyszeć w grudniu ???, czemu tak sie traktuje chorych ludzi dla mnie to wszystko jest żałosne.
Już dawno mogła skorzystać z santorium bo z tego co czytam to okres oczekiwania 6 miesięcy straciła szansę.
Płakać się chce jak przyjdzie coś załatwić
taka znieczulica na cierpienie innych :'(
Czy ja jako osoba obecnie zatrudniona na zwolnieniu lekarskim mogę ubiegać się o sanatorium lub obóz rehabilitacyjny? Jak przez kogo mam to załatwić?
Jestem osobą samodzielną i chodzącą.
Jako osoba pracująca możesz skorzystać z turnusu rehabilitacyjnego, ale aby otrzymać dofinansowanie z PFRON do turnusu musisz mieć orzeczenie o stopniu niepełnosprawności.
Ośrodek rehabilitacyjny /musi mieć wpis do rejestru organizatorów turnusów z PFRON/ i termin turnusu wybieramy sami Wtedy tak wyglądają zasady dofinansowania do turnusu rehabilitacyjnego przez PFRON:
Wymagane dokumenty:
* wniosek lekarski na turnus rehabilitacyjny (wypełniany przez lekarza pierwszego kontaktu lub lekarza specjalistę),
* kserokopia orzeczenia o stopniu niepełnosprawności,
* udokumentowane dochody (np. odcinek renty, decyzja z OPS, oświadczenie o zarobkach z zakładu pracy).
Wysokość dofinansowania wynosi:
* dla osób ze znacznym stopniem niepełnosprawności - 801,51 zł
* dla osób z umiarkowanym stopniem niepełnosprawności - 742,14 zł
* dla osób z lekkim stopniem niepełnosprawności - 682,77 zł
* dla zatrudnionych w zpch oraz opiekunów - 534,34 zł
Z sanatorium możesz skorzystać nie mając orzeczenia o stopniu niepełnosprawności, wystarczy, że lekarz wystawi Ci wniosek na leczenie sanatoryjne, a Ty wyślesz go do NFZ.
Wyjazdy sanatoryjne są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Pacjent płaci za dodatkowe zabiegi, z których chce skorzystać, częściowo za wyżywienie i zakwaterowanie w sanatorium. O miejscu pobytu i terminie wyjazdu oraz zasadności samego leczenia uzdrowiskowego decydują lekarze (trzeba też zazwyczaj
oczekiwać na wolne miejsce w sanatorium).
Najlepiej jest starać się o sanatorium poszpitalne czyli podczas hospitalizacji, wtedy okres oczekiwania jest dużo krótszy i ponosisz tylko koszty podróży.
Sławku widzę, że masz bardzo dużo pytań, polecam Ci przeglądanie linków zamieszczonych na stronie głównej, znajdziesz tam bardz dużo informacji przydatnych nam osobom chorym ;)
Sławku.
Istnieją także szpitale sanatoryjne. Jest to sanatorium tylko inaczej się nazywa. Wystarczy tylko skierowanie takie same jak do szpitala. Składasz je bezpośrednio w wybranym ośrodku, można wysłać pocztą. Nic nie płacisz za pobyt ani za rehabilitację. Poszukaj takich ośrodków w swoim rejonie Polski.
Bardzo serdecznie Terani i Bożence dziękuję za wyczerpujące informacje. :-*
Szpital Uzdrowiskowy dostajesz za darmo , w ramach tzw. pobytu poszpitalnego . Niektórzy robią to tak , ze na parę dni kłada sie do szpitala i po wyjsciu z niego proszą o wniosek na poszpitalne leczenie sanatoryjne. Faktycznie za Szpital Uzdrowiskowy nic nie płacisz- oprócz drobnej opłaty za tzw. czyste powietrze .
Szpitale uzdrowiskowe - przystosowane są do leczenia chorych kierowanych bezpośrednio po leczeniu na oddziałach klinik lub szpitali, względnie leczonych w przychodniach oraz poradniach specjalistycznych wyższego stopnia.
Leczenie w szpitalach odbywa się w ramach czasowej niezdolności do pracy i jest bezpłatne. Szpital uzdrowiskowy zapewnia chorym całodobową opiekę lekarską i pielęgniarską, specjalistyczne badania konsultacyjne i niezbędne badania laboratoryjne. Szpitale uzdrowiskowe zazwyczaj posiadają własną bazę zabiegową w budynku szpitalnym.
Jest to najlepsze wyjście - masz 21 dni pobytu zupełnie za darmo .
Pozdrawiam Krystyna