Przewertowałem dużo literatury na temat APLAZJI
Chodzi tutaj o wysychający powoli szpik kostny .
Człowiek rośnie do dwudziestu paru lat .
Potem zaczyna się bardzo powolny zanik tego dobrego szpiku - fabryki składników krwi.
Jak mi wiadomo z literatury ,to już od 55 roku życia pojawiają się symptomy
starcze .
Czy mogliby się wypowiedzieć na Forum praktycy ,którzy posiadają wiedzę w tej materii .
Otóż ,obawiam się ,że Politycy nie wygrają z naturą .
Czy Polityk jest w stanie zatrzymać tsunami,wstrzymać burzę ,zatrzymać obracanie się
ziemi ? Od 67 lat na emeryturę ,więc znaleźli się Bogowie w UE i tworzą nowy świat ,czy chcą wysyłać wcześniej fajnych ludzi do nieba..... :D
PS
Jest bardzo dużo młodych ,dobrze wykształconych fachowców ,którzy pracując
zapewnią sobie start życiowy .Być już zza młodu bezrobotnym ? To jakaś skucha
Popatrzcie się co się dzieje z młodymi w Hiszpani-wyszli na ulicę.Czy ta droga jest słuszna?
Starzy powinni zwolnić miejsca młodym,to jest naturalne i niebanalne ,tak sądzę...
Przecież,istnieją inne sposoby aby powiększyć budżet państwa - zwiększenie eksportu,
zwiększenie produkcji ,zmniejszenie bezrobocia.
Sztuczna manipulacja ,która tylko pogłębia kryzys ,to podwyższanie podatków i cen oraz wypowiadanie pracy fachowcom bo zatrudnienie przedsiębiorcom już się nie kalkuluje,ta droga prowadzi do biedy....
Według mnie mało kto będzie zdolny pracować w tym wieku. Nie ma co ukrywać, z wiekie tracimy wzrok, spostrzegawczość, jak w takiej sytuacji pracować fizycznie? Poza tym uwazam, ze w naszych czasach, dobie udogodnien w posatci samochodow, kiedy ludzie zyja w biegu i nie maja czasu o siebie zadbac, nie sadze abysmy byli sprawni w tym wieku. Niestety taka prawda.