Odeszłaś
chcę za tobą pójść do nieba
spotkamy się na pewno
samotna z żałości przymieram
cierpię... ty byłaś zawsze ze mną..
moje ciało wysycha
nie słyszę twego tchnienia
nie raduje mnie muzyka
w sercu żałość bez wytchnienia
w tobie zgasł miłości płomień..
została mi rozpacz , jestem słaba
poraniona dusza w bukiecie wspomnień.....
....krzyczy... tęsknię za tobą kochana !
Odszedłeś
chcę za tobą pójść do nieba
spotkamy się na pewno
samotna z żałości przymieram
cierpię... ty byłeś zawsze ze mną..
moje ciało wysycha
nie słyszę twego tchnienia
nie raduje mnie muzyka
w sercu żałość bez wytchnienia
w tobie zgasł płomień..
został mi los nieznany
poraniona dusza w bukiecie wspomnień
....krzyczy... tęsknię za tobą kochany !....
współczuję tym ,którzy pożegnali swoich bliskich
RILU
Dzięki Rilu,co prawda się poryczałam,ale wlaśnie,właśnie...wiesz o co chodzi...