przez 180 tysiecy lat nasz gatunek istnial na kuli ziemskiej i przystosowal sie do tego co go otaczalo. Mniej wiecej od 150 lat odzywiamy sie zywnoscia produkowana w sposob intensywny. Do naszego organizmu dostaje sie nadmiar chemii , bialka , hormonow a ostatnio nawet zmodyfikowanej genetycznie zywnosci. Czlowiek zastanawia sie dlaczego w ostatnim czasie tak duzo zachorowan na nowotwory , choroby autoimmunizacyjne , choroby zwyrodnieniowe uklady nerwowego czy szybka degradacja narzadu ruchu. Byc moze nasze geny nie przystosowaly sie do szybkich zmian w otaczajacym nas swiecie i powinnismy zmienic wszystko co doprowadzilo nas do choroby a wiec cofnac sie do zywnosci jaka dominowala w diecie naszych przodkow powiedzmy 20 tysiecy lat wczesniej.
A co to za zywnosc - owoce , warzywa , wodorosty , zielone trawy np. pszenicze , niekiedy niewiele dzikiego miesa / dzikie mieso jest bardzo chude / do tego napewno nasze geny sa przystosowane , a wiec surowizna bez modyfikacji termicznej. np dieta dr. Gersona.