Zatrudniłam 2 rehabilitantów prywatnie ,nie mogąc się doczekać na tą usługę w ramach NFZ.Jeden z nich bardzo się przejął chorobą córki i wymyślił masaż szyi w celu usprawnieniu poruszania głową przez córkę.Zadziałało i dodatkowo znacznie lepiej połyka ,mówi i rusza dalej szyją.Twierdzi ,że nie boli już ją przełykanie.To mięśnie za uszami idące skosem w stronę krtani.Były napięte i sztywne , twarde.Obecnie już jest duży postęp.Spróbujcie
U nas jest rehabilitacja w zakresie opieki sprawowanej przez firmę od wentylacji,gratis.
Rehabilitantka wpada 2x w tygodniu i męczy mamę
pozdrawiam.