Kto Ciebie uzdrowi ?
cóż mogę tobie dać miła..
abyś szczęśliwsza była
boskiego czuwającego anioła...
tylko kto jego przywoła ? ...
nikt tego zrobić nie zdoła
bariera nie do przebycia
każdy o pomoc woła
otrzyma ją ale nie za życia
kto zatrzymać zdoła
tę straszną SLA chorobę
walcząc , besti podoła
och ,trzeba mieć do tego głowę
mogę ciebie przytulać
moja ukochana żonko
mogę ciebie ululać
gdy zajdzie słonko...
idzie przedwiośnie
zrobiło się zielono
opowiem tobie o wiośnie
moja miła żono.....
idę z duszą poranioną
przez niemądrych
widzę minę zdziwioną
tych ; mających IQ flądry...
radosne wspomnienia
z kartek kalendarzy
minione zdarzenia
widzę na twej twarzy
To Ty swoja Małżonkę uzdrawiasz swoją wiarą , swoją siłą, swoim oddaniem . Nie ma lepszego lekarstwa jak TWOJA MIŁOŚĆ !