Stwardnienie Boczne Zanikowe - forum

Inne => Hyde Park => Twórczość użytkowników forum => Wątek zaczęty przez: catavinos w 27 Sierpień 2013, 02:29:14

Tytuł: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: catavinos w 27 Sierpień 2013, 02:29:14
przedstawiam moje dwie lipne chałtury z lipy
(całą resztę rozdałem na pniu...)
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: RILU w 27 Sierpień 2013, 12:01:34

W żadnym przypadku Twoja praca nie jest chałturą .
Piękne rzeźby , masz się czym pochwalić.

Natomiast definicja chałtury brzmi tak :.
potocznie, pejoratywnie: mało ambitna praca, zwłaszcza artystyczna lub naukowa, podjęta głównie dla zarobku i byle jak wykonana; również produkt takiej pracy

Także , rzeźby są piękne i nie mają nic wspólnego z lipą lub chałturą.
Proszę o więcej zapału i uwierzenie w siebie .
Oczekuję na nowe Twoje dzieła  :)
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: Maria w 27 Sierpień 2013, 12:46:53
catavinos

(https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSKUl_wu-OfKIiAA2FoqrvVse8fzwPjoSI793tviyCgZpOhW3AKYA)
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: Kasiakb w 27 Sierpień 2013, 13:27:25
Piękne to jest !!!
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: anula680 w 27 Sierpień 2013, 16:30:14
świetne  :o
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: gosia1981 w 27 Sierpień 2013, 16:35:07
wow  :D
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: Alienista606 w 27 Sierpień 2013, 19:06:37
sie rozumie juz nie strugasz???? szkoda bo kilka takich na sciane by mi gralo.... kilka mowie tak z 5-8....moze.... wogle lubie takie cudaki z drewna na sciane...
one maja swoj unikalny charakter
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: catavinos w 28 Sierpień 2013, 10:33:29
Tego gościa zrobiłem w grudniu 1982  roku z szarego komunistycznego mydła więc ma już prawie 31 lat i co ciekawe na zmianę pogody przed deszczem zaczyna się pocić i pokrywa się kroplami jakby potu...
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: anna141278 w 28 Sierpień 2013, 12:10:30
jestem w szoku. ale masz talent. Super. Pozdrawiam, Ania
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: jankar w 28 Sierpień 2013, 12:21:28
Bardxzo mi się Twoje "wariatkowe" struganie podoba.
Nie ma co się obijać, tylko do roboty  ;D
Tytuł: Odp: Jak czasem strugałem wariata...
Wiadomość wysłana przez: teresa w 28 Sierpień 2013, 22:27:04
no no,  jestem pod dużym wrażeniem  :)