Witam chciałam zapytac jak jst z dzidziczeniem tej choroby? czy badania genetyczne powiedzą czy jestem narazona na tą chorobę w pozniejszym wieku ? Moja mama jest na nią chora i nikt wczesniej nie chorował w rodzinie na nią ... chciałabym zdecydowac się na dziecko ale boje się ze moge zachorowac ;( a nie chciałabym zostawiac dziecka nie chciałąbym być cięzarem. Prosze pomóżcie mi dojsc do prawdy już psychicznie nie wytrzymuje tej presji... mama już choruje 5 rok jest z nią coraz gorzej , boje się ze mnie też to czeka . Czy jest jakies wytłumaczenie tej choroby czytam wszystko co mozliwe na temat choroby i już nie wiem co mam myślec.PROSZE POMOCYYYYYYY!!!!!!!!!!!!!!
Prawdoodobienstwo jest tak male, ze w przypadku 1 chorego w rodzinie odradza sie robienie testow DNA.
A co jeśli choruje mama od ok 2 lat a 10 lat wcześniej umarła mama mojego taty.czy mam się bać?
Droga ewciaa2385
Ja też zadaje sobie to pytanie.
Moja mamunia choruje na SLA a wcześniej zmarł brat mamy, który też chorował na tą chorobę.
Prawie tym samym czasie zachorowali. Czy jeśli rodzeństwo chorowało to ja też mogę mieć to w "sobie"? Na dniach będę miała wynik ANA2 który pokaże na co jestem chora, Mam niskie płytki krwi i szpik popsuty, ale to nie białaczka. Może mam gen ale w inny sposób sie objawia? Czas pokaże.
Nie zadręczaj się prosze tym pytaniem. To nic nie da. Idz do dobrego neurologa i porozmawiaj z nim o tym.
Cytatchciałabym zdecydowac się na dziecko ale boje się ze moge zachorowac ;( a nie chciałabym zostawiac dziecka nie chciałąbym być cięzarem.
Kochana dziecko to dar Boży, ja mam dwójkę (10 i 8 lat). Gdybyśmy tak podchodzili do życia, ominęło by nas wiele szczęścia. Postaraj się myśleć pozytywnie.
Ja też bardzo przeżywam chorobę mojej mamuni, ale staram sie żyć, bo mam dla kogo.
Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie i życzę dużo sił.
Przepraszam, żle spojrzałam, moja wypowiedz dotyczyła wpisu SyLweczQa17, ale pewnie wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy skoro choruje mama czy tato czy ja też zachoruje....?
Anno o co chodzi z tym testem i twoimi płytkami? Ja mam od ponad roku fascykulacje całego ciała martwię się.
Mama mojego taty miała postać opuszkowa i umarła w kilka miesięcy.moja Mama ma postać kończynowa i choruje prawie dwa lata.w tej chwili chodzi jeszcze przy balkonie i jak się przytrzyma kogoś ale bardzo słabo jest ciąż gorzej mowa zaczyna być gorsza, coraz częściej krzysio się.tak się boję ta choroba to potwór.