P_o mojej córce Wioli została 10 -cio letnia Oliwka ,którą wychowuję już9 lat.Rodziną zastępczą jestem 2 lata .Obecnie okazuje się,że nie mogę przeprowadzić sprawy spadkowej pomimo wyrażnego testamentu(córka była po rozwodzie i miała odrębność majątkową).Nie mogę wyrobić nowego paszportu,nie mogę leczyć dziecka bez zgody ojca.Nie zawsze mogę się dodzwonić do niego,a mieszka około 200 km od miejsca pobytu dziecka.Poradźcie na jakich przepisach oprzeć się ,żebym mogła samodzielnie podejmować decyzje w sprawach dziecka.Ojciec przyjeżdża raz na 2 lub 3 m-ce na 3,4 godż.Nie chcę płacić adwokatowi za coś mało przydatnego.
Izo może znajdzie się ktoś kto Ci sensownie podpowie co masz robić. Jeśli nie, skorzystaj z porady prawnika bo sprawa jest dla Was bardzo istotna. Życzę szybkiego i pomyślnego rozwiązania Twoich problemów :)
A czy ojciec ma zabrane prawa rodzicielskie? Bo jeśli nie to musicie od tego zacząć - dopiero wówczas nie będzie potrzebna jego zgoda w sprawach dotyczących wnuczki.
Dzięki za radę już oddałam do adwokata sprawę