Słońce przyświeca, ptaszki śpiewają...
Podzielcie się wiedzą gdzie można wyskoczyć na spacer z wózkiem tak na cały dzień żeby nie wytrzepać "pacjenta" na kamieniach/cudnych chodnikach/kostkach brukowych i żeby opiekun dał radę w pchaniu:).Szukam czegoś do 100km od Krakowa.
Krynica Zdrój -lekka dupa, tylko deptak główny się nadaje pod wózki, nawet do niektórych "domów zdrojowych" nie można wjechać bo nie ma podjazdów, do kolejki szynowej na Górę Parkową też nie wjedzie się wózkiem bo masa schodów do pokonania, a toalety mieszczą się w budynku kolejki wiec tez fajnie:). Z deptaka do uliczki z parkingiem skrótem ciężko przebrnąć bo podjazd na wózek możne ma 1,5m długości ale stromy jak cholera jeszcze zalega na nim piasek po zimie a idąc dalej w gorę jest extreem ścieżka z trelinki w piasku. Dobrze ze miałam do pomocy kolegę postawnego , który wypchnął wózek z mężem pod górę i sam mówil ze sie zmęczył - ja zjechałabym na dól wraz z wózkiem, nie wiem tylko kto kogo by ciągnął w dół. Niestety Krynica jest dla sprawnych kuracjuszy:(
jak zaliczymy nowe miejsca to dam znać.
Sam Kraków jest dobrze dostosowany - ja nie narzekam.