Stwardnienie Boczne Zanikowe - forum

Stwardnienie Boczne Zanikowe => Porady => Respirator, peg, ssak, asystor kaszlu => Wątek zaczęty przez: Lirka w 12 Maj 2015, 18:03:05

Tytuł: PEG czy nie PEG i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Lirka w 12 Maj 2015, 18:03:05
Zastanawiam się nad metodami instalowania gastrostomii.

Wszyscy tu używamy pojęcia PEG, a w przypadku mojej Mamy, która dopiero od dwóch tygodni ma zrobioną gastrostomię, ta metoda została odrzucona na rzecz cięcia/operacji. Zrobiono po prostu nacięcie powłok brzusznych i umocowano tam rurkę.
Z tego co czytam w internecie, "PEG" dotyczy metody endoskopowej. Lekarz nam powiedział, że jest mniej trwały niż tradycyjna operacja - co o tym sądzicie? Jaką metodą teraz się zakłada gastrostomię u pacjentów z SLA?

Teraz dalej: ponieważ założyliśmy gastrostomię dość późno (wcześniej Mama się nie zgadzała), czyli przy bardzo niskiej już wadze ciała (40 kg przy 165 cm wzrostu), najwyraźniej pojawiają się komplikacje - rurka podcieka jedzeniem na zewnątrz. A że pojawiły się do tego duszności - Mama znów jest w szpitalu, i od kilku dni ma tracheostomię. Do tego pojawił się płyn w brzuchu i rosną wskaźniki zakażenia (CRP powyżej 300).

Lekarze w szpitalu twierdzą, że to nieudana gastrostomia powoduje zakażenie. Lekarz-operator utrzymuje, że zrobil to dobrze, tylko ci drudzy się źle zajmują raną gastrostomijną.

Może Wy spojrzycie na ten opis chłodnym okiem i podpowiecie, może z własnych doświadczeń, gdzie tu szukać przyczyny zakażenia lub też co zrobić z tym "nieudanym PEGiem".

Przepraszam za chaotyczną wypowiedź, ale powoli nie mam komu ufać w tym medycznym świecie.
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Maria w 12 Maj 2015, 19:25:34
Miałam 2x zakładany PEG metodą endoskopową, i też nacina się powłokę brzuszną, rurka musi dojść do żołądka. Średnio co 2 lata  PEG  się wymienia, mój wytrwał 3 lata. Masa ciała nie ma znaczenia.
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Lirka w 14 Maj 2015, 17:42:04
Dziękuję, Mario.

Dziś już mama, niestety, ma sepsę (leukocyty 50 tys. czyli pięciorotna norma), czekamy na antybiogram. Trzymajcie kciuki...
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Daria Warszawa w 22 Maj 2015, 15:31:03
Lirka bardzo ci współczuję . Niestety zakażenia tego typu u  tak bardzo chorych jak nasi bliscy to praktycznie norma!!!! Moja mam po pobycie ze szpitala wyszła z zakażnym wirusem juz nie pamietam nazwy i w gratisie różyczkę,która ciężko przechodziła-gorączka po 39 cały czas,kompletny brak sił,potliwość całego ciała itp. Trzymamy kciuki za twoją mamę daj znać czy coś sie zmieniło?????
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Lirka w 23 Maj 2015, 11:20:03
Dario,
Nie udało się nam już wrócić do domu. Serduszko nie wytrzymało.  :'(
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Daria Warszawa w 26 Maj 2015, 09:46:35
Lirka Bardzo ci współczuje ,trzymaj się ;*
Tytuł: sprawa pega
Wiadomość wysłana przez: maryska w 02 Sierpień 2015, 21:14:30
Moja mama miala wymienianego pega drugi raz i w nowym miejscu... popodaniu leku nutrisonu z poprzedniego miejsca poza zaszyciu wszystko wychodzi na zewnatrz i to miejsce z jednej strony jest opuchniete czy wy tez mieliscie takie przypadki (jesli tak jakie rady co robic w takich sytuacjach) z góry dziękuje za pomoc pozdrawiam
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Maria w 02 Sierpień 2015, 22:49:18
Dziwne, mam nowy PEG w tym samym miejscu. Mamie zrobiono nową przetokę, stara jeszcze nie zarosła, dlatego płyn wycieka.
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: JAMI w 02 Sierpień 2015, 23:17:11
Moze to glupie pytanie,ale co sie dzieje z pegiem,ze trzeba go wymieniac?
Tytuł: Odp: PEG czy niePEG, i zakażenie w szpitalu
Wiadomość wysłana przez: Maria w 03 Sierpień 2015, 17:34:59
U mnie zrobił się wężyk dziurawy, mimo zmiany położenia klipsa zaciskającego wężyk. Był klejony taśmą izolacyjną, w końcu, w innym miejscu pękł wzdłuż.