Zrobił to w stylu pewnie rzadko już praktykowanym. Z bukietem kwiatów pojechał do rodziców narzeczonej (wtedy jeszcze oczywiście potencjalnej) prosić o zgodę na staranie się o jej rękę. Dopiero po uzyskaniu tejże poprosił o rękę swoją wybrankę. Oświadczyny zostały przyjęte.
;D
pozdrawiam
poniek
Wspaniała wiadomosc. Moje gratulacje! :) :) :)
Super info!!! Gratulacje!
super, teraz to już rzut beretem od wnuków :)
Gratuluję :)
także syna dżentelmena.
Super wiadomość. Gratulacje :)
To jest to o czym pisała Bożenka, cieszmy się z małych rzeczy.
Jeszcze będziesz bawił się na weselu, no właśnie kiedy to będzie czy jest już data?
A poza tym, jak Ty Poniek się czujesz ? dawno nie pisałeś o sobie.
Pozdrawiam
Gratulacje :)
Świetna wiadomość, gratuluję ;)
Bardzo, bardzo Wszystkim dziękuję w imieniu Ewy i Kuby. To Ich święto.
pozdrawiam
Podoba mi się super zachowanie, ...a takie już niestety nie modne.. Gratuluje Syna.
Dlaczego niemodne? Że niby zaręczyny odeszły już do lamusa?
Oczywiście, że modne i będzie zawsze :) Gratulacje ;)
Też tak uważam. W ogóle zauważam, że coraz więcej młodych osób decyduje się na ślub. Te osoby po trzydziestce odwlekają go w nieskończoność, ale 20 latki nie mają takich oporów :)
Oby ten trend stawał się coraz bardziej popularny ;) Chociaż jeśli chodzi o nasz kraj, to trzeba mu przyznać sporą sprawność w tych sprawach. Może tylko w ostatnich latach trochę zwolniliśmy ;)
Temat już dosyć stary, ale gratuluję! :) Zrobił to w pięknym stylu :)
Dokładnie ;) szczególnie widać to na przestrzeni ostatnich 10 lat, ale na szczęście wszystko powoli wraca do normy :)