Co o tym myślicie?
https://www.sciencedaily.com/releases/2016/06/160609150841.htm?utm_source=dlvr.it&utm_medium=facebook
Nasza neurolog twierdzi ze nawet borelioza i koinfekcje mogą być czynnikiem spustowym do SLA, jak chodzi o Toksoplazmozę to u męża wyszła ale pokutuje ze to choroba kobiet w ciązy i nikt z tym nic nie robił.
To może warto leczyć tego typu infekcje? Im wcześniej, tym lepiej.
Ceftriaxon to akurat może pomóc i na borelkę i na toxo. Może akurat... Tylko skąd wziąć lekarza, który się odważy? :(
Ja próbuje ceftriaksonuu, ale jestem bez diagnozy jeszcze.
Borelioza akurat nie ma nic wspólnego z SLA, SM czy czymkolwiek innym. Borelioza to borelioza, a "koinfekcje" to pseudonauka
Artykuł z drugiej strony bardzo interesujący
No proszę, cały świat nauki szuka patogenezy chorób neurodegeneracyjnych a tu The_Magus zna już wszystkie tajemnice :)
Pseudonauka ktora wielu zycie uratowala...
Meg chyba nie czytasz ze zrozumieniem, artykuł określiłem jako ciekawy i wartościowy, krytyka odnosi się pseudo-lyme z ILADS
Związek ten był badany i został obalony
Jak ktoś nie chce czytać pubmed (na którym szarlatani z ILADS nie publikują) wystarczy poczytać opinie amerykanów:
http://www.alsforums.com/forum/general-discussion-about-als-mnd/36393-opinions-als-form-lyme.html