Witam was wszystkich kochani Wczoraj długo siedziałam i przeglądałam strony internetu znalazłam lek o nazwie LDN Rzekomo pomocny w SLA Nie wiem na ile to prawda W wyszukiwarkę google wpiszcie LDN Napiszcie co o tym sądzicie Sama jestem ciekawa co to takiego i na ile to prawda pozdrawiam
przeczytałam na tej stronie o czyms co jest pomocne przy SLA niewiem ile w tym prawdy Przeczytajcie sami podaję stronę http://forum.akuna.pl/viewforum.php?f=2 pozdrawiam
Witaj,
Przepraszam, że dopiero teraz odpisuje, ale byłem zajęty. Szperałem trochę po interencie na temat tego leku. Mam mieszane uczucia co do jego stosowania w SLA. Naltrexon został zaaprobowany jedynie do leczenia uzależnienia od heroiny i alkoholu, a jego obecne używanie u chorych na SM jest związane z tym ,że ma on ponoć działać pozytywne na układ immunologiczny człowieka. Jego stosowanie u chorych na SLA opiera się na założeniu, że ta choroba ma podłoże w zaburzeniach układu odpornościowego, a niestety nie udało się tego do tej pory potwierdzić, ani też, żeby być dokładnym wykluczyć. Postaram się zainteresować dr Tomik terapią LDN (niska dawka naltrexonu). Jestem jednak co do tego sceptyczny, ponieważ żadna organizacja związana z SLA na świecie (oczywiście mam na myśli te najważniejsze) nie wspomina o leczeniu LDN. A wiem, że np. ALSA funduje dość nietypowe badania np. stosowanie thc (marihuana lub haszysz) w ograniczaniu skurczów i nadmiernych fascykulacji. Ale jestem osobiście zainteresowany tym lekiem i z chęcią dowiem się o nim więcej.
Uważam, że jeśli stać Cię na niego, masz gdzie go zdobyć i nie będzie on miał jakiś negatywnych efektów ubocznych to polecam ci jego stosowanie, bo a nuż pomoże.
Pozdrawiam,
Paweł Bała
Dzięki Paweł Jeśli zapytasz panią dok. Tomik to proszę napisz pozdrawiam Bożena
LDN- nie jest zalecanay i stosowany w SLA
Taka odpowiedz dostałem od dr n. med. Barbary Tomik
Witam
Wiem, że pomyslicie, że tonący brzytwy sie chwyta, wiem, że nie ma żadnych badań wskazujących na skuteczność stosowania LDN w SLA ale może ktoś z Was odważył się wypróbować ten lek. Choruje mój tata, od 3 lat i z każdym dniem jest coraz gorzej, więc patrząc jak każdego dnia gaśnie jestem gotowa spróbować wszystkiego. Łatwiej mi będzie jesli ktoś z Was się odezwie i podzieli się swoimi spostrzezeniami
Pozdrawiam Ania
Witaj,
Niestety nie znam nikogo, kto stosuje LDN w SLA i w ogóle, ale najłatwiej nawiązać kontakt z taką osobą poprzez polską stronę o LDN http://www.ldn.org.pl/news.php (http://www.ldn.org.pl/news.php)
Pozdrawiam,
Paweł
Dziękuję Pawle.
Ściągnęłam tacie LDN z Ukrainy i mama podaje
mu od wczoraj. Jak będę miała już jakieś informacje to od razu się podzielę.
Pozdrawiam Ania