Menu

Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wiadomości Menu

Wiadomości - alex

#1
Moja historia / Odp: Diagnoza SLA - borelioza
13 Listopad 2013, 22:14:35
Na cenę "dużego panelu" u Wielkoszyńskiego składają się cztery rzeczy:
a) dokładność badania
b) wiele badań których nie robią inni
c) fakt, że cieszy się on dobrą opinią
d) bardzo dużo chętnych na wizytę pacjentów. Jest ich tak dużo, że przez kilka miesięcy dr W nie przyjmował nowych, bo nie miał kiedy, a jedyną szansą na normalną wizytę było wykupienie właśnie "dużego panelu" (nie wiem jak jest teraz)

Cena panelu jest iście kosmiczna, bo gdy panel odkleszczowy z koinfekcjami kosztuje więcej niż prywatnie rezonans magnetyczny głowy i całego kręgosłupa to jest to coś nad czym trzeba się mocno zastanowić. Długo się zastanawiałem nad wydaniem tych pieniędzy, ostatecznie kontaktowałem się z ludźmi którzy do niego chodzili oraz czytałem opinie w internecie. Większość opinii jest taka, że jest to dobry lekarz, ma dobre laboratorium. Dla mnie jednak cena była sporo za wysoka. Może jak będę miał więcej pieniędzy to w końcu się wybiorę na ten duży panel, na dzisiaj uważam że ta cena to przegięcie pałki.
#2
Moja historia / Odp: Diagnoza SLA - borelioza
11 Wrzesień 2013, 11:37:15
To co na chorują według niego wszyscy ci ludzie, którzy mają boreliozowe objawy i poprawia im się po doksycyklinie? Jest spora grupa ludzi (można to zauważyć choćby przeglądając inne fora), która nigdy nie miała pozytywnego testu na boreliozę, ma sporo charakterystycznych objawów dla tej choroby i wyraźnie reaguje na antybiotyki. Co to niby jest? Nieodkryta jeszcze choroba? Nie neguje zdania lekarzy, jestem po prostu ciekawy.  :angel: Nie chodzi mi tu o ludzi z SLA i podejrzeniem boreliozy, tylko o tych którzy mają objawy idące głównie w kierunku boreliozy.