Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.

Pokaż wątki - Frodo907

1
Moja historia / Cześć, tu Frodo
07 Styczeń 2019, 15:50:24
W tytule Frodo bo takiego nicka używam na forach internetowych.
Na imię mam Arek, z zoną i 13letnią córką mieszkam w Rzeszowie. W lutym kończę 41 lat.
Działam głownie jako wolontariusz i działacz społeczny w stowarzyszeniu Rowery.Rzeszow.pl. wycieczki rowerowe rodzinne i takie bardziej wyczynowe. Walka z urzędnikami o lepsze miasto, żeby było dla ludzi nie dla samochodów. Wspieranie działań ku poprawie bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu.
Historia moja zaczęła się niecałe dwa lata temu. Problemy w wymowa litery "R". Przez kilka miesięcy nic nie robiłem, potem do rodzinnego, ten skierowane do neurologa. Pierwsze podejrzenia po wywiadzie lekarskim czy to czasem nie borelioza (ale wtedy to wszyscy mieli boreliozę).
Pobyt pierwszy w szpitalu w Rudnej Małej, ale tam wtedy za bardzo nie chcieli powiedzieć nic konkretnego. Skierowali do kliniki UJ w Krakowie.
W międzyczasie wypadek na rowerze, rozcięty łuk brwiowy i dwa razy policzek, wstrząs mózgu i godzinna luka w pamięci.
Latem pierwsza wizyta w Krakowie i wypis z jednoznacznym wynikiem. SLA.
Cóż, żyję dalej, co ma być to będzie.
Kilka wizyt u lekarki w Krakowie (prowadzącej neurolog) z których zrezygnowałem. Nic nie wnosiły, zwykłe badania młoteczkiem, oglądanie języka. To to to ja wiem sam co się dzieje. A Riluzol to mi i rodzinny wystawia. Od wakacji mam założonego PEG'a i jestem na diecie z torebek, ale staram się jeszcze jeść normalne jedzenie.
Choroba postępuje. Czuję że mam słabsze ręce, szczególnie prawą i osłabione mięśnie karku.
No i już całkiem nie mówię. Aktualnie inwalida umiarkowany i rencista.
Kontakt do mnie na pw.