Jak wezwać pomoc? Sposób komunikacji

Zaczęty przez tawior, 03 Sierpień 2006, 20:56:33

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

anna01

#20
Witaj okonko!

Mama początkowo też używała znikopisu, ale rączki zaczęły się mocno męczyć i odmawiać posłuszeństwa. Zakupiliśmy SmartNav z firmy Harpo: http://www.harpo.com.pl/index.php?prtlid=1098&kat_id=164&art_id=404 Jest to takie urządzonko, które montuje się na monitorze komputera - taki odbiornik, z którym właśnie koresponduje punkcik na opasce mojej Mamulki. Otóż wraz z tę kamerką do umieszczenia na ramie monitora otrzymuje się zestaw punkcików do naklejenia np. na czole pacjenta. Specjaliści z firmy harpo polecili żeby właśnie nakleić punkcik na opasce, wtedy będzie wielokrotnego użytku. Bardzo polecam sprzęcik. Jest najtańszy z tego typu urządzeń do komunikacji a naprawdę się sprawdza. Nie wyobrażam sobie komunikacji z Mamą bez SmartNav'a w chwili obecnej. Urządzonko mamy podłączone do laptopa. Nie ma ono wygórowanych wymagań sprzętowych. Dodatkowo jak widzisz na zdjęciach Tata zrobił z rurek taki stojak pod laptop na kółeczkach, który wsuwa Mamie kiedy jest potrzeba komunikacji. W razie jakichkolwiek pytań, pisz!  

I jeszcze jedno: dodatkowo dokupiliśmy głos syntezatora mowy IVONA i Mamusia "mówi" teraz do nas! (www.ivona.com) :)

okonka

Dziękuję za odpowiedź. Sprzęt wygląda bardzo obiecująco :) Muszę dokładniej o tym poczytać, ale sądzę że to będzie najlepsze rozwiązanie dla mamy. Póki co jako tako idzie nam na migi i trochę z tym nieszczęsnym znikopisem, ale to jednak jest czasochłonne i męczy mamę. Poza tym przy takim rozwiązaniu ciężko jest jej rozmawiać np ze znajomymi.  Nie wiesz może czy ten SmartNAv jest dofinansowywany z PFRONu?
pozdrawiam
Ewa

anna01

Jeśli chodzi o dofinansowanie - to niestety nie wiem. Musiałabyś skontaktować się z PFRONem, pod który należycie.

kajka

jest w pfron-ie program Pegaz 2000 bariery w komunikacji
można uzyskac dofinansowanie

dan243

Kiedy chory nic nie moźe przycisnąć można wykorztstać "nianię" taki sprzęt dla niemowlaków.

irena

rzeczywiście super pomysł ,/dopóki jeszcze wykonuje jakikolwiek ruch/

RILU

Aniu czy mogłabyś zrobić zdjęcie tego stojaczka z rurek do podrzymania laptopa?
Chciałbym wykonać podobny , coś w tym rodzaju .Chciałbym porównać i dopasować do żonki compa
Serdecznie pozdrawiam Ciebie, Elunię i Twojego Tatę :)

Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.

dan243

Przy "Niani" chory alarmuje wydawaniem odgłosów, które łatwo rozpoznać gdy się poobserwuje chorego.

marek

#28
Kiedyś korzystałem z urządzenia zrobionego przez elektronika od alarmów samochodowych,taki peyger ,zasięg do 50 m.zresztą tak dokładnie nie wiem do ilu metrów,20 m to pewne,bo tyle mam do garażu i działało.Mogłem swobodnie iść do garażu,czy do sąsiada na imprezkę,tylko musiałem włączyć do prądu odbiornik,a mama miała na nadgarstku włącznik,i drugą ręką naciskała jak miała sprawę do mnie ;),teraz palce ma niewładne i nie daje rady.
pozdrawiam