Atak duszności

Zaczęty przez monika, 03 Lipiec 2010, 00:12:47

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

monika

03 Lipiec 2010, 00:12:47 Ostatnia edycja: 27 Październik 2010, 17:39:00 by Pawel
 :o
WITAM
MOJA MAMA MIAŁA OSTATNIO 2 ATAKI (ZACZĘLA SIĘ DUSIĆ,NIE MOGŁA ZŁAPAĆ POWIETRZA)I WYSTĄPIŁ BÓL W OKOLICY ŻEBER
ATAK TRWAŁ OK 2 GODZIN
MAM PYTANIE CZY KTOŚ Z PAŃSTWA MIAŁ TAKI PROBLEM,JAK POSTEPOWĆ W RAZIE ATAKU?

Aleks

Mam bardzo często takie duszności, krótki wdech, długi wydech, nie mogę w ogóle załapać powietrza itp. Męczarnia, łzy same płyną, płuca wilgotne, czasem krtań sucha jak przy z apaleniu jej albo tchawicy. Byłam u pulmonologa, spirometrię trzeba zrobić, dostanie leki.

Pawel

03 Lipiec 2010, 21:38:31 #2 Ostatnia edycja: 03 Lipiec 2010, 21:41:15 by Pawel
polecam przeczytanie: http://www.mnd.pl/swoboda_oddychania.htm

Moze to byc niedotlenienie i atak paniki, albo sam atak paniki, ktory tez daje takie objawy. Jesli to pierwsze, to polecam wentylacje mechaniczna i doraznie
"W leczeniu okresowej duszności proponuje si?:
? krótkie napady duszności: likwidacja l?ku ? lorazepam
0,5?2,5 mg s.l.,
? d?ugie fazy duszności (>30 min) ? morfina.
"*
Jesli to drugie, to leki przeciwlekowe. WSZYSTKO POD KONTROLA LEKARZA!


*Rozpoznawanie i leczenie stwardnienia bocznego zanikowego zgodnie
z zaleceniami Europejskiej Federacji Towarzystw Neurologicznych (EFNS) z 2005 r.
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

monika

DZIĘKUJE ZA ODPOWIEDZI.
MAM OGROMNĄ PROŚBĘ CZY ZNAJĄ PANSTWO ADRESY FUNDACJI LUB HOSPICJI DOMOWYCH W WARSZAWIE  (PRAGA POŁUDNIE) .
POTRZEBUJĘ POMOCY PRZY MAMIE LEŻĄCEJ.
MOŻE  MAJĄ PAŃSTWO OPIEKUNKĘ GODNĄ POLECENIA (PRYWATNIE)
Z GÓRY DZIĘKUJE ZA OKAZAŁĄ POMOC

babeta

A mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz ... czy nie zdarza się, że ataków duszności spowodowanych niewydolnoscią oddechową nie mylimy czasami z niewydolnością krążenia. Z tego co wiem to duszność - jest wczesnym i stałem objawem niewydolności krążenia. Charakterystyczna cechą duszności związanej z niewydolnością serca jest jej nasilenie po zmianie pozycji ze stojącej na leżącą, czyli po położeniu się. Zjawisko to wynika z powrotu krwi zalegającej w kończynach dolnych do serca. Serce jest osłabione i nie może się uporać z dodatkową porcją krwi, dlatego zalega ona w naczyniach krwionośnych płuc, powodując duszność. Inną postacią duszności, która jest charakterystyczna dla chorych z niewydolnością serca, jest napadowa duszność nocna. Mechanizm powstawania tego rodzaju duszności jest taki sam jak poprzedniej, tyle, że pojawia się nagle w nocy, budząc chorego ze snu, powodując uczucie lęku.
Przyzwyczajeni do myśli o nieuchronnej niewydolności oddechowej naszych chorych skupiamy się na poprawie oddechu, lekach rozszerzających oskrzela itp ...
A niebezpieczeństwo nadchodzi ze strony  układu krążenia i może powodować powstawanie skrzeplin, te z kolei moga doprowadzić do zatoru płucnego.
Trochę późno dotarłam do wątku moniki, ale objawy , razem z bólem w okolicy żeber wyglądają raczej na niewydolnośc krążenia. A co robic w takim wypadku? Wzywac lekarza. Bo takie jednostronne patrzenie na ataki duszności może nas drogo kosztować ..

Pawel

Moim zdaniem jest to zwykla przypadkowa zbieznosc. Na lezaco miesnie oddechowe wykonuja wieksza prace. We snie naturalnie spada wydolnosc oddechowa.
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

marek

Przypominam sobie że mama w początkowym stadium choroby,jak jeszcze nie była wentylowana mechanicznie spała tak na pół siedząco,pisała że lepiej Jej się wtedy oddycha.A w szpitalu jak już było źle z oddychaniem,jak rano pielęgniarki położyły mamę na płasko do mycia nastąpił zanik akcji serca,reanimacja a następnie podłączenie do respiratora.

radziu

Właśnie takie ataki zaczynają się u mojej mamy i właśnie wieczorem i nocą. Jak mama siedzi w dzień  normalnie na wózku albo kanapie to jest w miarę dobrze ale jak w nocy się położy to i na boku i na "wpół siedząco" ma napady duszności i nie ma mowy o spaniu i rzeczywiście wygląda to tak jak napisała "babeta". Najgorsze ze nie wiadomo co wtedy robić bo każda pozycja zła.

babeta

Pawle, Rilu, chodziło mi o to, że ataki duszności to nie zawsze niewydolnośc oddechowa i zanim zaczniemy "coś robić" lepiej zawsze skonsultowac się lekarzem i nie myśleć stereotypami, że jak sla to pierwsza myśl o niewydolności oddechowej .. . Chyba , że plaga naszych czasów czyli choroby układu krążenia jakimś cudem omijają chorych na SLA ?  :)

RILU

28 Styczeń 2011, 18:17:24 #9 Ostatnia edycja: 28 Styczeń 2011, 18:46:43 by RILU
Oczywiście ,że chory na SLA powinien być badany przez lekarza
To zdanie ..cytuję...ataki duszności to nie zawsze niewydolnośc oddechowa  mówi o wszystkim.
A choroby krążenia niestety nie omijają ludzi Chociaż  już wcześniej
poszukiwano odpowiedzi "co było pierwsze jajko czy kura" To samo dotyczy pracy płuc i serca aczkolwiek przy SLA ataki duszności spowodowane są zanikiem mięśni
płuc a serce przy SLA zazwyczaj pracuje zadawalająco.
Serdecznie pozdrawiam ;)
Trzeba żyć tak aby każdy dzień  był piękny.