Ból stawów biodrowych

Zaczęty przez tulipan, 26 Wrzesień 2012, 19:55:21

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

tulipan

Witam.Mojego p.Krzysia bolą okolice stawów biodrowych ma uczucie pieczenia i sztywnienia które nasila się po siedzeniu na wózku.Można zmniejszyć te dolegliwości ,może ćwiczenia kończyn dolnych?

teresa

szucia bardzo dziękuję za ciepłe słowa. Ja Tobie również pragnę podziękować za pomocne rady dla naszych forumowiczów i za Twoje wpisy tu na forum. Jesteś nam potrzebna i pewnie dlatego tu w końcu "zakotwiczyłaś" na dobre :D

Alienista606

hej....
moze powiem cos nie za bardzo na temat ale to moje odczucia i rada fizzloterapeuty z UK
powiedzial mi ze najgorsza rzecza jaka moga zrobic pacjenci z SLA to zostac w spoczynku..........
przypominaja mi sie moje kontuzje z czasow gry w slasku w kosza i powiem wam ze tak to prawda......my cierpiacy i walczacy z ta bestia musimy walczyc nie tylko z nia ale tez ze swoimi stawami.ktore bola pieka i kreca (jak w moim przypadku).
do czasu kiedy pracowalem czyli maja tego roku moja ruchomosc byla ok jedynie rece byly ograniczone reszta nie. teraz po kilku miesiacach OFF jak pojechalem wczoraj na silownie aby cos porobic.....nogi ok serce srednio 120/minute wiec patrzac ze oddalem ponad 8L krwi swego czasu to tez ok a rece......mialem zadanie zrobic jedna sesyjke na rowerku recznym 4 min a efekt....30sek i zdechlem.
konkluzja......walczyc ze swoimi ulomnosciami to jedno a rozprawic sie ze swoim mozgiem ktory mowi YOU CANE DO IT  a twoje miesnie ....przepraszam jakie miesnie??...to juz calkiem inna broszka.....
pozdrawiam.....
p.s. NEVER SAY NEVER AND NEVER GIVE UP.....ale zapomnij o tym jaka wydolnosc organizmu miales 10lat temu i czuj sie jak kosmonauta wracajacy na ziemie...

tulipan

Czyli ćwiczyć nogi,mój pacjent bardzo by chciał chociaż trochę poruszyć się i mówi :co z tego że mózg mówi rusz się jak mięśnie mają to gdzieś.Najgorsze jest to że stopniowo pojawiaja się kolejne objawy choroby .

Pawel

27 Wrzesień 2012, 18:10:17 #4 Ostatnia edycja: 27 Wrzesień 2012, 18:12:07 by Pawel
Hmm mysle, ze czeste zmiany pozycji pozwola odciazyc stawy. Choc ani choremu ani opiekunom czesto sie nie chce ruszac z miejsca;).
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

szucia

Jeśli mogę zająć stanowisko,...oczywiście nie poddawać się,ale jeśli chodzi o ruch i wysiłek to musi to być jednak pod kontrolą specjalisty,pamietając jak było z moja mamą,to specjaliści powtarzali,rechabilitacja,owszem,ruch,tak,ale nie forsować na siłę...Zresztą napiszę tak,choroby nie oszukasz,chory sam pozna ile może,tak to wygląda....w tym wszystkim najważniejsza jest kondycja psychiczna...pozdrawiam,Kasia

tulipan

Kondycja psychiczna zadziwia nawet mnie bo to jest bardzoooo pozytywnie myśląca osoba.Wiemy że częsta zmiana pozycji zmniejsza ból ,ale jak już posadzimy na wózku mojego pacjenta to tak szybo z niego nie schodzi.