Poje...any neurolog

Zaczęty przez gosia1981, 30 Styczeń 2013, 13:19:16

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pawel

Zapytaj farmaceute o tanszy lek
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

maac76

Pawle...małe sprostowanie...ja nie oczekiwałem od Pana Doktora znajomości choroby...po prostu miał przepisać lekarstwa ,które są w kartotece  i które biorę  regularnie...wszystko i aż tyle,...Sam zaczął perorować na temat choroby ,w dodatku same bzdury...Pozdrawiam

teresa

Cytat: gosia1981 w 31 Styczeń 2013, 13:21:24
no juz po.czytal wypisy,zostawil sobie ksera,czytal wydrukowane stad 2 str. o chorobie neuronnu ruchowego i powiedzial ze on to wszystko wie ale czy moze sobie to zostawic ;) i wypisal mi  riluzol pcms na ryczalt na moja odpowiedzialnosc,ale ditropan na 100%. co moge brac w zamian taniej na wzzmocnienie tych miesni od sikania
Gosiu Ditrropan na SLA jest niestety na 100%, ale na SM już ma zniżkę. Mam ten sam problem co Ty i reż mi już doskwierają wydatki na leki objawowe. 5 lutego będę u n eurologa i zapytam czy jest jakiś tańszy zamiennik Ditropanu.

Nela

Kochani !
Czy to jest neurolog czy lekarz innej specjalizacji to ich obowiazkiem jest okazanie pacjentowi zainteresowania sytuacja/choroba..
Wiec Pawle, czy to 1 raz czy setny lekarz widzi pacjenta ogolna orientacja w temacie jest nie tylko wskazana, lecz Konieczna !

Rozumiem gdybys czlowiek pytal sie o rady napotkanego czlowieka na ulicy, czym jest SLA itd..gdzie wiedza na temat choroby moze byc uzasadniona mala..
to jest zrozumiale..

Jesli chodzi o lekarzy, to jest ich profesja, wyuczony zawod.. Ludzie drodzy, to jesli my " normalni " ludzie jestesmy w stanie wyszukac i znalezc wiele informacji na temat SLA.. czy to przez neta czy przez inne drogi..
To w jaki sposob osoba ktora zyje z tego zawodu moze sie tak osmieszac i posmieszac chorego w takiej sytuacji.. Bo to jest brak jakiegokolwie szacunku dla czlowieka..

Na koniec dodam, ze nawet lekarz w tak malej przychodni jaka ma moja mama we wlasnej malutkiej miejscowosci ( lekarz 1 go kontaktu ) wiedzial czym jest SLA.. i przeciez jest zawsze mozliwosc sprawdzenia na google co to za choroba..
Zyjemy w 2013.. technika posunela sie do przodu..

A niestety srodowisko lekarskie w Polsce nie pokazuje sie z dobrej strony.. pytanie czy to typowa polska rzecz czy nabyta przez nich uraza zawodowa ..

pozdrawiam, buzka  :-*

Pawel

Czy to jest neurolog czy lekarz innej specjalizacji to ich obowiazkiem jest okazanie pacjentowi zainteresowania sytuacja/choroba..

Zgadzam sie! Lekarz np. rodzinny ma obowiazek okazac zainteresowanie i dowiedziec sie co to jest SLA, a nie jak rodzinny Teresy ciagle mowic o SM.

Wiec Pawle, czy to 1 raz czy setny lekarz widzi pacjenta ogolna orientacja w temacie jest nie tylko wskazana, lecz Konieczna !

Brak zgody. Uwazam za roszczeniowa postawe wymaganie by kazdy lekarz mial ogolna orientacje na temat kazdej rzadkiej choroby spoza swojej specjalnosci. Po to istnieja specjalizacje, by lekarze ogarniali wiedze medyczna. Nie da sie oczekiwac by lekarz mial wiedze szczegolowa z kazdej dziedziny medycznej.
Dołącz do nas! Wstąp do stowarzyszenia!
Przeczytaj poradnik dla chorych na SLA\MND
Nie wiesz do kogo zwrócić się o pomoc w zorganizowaniu darmowej wentylacji w domu?
Finansujemy wizytę szkoleniową pielęgniarki w domu!
Chcesz wiedzieć więcej, napisz: mnd-sla@wp.pl

Kasia87

Tak tu czytam wszystkie wpisy .. Nasza przychodnia pierwszego kontaktu kiedy dowiedzieli sie o co chodzi w tej chorobie zaczeli sami wszystkiego sie uczyc i jak nam pomagac ..przyjezdzali na kazde moje proszenie czy to lekki matulki kaszel czy goraczka zawsze byli bez zadnego ale.. To same pielegniarki dzwonily i pytaly czy moga przyjechac mamie cisnienie zmierzyc czy ogolnie zobaczyć pomocy bylo wiele, jak sie dowiedzieli ze mama zmARLA  to WSZYSCY WZIELI WOLNE  by mnie wspierac w tym ciezkim dniu obcy ludzie..  .Żebyscie wszsycy mieli takich lekarzy zyczliwych jakich ja napotkałam na swojej drodze  .

szucia

Podpisuje się pod Kasi wpisem,z moją mamą było tak samo...ale wcześniej rzeczywiście była bieganina od lekarza do lekarza,po 2 latach dopiero endokrynolog powiedział,że skoro u wszystkich specjalistów ok,to zaleca neurologa....ten był biegły....Nie bądzmy zbyt surowi,lekarze są omylni,niedoskonali..ale....skoro lekarz rodzinny ma wątpiliwości,powinien dobrze kierować dalej....