Problem z wydzieliną

Zaczęty przez Justi, 15 Wrzesień 2015, 11:27:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Justi

15 Wrzesień 2015, 11:27:48 Ostatnia edycja: 24 Luty 2019, 15:02:35 by Ogaruus
Witam,
Mój maż jest pod respiratorem już 5 rok.
Od trzech miesięcy  bardzo wylewa sie mu  - koło rurki traheostomijnej przeźroczysta wydzielina - nie wiem czy to ślina (nie jest to ropa, nie ma jakiegoś brzydkiego zapachu). Jest to bardzo uciążliwe - zmienianie po kilkanaście razy na dzień kompresów pod rułką. Czasami nawet muszę kilka razy zmieniać mu podkoszulek bo ma tak mokry.
Lekarka twierdzi że może mężowi pogorszyło się przełykanie śliny. Mąż twierdzi że nie czuje żeby mu sie źle przełykało.
Proszę o poradę
 
Proszę powiedzcie mi czy ma ktoś taki problem?
Z góry dziękuje

Justyna


magda83

Witam
U nas jest to samo. Nasza Pani Doktor stwierdziła że to indywidualna sprawa u każdego pacjenta, u jednego jest wydzieliny więcej u innego mniej. Tez nie mamy pomysłu jak sobie z tym radzić. Oprócz normalnego kompresu pod rurkę podkładamy ligninę żeby choć trochę wchłonęła tej wydzieliny. Dodatkowo ligniną obkładamy tez opaskę po bokach i ramiona bo jak tata leży to często wydzieliny wylewa mu się dosłownie na szyję. I zmieniamy oczywiście kilka razy dziennie.  Pozdrawiam

marek

każdy z nas produkuje ślinę,my zdrowi spokojnie ją przełykamy,odkaszlniemy,nieraz ukradkiem się jej pozbędziemy,chory ma zaburzone przełykanie,a wręcz w ogóle jego nie ma.Ślina zbiera się w tchawicy na baloniku rurki tracho i szczelinami sobie wycieka na zewnątrz.Używaliśmy ssaka do zebrania co jakiś czas nadmiaru.Pomógł lek na nadmierną produkcję śliny;Amitriptylinum VP 10,złagodził ślinotok.
namiar na wątek
http://mnd.pl/forum/index.php?topic=3408.0
pozdrawiam