Mam nadzieje że to okropna pomyłka

Zaczęty przez Nasaja, 14 Wrzesień 2020, 13:06:52

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

sucha0405

Z Wrocławia polecam Ci neurologów:
- Justyna Chojdak-Łukasiewicz
- Barbara Pawlik
- Andrzej Wiak

Jeśli chodzi o EMG we Wrocławiu to:
- dr Magdalena Koszewicz(pracuje w Klinicznym Szpitalu Uniwersyteckim)- najlepsza na Dolnym Śląsku, 
- pracownia EMG w Promyku Słońca na Swobodnej - tam obie lekarki są mega spoko i dokładne

Daj znać co Ci powiedzieli w poniedziałek.

Nasaja

Dziekuje Ci bardzo. W poniedziałek to ja się jeszcze nic nie dowiem. Zrobię badania na SMA a także chce podjechać do centrum Wielkoszyńskiego i zrobić badania na boreliozę i koinfekcje także poczekam na wyniki.

renatarey

Przewlekłej boreliozy czy bartonelli nie da się wyleczyć 1 antybiotykiem, a dlaczego?
Ponieważ bakterie tworzą formy przetrwalnikowe w celu swojego przetrwania.
Po pewnym czasie utworzą biofilmy na które antybiotyki nie działają.
Pomocny może być generator plazmowy - aby rozbić te biofilmy.
Trochę więcej informacji oraz zdjęcia są na stronie:
formy przetrwalnikowe boreliozy

sucha0405

Hmmmm... na tej stronie napisali, że nijaka Dr Lidia Mattman jest autorką wielu znanych amerykańskich publikacji z zakresu badań klinicznych w tym temacie. No ciekawe, bo PubMed na jej temat milczy. ;) ale wiadomo, każdy chce zarobić.

the_kure

https://link.springer.com/article/10.1007/BF02770837

"Mattman was nominated for the 1997 Nobel Prize in Medicine or Physiology"


w ogole to Nasaja moglas nie wspominac ze mialas 10 lat fascykulacje. bo teraz odkad to napisalas to na forum fascykulacje.cba wszyscy musza vbrac podwojne dawki psychotropow. 

Oczywiscie ja szczerze wierze ze zadnego sla nie masz. zreszta zarowno ty jak i azja jak i robert.
mowienie kobiecie w ciazu bez zrobienie badania emg ze ma sla jest wybitnie niehumanitarne. no chyba ze ty bedac przewrazliwiona w tej wkestii za mocno wzielas do siebie slowa tej lekarki.

no i mam nadzieje ze bedziesz nas iformowac i tym jak wyglada u Ciebie sytuacja. 

renatarey

Jak wpiszesz w google  "Cell Wall Deficient Forms: Stealth Pathogens" to zobaczysz jej książkę na temat tych wszystkich bakterii

meg

Nasaja, czegoś tu nie rozumiem. Tyle badań robisz, tyle kłucia i to z żyły, a nie można zrobić eng/emg? Pierwsze jest przecież nieinwazyjne, drugie to kilka wkłuć cieniutkiej igły w mięsień. Czy lekarze twierdzą że to aż takie zagrożenie dla ciąży???

Nasaja

Leżała w 2 szpitalach i w żadnym mi nie wykonano tych badań tylko zaleceniec żeby zrobić po ciąży. Biorę zastrzyki p/zakrzepowe, być może to jest przeciwskazanie.

sucha0405

Może zadzwoń do pracowni EMG, powiedz jaka jest sytuacja - że jesteś w ciąży i bierzesz leki przeciwkrzepliwe, ze masz podejrzenie choroby i zalecenie by takie badanie wykonac. Tak jak napisała meg - w ciazy i tak pobierają Ci dziesiątki badań z krwi mimo, że leki przeciwkrzepliwe bierzesz. Jedynym przeciwskazaniem do wykonania elektroneurografii jest rozrusznik serca. Jeżeli chodzi o samą elektromiografię to igła jest tak cienka, że ledwo ją widać. W szpitalu nie wykonywali, bo może nie mieli technika/terminu. W tej chorobie EMG to jest priorytet, szczerze mnie dziwi, że go nie zrobili. Poza tym znalazłam informacje, że te zmiany które masz w MRI występują również u ludzi zdrowych przez co nie są jakby podstawą do diagnostyki tej choroby. :) 

Azja

23 Wrzesień 2020, 08:47:41 #29 Ostatnia edycja: 23 Wrzesień 2020, 09:30:47 by Azja
Emg to nie badanie z krwi, tylko rażenie prądem... Nikt normalny nie zrobi w ciąży takiego badania, jeśli ma na siebie później wziąć odpowiedzialność za jej przebieg... Nikt normalny też nie powinien myśleć, żeby w tym czasie sobie takie badanie wykonywać!
Nie wiem, co Wami kieruje tutaj, bo w tym wypadku 3 msc naprawdę nijak sytuacji nie zmienią, więc po co koniecznie chcecie tę ciążę koleżanki narażać w celu też nie wiem, czego, uzyskania diagnozy AKURAT TERAZ?

Jeśli lekarz uzna, że istnieje zagrożenie życia, to z pewnością konieczne badania zleci, jednak, Nasaja, nie masz tętniaka, który może pęknąć albo szybko rosnącego guza mozgu (i na to ci badania zrobili - MRI), więc zagrożenie życia zostało wykluczone. Reszta badań wskazana jest PO CIĄŻY, zresztą bardzo słusznie. Bieganie teraz po lekarzach i domaganie się potencjalnie szkodliwych dla ciąży badań jest, delikatnie mówiąc, mało poważne. Tym bardziej, jeśli można z nimi zaczekać.

Zresztą, Nasaja, jak pisałam - jestem w bardzo podobnej sytuacji, chociaż mam mniej "dramatyczne" objawy, bo w ciągu roku zanikły mi "tylko" niektóre mięśnie w nogach. Wczoraj dostałam skierowanie do neurologa z zamiarem uzyskania skierowania na emg na za dwa-trzy miesiace :). Poczekaj jeszcze trochę, panika naprawdę w niczym teraz nie pomoże, a diagnoza może się jeszcze zmienić. Nie musi, ale MOŻE. I warto się tego trzymać.

sucha0405

"Badanie EMG składa się z części oceniającej przewodzenie w nerwach, neurografia oraz oceny mięśni, właściwa elektromiografia.
Badanie nie jest szkodliwe, może być powtarzane wielokrotnie, może być wykonywane
u kobiet w ciąży." Na stronie przychodni wykonującej EMG.

Bardzo uprościłaś opis EMG. ;) Elektroneurografia to badanie, w którym elektrycznie pobudza się włókna nerwowe w jednym miejscu. Biegnący impuls dociera do rdzenia kręgowego i wraca z powrotem do elektrody odbierającej na zasadzie przewodzenia antydromowego. Nie wiem, w którym momencie miałoby to zaszkodzić ciąży, skoro przepływ impulsu jest kontrolowany. Do tego zakłada się elektrodę uziemiającą więc porażenie prądem Ci nie grozi. ;) Właściwe EMG to jak wiadomo już tylko wprowadzanie elektrody igłowej w mięsień. Żeby nie było jak nikogo do niczego nie namawiam, jeśli chce to zadzwoni i zapyta jeśli nie chce to poczeka. Więc nie rozumiem po co się unosisz. Skoro napisała na forum tzn., że poszukuje rozwiązań ja podałam jedno z nich. 

Azja

Rozumiem intencje, szanuję. I nie unoszę się, a na pewno nie w celu urażenia kogoś tutaj. Badanie może samo w sobie szkodliwe nie jest, ale jeśli istnieje chociażby np. ryzyko uszkodzenia maszyny "badającej" i spowodowania jakiegoś wypadku - też nikt nie będzie chęnty go wykonywać i naprawdę nie ma sensu mieć o to pretensji do lekarzy. Z założenia to badanie się odradza i najwidoczniej nie jest to zupełnie bezpieczne w tym okresie badanie, więc po co się szarpać? Żeby mieć więcej stesów? Rozumiem, że diagnoza SLA jest też największym ukojeniem (w tym przypadku akurat nawet bym tego nie wykluczała - w końcu po 10-ciu latach bezpodstawnej paniki może nim faktycznie być ;)), żeby naciskać na takie badania akurat w tak newralgicznym czasie.
 
Podajesz rozwiązania - ok. Ja też jedno proponuję: usiąść na czterech literach i przestać panikować, bo jeśli ktoś uważa, że urodzenie "na dokładkę" chorego dziecka (obojętnie czy przez stres, czy nieudane badania) będzie później mniej stresogenne, niż sama, już i tak trudna do zaakceptowania diagnoza, to naprawdę powinien najpierw odwiedzić psychologa, a nie neurologa czy lekarza jakiejkolwiek innej specjalizacji. 

meg

Azja, właśnie badanie mogłoby wykluczyć SLA i ciężarną uspokoić. Ale to już jej decyzja... Moim zdaniem stres przy tej niepewności jest dopiero szkodliwy. Z tym prądem to trochę przesadzasz. Jest dużo większych niebezpieczeństw w życiu codziennym...

Ogaruus

byłam diagnozowana w ciąży i miałam robione 2 EMG.
Od 19.12.2015 respirator nieinwazyjny
Lepsze jutro było wczoraj!

the_kure

bez badania emg nie ma co mowic o sla i tyle.  do badania musisz sie nasaja wyluzowac . wszystko co mialo byc zostalo powiedziane. nikt Ci tu zadnych madrzejszych porad nie da. 

Azja

No, jeśli traktujemy EMG jako silny lek uspokajający, to rzeczywiście nie widzę przeciwwskazań, poza jakimś tam narażeniem ciąży, ale rozumiem, że tym najmniej się teraz przejmujemy :-). Wydawało mi się jednak (pewnie dość głupio), że badania robi się po to, żeby ewentualnie wykryć chorobę, a nie żeby potwierdzić sobie jej brak w celach terapeutycznych, więc nadal nie bardzo rozumiem pęd po diagnozę, która na ten moment właściwie zupełnie nic nie zmieni (oprócz może samopoczucia pacjentki, a na to tak samo dobra jest zwykła melisa).

the_kure

w ogole chodzi o cos zupelnie innego . od roku istnieje forum fascykulacje.cba po to by osoby "diagnozujace sie" nie robily zamieszania na forum mnd. zostal zlikwidowany dzial diagnostyka i przypadki "dziwne"
Dzial "moja historia" jest zarezerwowany dla osob z postawiana juz diagnoza. Podsumowujac  forum od "melisy" to forum fascykulacje.cba. Btw w ciazy mozna pic melise ?   

Azja

Można. Niezastąpiona na ciążową bezsenność i huśtawki hormonalne. Sprawdzone info. 😏