Rehabilitacja... opiekuna?

Zaczęty przez babeta, 17 Czerwiec 2011, 10:44:48

Poprzedni wątek - Następny wątek

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

babeta

Wkrótce miną 2 lata od czasu kiedy postęp choroby spowodował, ze zaczęłam przesadzać na łóżko, na wózek, na kibelek itp. Łapię pod pachy i przesadzam. Jakis rok temu siadł mi kręgosłup. Byłam u ortopedy- traumatologa, zdjęcie RTG, stwierdził dyskopatię w odcinku lędźwiowym, przepisał pas i jakieś tabletki. Troche pomogło, ale nie na długo bo zapoimnałam o pasie. Miałam wypożyczony podnośnik , ale ani razu go nie użyłam. Przejażdżanie z nim do pokoju, lokowanie etc wydawało mi sie zbyt długie . Szybciej było ze złapaniem pod pachy i przesadzeniem więc podnośnik oddałam (zaznaczam , że głupotę mam nabytą , nie wrodzoną ;) ) Ale kręgosłup zaczał pekac z bólu, każde pochylenie się na dłużej to koszmar. Chyba wysiadły stawy w kolanach i łokciach bo doszedł nowy ból. Do ortopedy cięzko się dostac , przyjmuje do południa , a nasza  pielegniarka przychodzi 2 x w tygodniu na dwie godziny, ale po południu. Może ktoś zna jakieś skuteczne i sprawdzone metody jak mogłabym pomóc samej sobie?? Staram się już pamiętać o ugietych nogach w kolanach (bo przedtem niestety to bagatelizowałam, ale o własnej głupocie już się rozpisywac nie będę). Co jeszcze moge zrobić??

teresa

babeto spróbuj kłaść się na podłodze i ułóż nogi na pufie bądź kanapie tak aby były zgięte w kolanach pod kątem prostym. uda dotykają do bocznej ściany mebla a łydki całe leżą na jego powierzchni czyli siedzisku. Poleż tak tyle na ile pozwala Ci czas. To ćwiczenie bardzo odciąża kręgosłup, warto je stosować nawet kilka razy dziennie. I jeszcze jedna rada, nie siedź i nie leż na łóżku  z wyprostowanymi nogami tylko zawsze je zginaj i opieraj ich ciężar na stopach. Jeśli będziesz stosowała moje rady bóle kręgosłupa powinny się zmniejszyć a poza tym zahamujesz proces zwyrodnienia kręgów lub unikniesz go jeśli jeszcze nie masz ;)

babeta

Dzięki Teresko :)
czy mogą po
móc jakieś leki np. przeciwzapalne ?

lek.spec.

doraźnie Dicloratio retard 100mg 1 kapsułka dziennie po śniadaniu / działa przez 18 godzin /, jeżeli będziesz przeciążała kręgosłup to leki nie pomogą.
właściwa droga to;
1/ lekarz ortopeda , neurochirurg , neurolog , specjalista rehabilitacji , reumatolog.
2/ diagnostyka
3/ leczenie przyczynowe.

jamosia

Pamiętaj kochana, że jak będziesz brała jakiekolwiek leki przeciwzapalne z powodu kręgosłupa to nieodzowne jest branie dodatkowo leków z grupy IPP czyli tzw. osłonowych na żołądek, bo także on zacznie Ci dokuczać....
Jeśli przychodzi do pomocy jakaś pielęgniarka to poproś ją aby pokazała Ci metody przekładania chorego z jak najmniejsza szkodą dla Twojego kręgosłupa. Mam nadzieje, że je zna... Jeśli nie to ja mogę spróbować Ci je opisać chociaż najlepiej jak ktoś pokaże.
Co prawda prawidłowe przekładanie chorego nie odciąża całkowicie kręgosłupa opiekuna ale naprawdę pomaga, chociaż na początku ludzie są do niego sceptycznie nastawieni.
Ja sama jestem po operacji kręgosłupa ale nadal pracuję i teraz wykonując każdą czynność przy chorym MYŚLĘ jak to zrobić aby choremu pomóc a sobie nie zaszkodzić.
Powodzenia i szybkiego powrotu do zdrowia bo znam uczucie gdy ból zabiera mozliwość działania....

melassa

Witam, to chyba mój debiut na tym forum :)
Ja po dwóch latach opieki nad tatą z SLA też zaczęłam odczuwać dolegliwości związane z kręgosłupem w odcinku lędźwiowym. W wakacje chodziłam prywatnie do gabinetu rehabilitacji i tam fizjoterapeuta pokazał mi co mogę sama zrobić, żeby odciążyć kręgosłup, czyli jaką postawę mieć przy podnoszeniu, sadzaniu chorego, jak prawidłowo samemu siadać tzn. w tak zwanej lordozie. Na początku myślałam, sami wiecie jak to jest, że nie mam czasu o tym myśleć bo trzeba szybko przy chorym działać ale potem weszło mi to w nawyk. Naprawdę polecam wizytę  w dobrym gabinecie rehabilitacji - to niestety wiąże się z kosztami - ale warto. Ja po dwóch miesiącach wizyt w lipcu i sierpniu na razie mam spokój, oczywiście nie jest to tak, że się nie czuje kręgosłupa ale nie ma przewlekłego bólu i drętwienia jak to było w moim przypadku.
Tak jak ktoś na tym forum napisał leki przeciwzapalne pomogą tylko na chwilę a nie rozwiążą problemu. Pozdrawiam Was serdecznie:)

wrogoz

Sugeruje podchodzić do pasa z pewną dozą ostrożności - jego długotrwałe stosowanie może spowodować osłabienie mięśni odpowiadających za aktywną stabilizację kręgosłupa. Producenci zalecają stosowanie pasa nie dłużej jak 6 godz / dobę. Osobiście polecam stosować go tylko i wyłącznie podczas ryzyka przeciążeń kręgosłupa (np. podczas pielęgnacji chorego, transferu itp.) a w ciągu dnia funkcjonować mimo wszystko bez niego.